Zasłyszane w pubach...

Posty na dowolne tematy, dowolnej długości i o dowolnej porze

Zasłyszane w pubach...

Postprzez Vasil » 15-10-2005, 09:57

No właśnie. Czy usłyszeliście kiedyś w jakimś klubie, barze, a może w jakiejś kompletnej dziurze coś co zupełnie was powaliło?
Coś śmiesznego, a może dołującego?
Coś skłaniającego do refleksji lub sprawiającego że chcesz temu komuś powiedzieć: "Pozwól że postawię ci kolejkę"
A może po prosty coś czym warto się podzielić...

To na początek:

:arrow: "nie rozumiem jak można leczyć kaca alkoholem. Nie powiesz mi chyba że jak zostaniesz napromieniowany to uratuje cię uran..."

:arrow: "Ojciec mnie bił, matka mnie kochała... mam kompleks Edypa!"
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez Michał L » 15-10-2005, 13:31

Ja będąc na wsi w barze zawsze słyszę różne historię. Siedze z kuzynem albo kim innym i pije piwo, a wieśniacy toczą burzliwą dyskusję na temat cen wieprzowiny itp, normalnie nic w tym dziwnego, ale jak są nieźle zalani śmiesznie to wychodzi.
nie inaczej

Frizona.pl
Michał L
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 977
Rejestracja: 11-10-2003, 20:55
Miejscowość: Sosnowiec Pogoń

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez Krieg » 15-10-2005, 14:23

No pewnie że się słyszało i to nie jeden raz :D

Pamiętam jak siedziałem z przyjaciółmi przy piwku gdy nagle weszła do baru taka starsza kobieta i zaczęła drzeć mordę: Szymonku kochanie mama cię szuka, wnet zauważyłem jak do ubikacji po kryjomu udawał się pewien jegomość jak podejrzewam on był tym Szymusiem :D
Awatar użytkownika
Krieg
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 831
Rejestracja: 09-02-2005, 09:34
Miejscowość: Stherliz

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez likipiki » 17-10-2005, 10:17

Co prawda ja tego nie słyszałem, ale w naszych kręgach to hasło jest już kultowe:

'ej, nie rozmawiajmy już o ksiażkach, bo nie mam na ten temat nic do powiedzenia'
penis
czyli łamiemy granice dobrego smaku :)
Awatar użytkownika
likipiki
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 469
Rejestracja: 14-05-2005, 02:06
Miejscowość: K-Pax (racibórz city)

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez GRacuch » 17-10-2005, 10:52

"Przepraszam ale to jest meska toaleta" powiedzial przystojy mlodzieniec. Ja:"Kakuk siedzisz na meskim kiblu hihihehe..." :) "O kurwa!Juz stad zlaze!!czekaj na mnie" :)
No tak...rozne rzeczy sie dzieja w Jazz Rock Cafe podczas moich pobytow w Kraku.... ;P
A najbardziej wkurzajace powiedzenie Pyli to kiedy rzucil do mnie:"postawisz nam(jemu i Jabolowi:) jeszce piwo?? bo jak nie to idziemy"....Bardzo milo mi sie zrobilo zwlaszcza ze byla to moja impreza urodzinowa...I poza tym to przeciez oni sa facetami i w dodatku starszymi ode mnie wiec ja im piwska stawiac nie bede /ale i tak postawilam,wczesniej/..../A Jabol jeszcze ode mnie dostawal/ ;P Takze chlopcy badzcie troche wiekszymi jentelmenami...;)
Wiecej nic na razie mi sie nie przypomina...Ale pewnie sie cos jeszcze znajdzie lepszego.... :)
...Sexual Deviance Is Only Good When It Is Hidden Behind The Mask Of Elegance And Style...
Awatar użytkownika
GRacuch
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1138
Rejestracja: 13-10-2005, 16:20
Miejscowość: Krakow

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez GRacuch » 12-11-2005, 15:29

Co wy wogole na imprezy nie chodzicie ze tu nic nie piszecie???
Dziwne.....
...Sexual Deviance Is Only Good When It Is Hidden Behind The Mask Of Elegance And Style...
Awatar użytkownika
GRacuch
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1138
Rejestracja: 13-10-2005, 16:20
Miejscowość: Krakow

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez [nieaktywny] malk » 13-11-2005, 21:55

sobotnie wyjście w miasto, normalnie takiej rozkminy to nie było dawno^^
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez GRacuch » 14-11-2005, 07:43

Malkavian napisał(a):sobotnie wyjście w miasto, normalnie takiej rozkminy to nie było dawno^^


a wiec opowiadaj... :D
...Sexual Deviance Is Only Good When It Is Hidden Behind The Mask Of Elegance And Style...
Awatar użytkownika
GRacuch
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1138
Rejestracja: 13-10-2005, 16:20
Miejscowość: Krakow

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez forlorn » 14-11-2005, 14:55

impreza gdzoies w barze w dobrowie, wieprzek(koleś ma taką ksywe) si e nawalil, zachcialo mu sie rzygac biegnie do kibla otwiera drzwi i PAW!!...ale pech chcial na kiblu siedziala młoda dama<hahaha> zarzygal ją całą a ona na to "ty świno" wieprzek nie wiele myśląc odrzekł "miło mi wieprzek jestem" :D tego nigdy nie zapomne...
Awatar użytkownika
forlorn
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 317
Rejestracja: 05-01-2005, 17:45
Miejscowość: olkusz

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez _lilith » 14-11-2005, 15:26

jak delikatnie - ty swinio - :D
ja na jej miejscu bym go bardziej zbluzgala
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez Vasil » 14-11-2005, 16:30

