Zaczarowany pierniczek - czyli co cię irytuje...

Posty na dowolne tematy, dowolnej długości i o dowolnej porze

Re: Zaczarowany pierniczek - czyli co cię irytuje...

Postprzez DTH » 20-03-2006, 20:29

autobusy, to fakt. Jak nie muszę unikam.
Na szczeście niebawem się ociepli (miejmy nadizeje) i będę mógł jeździć na uczelnie rowerem (najpierw będę go musiał poskręcać bo na razie leży rozłożony na czynniki pierwsze na szafie :P )
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Zaczarowany pierniczek - czyli co cię irytuje...

Postprzez retyper » 20-03-2006, 21:58

hipermarkety? nie chodze. najgorsze to te jaskrawe wszechobecne szyldy z napisem "Promocja". No i te reklamy w radiu i telewizji ! jak one skutecznie mnie odstraszają "ogóreczki tylko 0,99 (czy ileś tam z końcówką 99) za kilogram!" i w kolo macieja to samo, jakby mnie obchodzily ceny warzyw :|


i co mnie jeszcze wkurwia?
nauczyciele (ale to chyba kazdego ;)), ale chodzi mi o konkretne sytuacje:
brak pracy domowej u paru osob, nauczyciel pyta czemu sie nie odrobilo -no i wiadomo, każdy sie tłumaczy :]
jeden odpowiada szczerze: "nie chciało mi sie", a drugi łga (nawet nie siląc sie na oryginalność) "a chory byłem, źle sie czułem, nie zdążyłem..." - no i tej pierwszej prawdomównej osobie - pała, a drugiej żadnej oceny...
WYCHOWAWCZE NIEPRAWDAŻ? wniosek taki, że to dzięki nauczycielom mnożą sie łgarze i krętacze.
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: Zaczarowany pierniczek - czyli co cię irytuje...

Postprzez Michał L » 20-03-2006, 22:27

Heh podobną sytuację dzisiaj miałem.

Zawsze mamy pierwszą lekcję w poniedziałek wychowawczą. Podsumowanie nieobecności z poprzedniego tygodnia. I tak kobieta dochodzi do czwartku, pierwszej lekcji angielskieg, na który z powodu pytania 4 osoby się nie zjawiły, a przyszły, na kolejne lekcje.
Pyta się pierwszej osoby
yyyy autobus się spóźnił
Druga osoba
no wie pani...
Trzecia osoba
pobieranie krwi...
W końcu dochodzi do mnie
Strategicznie sobie zaspałem. Mówię.
Ona - '' no i co w takiej sytuacji, muszę Ci wpisać nieusprawiedliwione, no i co ty na to'' - odpowiadam - ''Szczerze mówiąc mi to obojętne''
Na to ona się zdenerwowała i zaczęła '' muszę się zastanowić nad obniżeniem ci sprawowania za lekceważący stosunek do szkoły''
Ja więc mówię - '' dziwne pani zachowanie, skoro przyjmuje pani wszelakie wymówki, rozdając benefity gdy ktoś kombinuje, <A bo to autobus ! A tym razem tramwaj... ! A to u lekarza byłem..! A to babcia umarła!..> karząc szczerość i ewentualną obojętność...
Co lekcje wychowawczą mam jakąś dyskusję z wychowawczynią, ale w sumie i tak ją lubie raczej.
nie inaczej

Frizona.pl
Michał L
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 977
Rejestracja: 11-10-2003, 20:55
Miejscowość: Sosnowiec Pogoń

Re: Zaczarowany pierniczek - czyli co cię irytuje...

Postprzez retyper » 20-03-2006, 22:38

nie wiem co takiego w tych "enkach" jest takiego zlego?
kazdy nauczyciel mysli że nam strasznie zależy żeby enek nie było :] a patrząc na zachowanie mojej wychowawczyni to wydaje mi sie że ona widzi w enkach jakieś niewyobrażalne zło...

a zachowanie? moge mieć i te poprawne (niższego nikt mi nie ma prawa wstawić bo wandalem nie jestem) ale oczywiscie wychowawczyni myśli że obniżenie oceny z zachowania to taka OGROOOMNAA kara dla ucznia :lol: Ale ze jest mi to obojetne to nie powiem (podpadłbym jak cholera i automatycznie obniżyłyby mi sie oceny z fizyki :]) Taki to swiat niesprawiedliwy, ale co zrobic? ;(
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: Zaczarowany pierniczek - czyli co cię irytuje...

Postprzez Michał L » 20-03-2006, 22:40

ja miałem na półrocze dobre, na koniec 1 klasy poprawne. A teraz też się poprawne zapowiada.

No wiesz u mnie w szkole jest tak, że za 21 nieusprawiedliwionych masz naganne...
nie inaczej

Frizona.pl
Michał L
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 977
Rejestracja: 11-10-2003, 20:55
Miejscowość: Sosnowiec Pogoń

Re: Zaczarowany pierniczek - czyli co cię irytuje...

Postprzez retyper » 20-03-2006, 22:43

u mnie jest inny system oceniania ze wszystkiego (PSO, punktowy system oceniania) podlega to też pod zachowanie - jest pełno kryterii za ktore dostaje sie punkty, a frekwencja jest jedną z chyba 8, wiec zeby mieć naganne trzeba by mieć na koncie rózne wybryki i nagane dyrektora.
A enek - co za duzo to nie zdrowo - wiadomo. Ale co jakis czas pare to nie tragedia ;) a nauczyciele robią z igły widły.
a szczyt wszystkiego to telefon do rodzicow z powodu opuszczenia czterech godzin (w listopadzie, i to były moje pierwsze opuszczone godziny od początku roku)
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: Zaczarowany pierniczek - czyli co cię irytuje...

Postprzez DTH » 21-03-2006, 12:22

kurcze, nawymyślali teraz tych punktów, literek, serduszeek człowiek się nie może połapać jaką kto ma ocene. Oj, ja to miałem na angielskich pełno nb i np (już po pierwszych 3 godzinach :P ). Ech, to były czasy, starczyło zwolnienie od lekarza i zwolnienie na cały tydzień a teraz? choroba a ja musze zapierdzielać na uczelnie albo odrabiać wszystko, bez wyjątku :?
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Poprzednia

Wróć do Rozmowy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty