Vulgar display of power

Posty na dowolne tematy, dowolnej długości i o dowolnej porze

Vulgar display of power

Postprzez DX* » 20-12-2007, 22:10

Kurde, ale tu nędza...może teraz się ciutkę rozrusza.
Co sądzicie o przemocy w kinie, w telewizji, na podwórku...
Rajcuje was oglądanie naparzających się pięściarzy, szlachtującego ofiary Jigsawa, kopiącego z półobrotu Norrisa?
Mieliście ochotę kogoś ukatrupić?
Byliście świadkami zadym, a może sami uczestniczyliście w jakichś rękoczynach? :mruga:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 20-12-2007, 23:03

hehe, no ładnie;)

Szczerze mówiąc przemoc jako taka mnie mało rajcuje. W tv (a raczej w filmach) również za nią nie przepadam, chociaż jak wiadomo obecnie mało który film może się bez niej obyć. Więcej, wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach uodporniliśmy się na przemoc i wiele filmów faktycznie brutalnych i makabrycznych, nie robi już na nas najmniejszego wrażenia. Odbieramy to jako coś zupełnie normalnego. Ot chociażby wspomniany Norris - mało kto dzisiaj traktuje taką kapaninę jako coś rzeczywistego, a może nawet nie jako coś brutalnego (w porównaniu z takimi Piłami czy innymi tego typu jatkami).

Co do drugiej części pytania - moim zdaniem znacznie ciekawszej :twisted: - to tak, zdarzało się mieć chęć "ukatrupienia kogoś" ;) I to nie raz. Nie żebym miał jakieś zbrodniczo-sadystyczne zapędy, wyobrażał sobie łamanie, ćwiartowanie, skórowanie niepokornego adwersarza :D Ale czasami, np. w czasie rozmowy ze 'ścianą' albo przy innym kontakcie z jakimś głąbem, chce się zwyczajnie dać takiemu w mordę;)
Oj daleko szukać. Nie dalej jak 15 minut temu właśnie opowiadałem mojemu bratu, że jednemu (nazwijmy go tak) 'kolesiowi' najchętniej bym zrobił akcję ze sraczem jak na Ck Dezerterzy :lol:
Rzecz jasna nie są to sytuacje notoryczne, ani - co jeszcze bardziej oczywiste - nigdy nie znajdują ujścia w rzeczywistości. W moim przypadku, jak na mocniejszej wymianie zdań się kończy to i tak jest dużo. Po prostu, jestem człowiekiem bardzo spokojnym i opanowanym (:D ). Nie widzę też zbytniej przyjemności w udowadnianiu swoich racji komuś kto nie jest tego warty. Zazwyczaj w myśl zasady "ruszyć g.., odpowiadać jak za człowieka" wolę się wycofać niż babrać się w rzeczonym łajnie i schodzić do jego poziomu:)
A w ostatnim mordobiciu uczestniczyłem w okolicach 3 klasy podstawówki ;)
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez toM_ » 21-12-2007, 13:09

co do pierwszej części to generalnie zgadzam się z detehem, ale tylko genrealnie :P

co do drugiej, to taką naprawdę wielką, autentyczną chęć zabicia kogoś miałem całkiem niedawno (zdarzyło mi się to kilka razy w życiu). Zawsze po jednym dniu mi przechodzi, jak się budzę jestem już spokojniejszy :P, ale dalej mam wkurwa. Ostatni raz tak naprawdę poważnie to uderzyłem kogoś na końcu podstawówki czyli wieki temu.
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Vulgar display of power

Postprzez _lilith » 21-12-2007, 13:43

ja to generalnie jestem pacyfistka i zawsze jak widze obrazki z wojen albo zamieszek to jestem nieco w szoku [teraz czytam np. biografie mao zedonga i naprawde truno mi czasem uwierzyc ze to co czytam to prawda], natomiast przemoc w filmach w ogole mnie nie rusza - co by nie robili od chucka norrisa, jackiego chana, przez pilowanie nog, wylewanie goracego oleju na plecy, az do wbijania gwozdzi w kolana - wszystko to efekty specjalne i ogladam je z taka sama mina jak serwis sportowy :P

a czy mialam mordercze mysli? ooo wielokrotnie :D osttanio niejaka beata kempa jest na moim celowniku - ale jak mowilam jestem pacyfistka, wiec raczej moze zyc sobei dalej w spokoju
swiadkiem zadym bylam kilkakrotnie - zwykle ze skinami, ale to bylo daaawno temu i nie przypominam sobie zebym kogos pobila :D najwyzej pare razy liscia, ale to sie nie liczy ;)
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Vulgar display of power