GRacuch napisał(a):a wiec opowiadaj... :D


W sumie przypominaliśmy sobie większość rozkmin z ostatniego roku naszej znajomości... Co oznacza tylko jazdę dla wtajemniczonych :wink:

... całe szczęście Malkav że obficie dzieliłeś się z Lin tymi przeżyciami. W przeciwnym wypadku trochę by się jej nudziło. Albo wzięłaby nas za jeszcze większych czubków niż nimi rzeczywiście jesteśmy... :twisted:
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez forlorn » 14-11-2005, 17:17

_lilith napisał(a):jak delikatnie - ty swinio - :D
ja na jej miejscu bym go bardziej zbluzgala

ojjj nie wiem czy miala bys jeacze na cokolwiek ochote...a napewno nie na bluzganie :wink: :D
Awatar użytkownika
forlorn
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 317
Rejestracja: 05-01-2005, 17:45
Miejscowość: olkusz

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez Wojtek_ » 14-11-2005, 17:40

Całe towarzycho ostro podchmielone, Emperorek już sobie poszedł, temat zszedł na kobiety... Qmpel: "Najlepsze są takie 28-29 lat" Drugi: "Tata ci mówił?" Leżałem poskładany pod stołem po tym tekście :D:D:D
jak tu w czasach dzisiaj uatrakcyjnić chcesz rocka,
rock to skamielina nie opoka!!
Wojtek_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 545
Rejestracja: 05-04-2004, 16:02
Miejscowość: Poznań

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez forlorn » 14-11-2005, 17:51

swoją drogą ciekawe skąd to wiedzal?? :wink:
Awatar użytkownika
forlorn
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 317
Rejestracja: 05-01-2005, 17:45
Miejscowość: olkusz

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez _lilith » 14-11-2005, 17:58

forlorn napisał(a):
_lilith napisał(a):jak delikatnie - ty swinio - :D
ja na jej miejscu bym go bardziej zbluzgala

ojjj nie wiem czy miala bys jeacze na cokolwiek ochote...a napewno nie na bluzganie :wink: :D


oj zaufaj ze jak mnie cos zdenerwuje to rzucam kurwami na prawo i lewo
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez forlorn » 14-11-2005, 18:34

będe uwazal idąc przez sosnowiec zebym przypadkiem którąś z nich nie dostal :wink: :D
Awatar użytkownika
forlorn
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 317
Rejestracja: 05-01-2005, 17:45
Miejscowość: olkusz

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez lin » 14-11-2005, 20:09

Vasil napisał(a):... całe szczęście Malkav że obficie dzieliłeś się z Lin tymi przeżyciami. W przeciwnym wypadku trochę by się jej nudziło. Albo wzięłaby nas za jeszcze większych czubków niż nimi rzeczywiście jesteśmy... :twisted:


ataaam, lubię takich :twisted: :wink:
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez toM_ » 14-11-2005, 21:09

rozmawiają dwaj kumple, właściwie to drą się do siebie bo seidzą na przeciwległych końcach baru:
A:...nie bo to jest wsytdliwe i pedalskie i w ogóle !
B: A co kurwa, jak byłeś mały to ojciec Ci do wanny wchodził ? :lol:
poległem w tymk momencie :D
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez Vasil » 14-11-2005, 22:59

lin napisał(a):ataaam, lubię takich :twisted: :wink:


Kamień spadł mi z serca :wink:
Zresztą, bez urazy, ale czy ktoś na tym forum poczuwa się do pełnej normalności?
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez _lilith » 14-11-2005, 23:10

JA






no dobra to tylko taki zarcik niewinny :twisted:
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez Vasil » 14-11-2005, 23:15

_lilith napisał(a):no dobra to tylko taki zarcik niewinny :twisted:


ale mi tętno skoczyło :twisted:
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez toM_ » 16-12-2005, 19:44

kumpel opowiadał jak we Włoszech był w barze, mówi
-krwawą mary z podwójną wódką
nagle barmanka:
-Polak?
:)
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez betton » 26-12-2005, 23:05

okoliczności były zabawne - dwa "magistry" (polonistka+anglistka) świeżo po obronie w tym stażysta medycyny wywijający stetoskopem (słuchawka) - wszyscy zalani w trupa w BOBIE (pub w Katowicach) - wszyscy ubrani egzaminacyjnie - Olka w któryms momencie schyliła sie pod stół po czym "zielsko" znudzonym głosem, odkładajc stetoskop odrzekł:
- Olka... Kurwa... jak rzygasz to nie na buuuutyyyyyyyyyy... (zielsko)
- Zieliński... Kurwa... Nie pierdol... Wypastuje ci... (Olka)
- Kurwa! Ta wasza elkowencja mnie rozpierdala! (ja)
- Cos wam podać? ("kelnerek")
- Tak... Paste do butów... i 3 piwa (olka)
Awatar użytkownika
betton
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 98
Rejestracja: 05-04-2004, 10:53
Miejscowość: Katowice/Tychy

Re: Zasłyszane w pubach...

Postprzez toM_ » 04-09-2006, 19:43

siedzę w knajpie dzisiaj z kumplem i nagla wpada taki starszy pan i bardzo żwawym krokiem udaje się w stronę kibelka (niemalże biegnie). Po drodze szybko rzuca barmanowi:
-Lej Mc Zestaw!
Barman: Znaczy kufel Notecia i pięćdziesiątkę?
- A jak! - krzyczy facet i uśmiecha się ukazując swoje ubogie dość uzę bienie :D
:D :D
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16


Wróć do Rozmowy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty