Hej wszystkim! Założyłem temat o sobie i się przywitowywywuję.
O sobie mogę napisać, że jestem niezwykle zwykłym szaraczkiem z niezwykle anonimowego-animowanego tłumu. Pewnie niczym nie wzbudziłbym Waszego zainteresowania. Na ulicy, poza wzrostem, nieczym się nie wyróżniam. W życiu prywatnym pewnie bym Was zirytował i zniechęcił do siebie, duszą towarzystwa niestety nigdy nie byłem.
A z rozpoznawalnych cech... cóż, trochę we mnie idealisty, trochę opportunisty
Moim największym życiowym szczęściem jest kobieta mego życia, Moja Prześliczna i Najukochańsza Migotka, Stokrotka którą ubóstwiam i uwielbiam. Bez niej nic tu nie miałoby sensu. Dodaje mi siły i pozwala bym ja dodawał jej. Kocha i pozwala się kochać. Daje mi poczucie bezpieczeństwa i pozwala bym ja dawał jej. Musicie zrozumieć, że nie znajdziecie na świecie cudowniejszej kobiety!
Generalnie to jestem chyba introwertykiem i samotnikiem. Moje Słonko, to jedyna osoba która wie o mnie wszystko; której zdradziłem wszystkie moje sekrety, tajemnice; która wie co mnie najbardziej boli. Moje Słoneczko to jedyna osoba z którą uwielbiam spędzać piątkowe popołudnia i wieczory; to jedyna osoba dla której zawsze i wszędzie z chęcią poświęcam moją samotność w domu z słuchawkami na uszach. Moja Migotka to jedyna osoba której pokazałem moje wiersze, to jedyna osoba która może przeczytać moje najintymniejsze myśli zapisane przeze mnie w różowym notesiku. Mój Skarbek to Mój Absolut
Ok, kończę już ten temat, bo zapewne i tak nikt tu nie zajrzy, a jeśli już, to nikt tu nic nia napisze