Postprzez puzio » 21-12-2007, 14:30

smierć może być pokazana pięknie :) niestety ostatnio coraz rzadziej się taką na filmach widuje... aż dziwne - takie możliwości techniczne i takie badziewia puszczają... :P troszkę lepiej na tym tle wypadają 'sceny walki'. ale ogólnie rzecz biorąc brutalność mocno spowszechniała a 99% filmów opiera swój fenomen tylko i wyłącznie na niej. mocno tandetne.

chętnie bym pozabijał troszkę ludu, nie miałbym nawet wyrzutów sumienia :P ostatnio w ogóle straszna znieczulica mnie dopadła, za często przebywam w szpitalu chyba. Wielu ludzi na codzień umiera i jakoś nikogo to nie obchodzi... ludzi wartych życia. dlaczego nie dorzucić jeszcze kilku przypadków osób, które tylko zaśmiecają rodzaj ludzki?? :P

a w ostatnim mordobiciu brałem udział na osiemnastce koleżanki. znaczy to mnie morde obili... :D ja jeszcze wtedy miałem pacyfistyczne i chrześcijańskie ideały i nie oddałem... ale ze mnie dupa... :D
"-stary, pożycz 100 zł.
- ...nie pożycze ci...
- a czemu mi nie pożyczysz?
- ...bo mi nie oddasz...
- czemu sądzisz że ci nie oddam??!!
- ...bo ci nie pożyczę..."

by Andrzej Poniedzielski :)
Awatar użytkownika
puzio
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 996
Rejestracja: 02-12-2004, 20:08
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 22-12-2007, 00:15

puzio napisał(a):ja jeszcze wtedy miałem pacyfistyczne i chrześcijańskie ideały i nie oddałem... ale ze mnie dupa... :D
Nie zaprzeczę ;)

Odnośnie tego o czym wspomniałą Lilka, ja również, nie traktuje nigdy przemocy na ekranie (jeśli mówimy o filmach fabularnych, rzecz jasna) jako coś makabrycznego. Wiadomo, że to tylko efekty specjalne i nic więcej. Lecz jak napisałem, nie przepadam też za oglądaniem czegoś takiego bo zazwyczaj jest to zwyczajne przykrywanie ubogości treści dość kiepskawą formą..
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez _lilith » 22-12-2007, 09:52

DTH napisał(a):zazwyczaj jest to zwyczajne przykrywanie ubogości treści dość kiepskawą formą..

polecam z tej okazji kino dalekowschodnie - tam zwykle pod przemoca ukrywa sie bardzo gleboki przekaz, takie dwupoziomowe filmy ;)
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Vulgar display of power

Postprzez DX* » 22-12-2007, 17:52

No cacy...ankieta wypełniona.
Mamy więc, co natępuje:
- niespotykanie spokojnego Deteha
- trochę mniej, ale wciąż spokojnego Toma
- zimną, jak głaz Lilith z tendencjami do 'liścia'
- nowe wcielenie doktora Kildare, który nie miałaby litości dla osobników 'zaśmiecających rodzaj ludzki' :D

Cóż, ja od lat jestem grzeczny. Kiedyś nie unikało się 'mocnych wrażeń', ale to było dawno i nieprawda. Teraz jedynie blizna po szwie w kąciku ust świadczy rozrywkowym rozdziale życiorysu ;) Produkcji typu 'Saw' i w ogóle przykrywania nieuzasadnioną przemocą mielizn fabuły szczerze nie znoszę.. Ogólnie peace&love...

Tak się jednak zastanawiam, niespotykanie spokojni ludzie, czy posunęlibyście się do siłowych argumentów np. dla obrony dobrego imienia drogiej wam białogłowy, lub po to, by ochronić bliskich przed szykanami, w sytuacji gdy metody prawne okazują się zawodne?

To oczywiście hipotetyczne przykłady,,nie to, żebym szukał jakiejś rady, czy (o zgrozo!) rozgrzeszenia ;)
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Vulgar display of power

Postprzez toM_ » 22-12-2007, 20:04

DX* napisał(a):

Tak się jednak zastanawiam, niespotykanie spokojni ludzie, czy posunęlibyście się do siłowych argumentów np. dla obrony dobrego imienia drogiej wam białogłowy, lub po to, by ochronić bliskich przed szykanami, w sytuacji gdy metody prawne okazują się zawodne?

To oczywiście hipotetyczne przykłady,,nie to, żebym szukał jakiejś rady, czy (o zgrozo!) rozgrzeszenia ;)


wiesz ja nie chciałbym gdybać, bo często gdybie się jedno a robi coś zupełnie innego... ale co do białogłowy... to zależy od konkretnego przypadku, tzn. co kto konkretnie by o niej powiedział :P
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 23-12-2007, 01:44

dokładnie tak. Wszystko zależy od konkretnego przypadku.
Na pewno przy bezpośrednim zagrożeniu dla nietykalności cielesnej (:P) bym się nawet chwili nie zawahał. Co do szykan, to cóż.. wiesz co studiuje i czego mniej więcej nas tam uczą :P I musze powiedizeć szczerze, że sporo mają w tym racji, bo znacznie bardziej dotkliwa może być grzywna czy ograniczenie wolności od lima pod okiem ;) Zwłaszcza, że zapewne i u mnie by bez takiego się nie obyło :P
A i prawdą jest też to, że jak to mawiają Rosjanie traktyka jebiot teoriu (jak coś źle napisałem to DX sprostuj ;) ) i to, że teraz napiszę, że bym był spokojny, grzeczny i układny nie oznacza, że gdyby ktoś mi naprawdę za skórę zalazł nie skończyło by się na mordobiciu :)
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez puzio » 23-12-2007, 13:49

a ja bym zajebał bez chwili wahania :P najlepiej po kawałeczku i tak żeby najbardziej bolało :P a potem mogli by mnie aresztowac i skazać za morderstwo, wisi mi. ja byłbym usatysfakcjonowany dopiero gdybym widział mózg agenta na chodniku, wcale nie zadowalala by mnie kara powiedzmy 10 lat więzienia za gwałt na mojej dziewczynie/żonie/siostrze.

[edit] ani nawet za zwykłe szykany... :P

zajebiste sądy działają w takim tempie, że bydlak dawno by zapokniał za co go w ogóle sądzą. a takim szmatom trzeba wytłumaczyć od razu że popełnił błąd swego życia :P
"-stary, pożycz 100 zł.
- ...nie pożycze ci...
- a czemu mi nie pożyczysz?
- ...bo mi nie oddasz...
- czemu sądzisz że ci nie oddam??!!
- ...bo ci nie pożyczę..."

by Andrzej Poniedzielski :)
Awatar użytkownika
puzio
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 996
Rejestracja: 02-12-2004, 20:08
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 23-12-2007, 16:28

tak, tylko my tutaj o gwałtach nie rozmawiamy. Nie wiem skąd ci to do głowy przyszło?:P Ale jeśli już jesteśmy przy tym temacie to cóż, jako, że studiuje prawo nie napiszę jak ja bym postąpił :P
A co do opieszałości polskich sądów (z resztą nie tylko polskich) to czasami przewlekłość sprawy może być bardziej dokuczliwa od samej kary ;)
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez puzio » 23-12-2007, 17:13

przykład...
jeśli chodzi o szykany też znacznie szybciej i konkretniej jest komuś obić ryj niż latać po sądach i się procesować. nie mówiąc już o satysfakcji :D chociaż ty miałbys pewnie większą własnie procesując się... ja bym natomiast wolał widzieć gościa ze złamanym nosem :D szybko, solidnie, pewnie :D a procesując się można jeszcze przegrać... zresztą, szczerze mówiąc mocno śmieszą mnie ludzie (głownie u polityków to widać) latający po sądach i karzących się przepraszać za byle pierdołę. typu nazwanie kogoś burakiem, prostakiem czy nawet złodziejem. to jest jak dla mnie załosne...

"po co się kłócic z drugim człowiekiem, skoro można go zabić"

a tak w ogóle odbiegając troszkę od tematu: kiedyś była historia, jak Frasyniuk zdjął z bańki jakiegoś kretyna z LPRu po skończonej jakiejś debacie politycznej w telewizji. od razu wzrosła mi sympatia do tego człowieka :D
"-stary, pożycz 100 zł.
- ...nie pożycze ci...
- a czemu mi nie pożyczysz?
- ...bo mi nie oddasz...
- czemu sądzisz że ci nie oddam??!!
- ...bo ci nie pożyczę..."

by Andrzej Poniedzielski :)
Awatar użytkownika
puzio
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 996
Rejestracja: 02-12-2004, 20:08
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 23-12-2007, 18:42

puzio napisał(a):chociaż ty miałbys pewnie większą własnie procesując się...
no ba! :D

latający po sądach i karzących się przepraszać za byle pierdołę. typu nazwanie kogoś burakiem, prostakiem czy nawet złodziejem. to jest jak dla mnie załosne...
może i żałosne, ale chyba nie powiesz, że przyjemniej ci się ogląda posiedzenia rosyjskiej Dumy czy innego parlamentu koreańskiego gdzie przy sprzeczkach w ruch ida krzesła? :P

a tak w ogóle odbiegając troszkę od tematu: kiedyś była historia, jak Frasyniuk zdjął z bańki jakiegoś kretyna z LPRu po skończonej jakiejś debacie politycznej w telewizji. od razu wzrosła mi sympatia do tego człowieka :D
hehe, a tego to nie słyszałem. Trzeba będzie poszukać na youtube ;)
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez toM_ » 07-01-2008, 20:06

no dobra, a co z przemocą w muzyce? chodzi mi tu głównie o teksty. Jako fan niektórych ciężkich brzmień obcuje z nimi wcale często, ot w Slipknocie czy w Slayerze by daleko nie szukać. Ponadto, spójrzcie na blackowe koncerty. Wiem, że prawie wszystko jest dla picu, ale ajk wy do tego podchodzicie? Bo dla mnie, oglądanie tych "szatańskich" jest naprawdę źródłem dobrej zabway :)
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 07-01-2008, 20:09

oj tam, szatan musi być wulgaeny :P heh, jakoś szczególnie mnie to nie razi. Z resztą, Tomi chyba wiesz dlaczego :P
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez toM_ » 07-01-2008, 20:27

hm... jakoś nie bardzo :P
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 07-01-2008, 20:42

bo nie bardzo to słucham (tudzież rozumiem :lol: ). Joke ofkorz :P Ale jakoś nie bardzo przywiązuję wagę do tekstów.. do polskich z resztą też :P
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez _lilith » 07-01-2008, 22:25

no ja tak samo, ze nie slucham juz blacku generalnie ani innych bardzo ciezkich brzmien, to nie musze sie na tym zastanawiac :D
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Vulgar display of power

Postprzez toM_ » 07-01-2008, 22:54

ja blaku też nie słucham, death w sumie już bardzo rzadko kiedy... ale ogl;ądać lubię czasami dla beki :P
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Vulgar display of power

Postprzez _lilith » 07-01-2008, 23:48

ja blaku też nie słucham, death w sumie już bardzo rzadko kiedy... ale ogl;ądać lubię czasami dla beki :P

a to tu sie zgodze, zwlaszcza kredki :D
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Vulgar display of power

Postprzez DX* » 08-01-2008, 00:03

Jako miłośnik h/c nie mam nic przeciwko agresywnym, brutalnym lirykom, o ile ukierunkownie tej agresji jest właściwe i pozostawia coś wyobraźni słuchacza, a nie mówi wprost: "Idź, skop łysego buraka"
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 08-01-2008, 00:16

DX* napisał(a):Jako miłośnik h/c nie mam nic przeciwko agresywnym, brutalnym lirykom, o ile ukierunkownie tej agresji jest właściwe i pozostawia coś wyobraźni słuchacza, a nie mówi wprost: "Idź, skop łysego buraka"
hehe, a może jakieś przykłady? ;)
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez DX* » 08-01-2008, 14:50

Nie wiem o jakie przykłady chodzi. Nie słyszałeś klasyków hardcore/punku wojujących ironią: Dead Kennedys, Bad Brains, Nomeansno?


No, zdarzają się oczywiście, nie pozbawione swoistego uroku rzeczy prosto z mostu ;) :
The Exploited - Beat the bastards
http://www.youtube.com/watch?v=k6pE-2g4hZU

jest czarny(cholernie) humor:
http://www.mp3lyrics.org/s/suicidal-ten ... our-mommy/

Ale przede wszystkim jest piętnowanie przemocy i zwyrodnialstwa za pomocą tak obrazowych środków: http://www.mp3lyrics.org/n/nomeansno/dad/
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Vulgar display of power

Postprzez DTH » 08-01-2008, 17:12

Twisted body, chopped-off feet
her body was minced meat
Bust crawling on her arms
She's dead can't do no harm
Gnarled-up legs, broken and bent
Her last breath has been spent

ieeee, dla puzia to zwykły dzień na uczelni :lol:
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Vulgar display of power

Postprzez GRacuch » 11-01-2008, 19:30

dla nas jest to juz dobra zabawa,gra słowna lecz problem w tym ze w swiecie sa malolaty ktorzy w to wszysko święcie wierza,jest to dla nich jak ich religia. koszmar...
...Sexual Deviance Is Only Good When It Is Hidden Behind The Mask Of Elegance And Style...
Awatar użytkownika
GRacuch
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1138
Rejestracja: 13-10-2005, 16:20
Miejscowość: Krakow


Wróć do Rozmowy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty