no dobra, faktycznie sprawdzanie trwa długo w porównaniu ze starą maturą. tylko że dzięki nowej maturze nie ma egzaminów. co z tego że swoje wyniki matury znaliśmy w ciągu paru dni skoro i tak połowę wakacji mieliśmy do dupy przez egzaminy wstępne?? poza tym w tym momencie maturę z województwa małopolskiego z chemii sprawdza koło 110 osób. kiedyś było ich znacznie więcej (w każdej szkole 2-3 chemików, prawie każdy sprawdzał). trudno żeby odbywało się to szybciej.
odnośnie kluczy...mam mieszane uczucia...w przedmiotach ścisłych klucze to naprawdę rozsądne podejście. w humanitycznych niespecjalnie...no bo czy można miarodajnie, czysto matematycznie ocenić czyjść humanistyczny umysł?? chyba nie... ale swoją drogą niech ktoś poda jakiś lepszy sposób... łatwo wszystko krytykować, gorzej wymyślić coś swojego...
prezentacja - nie wiem o co tyle hałasu, z tego co wiem nie jest brana pod uwagę na żadne studia. a jej przygotowanie to wcale nie jest takie hop siup jak się wydaje (a to uczy korzystania ze źródeł, organizacji, planowania, publicznych wystąpień...przynajmniej w teorii bo prawda jest taka że poloniści teraz prezentacje za kasę maturzystom często robią...)
pytania do tekstów - dth, jeśli uważasz że każdy debil potrafi przeczytać i napisać coś z tekstu to jesteś naprawdę ogromnym optymistą...

jakie to byłu ostatnie badania?? 60% ludzi nie rozumie tego co czyta... i to się potwierdza na maturze z innych przedmiotów!! ludzie nie umieją czytać pytań!! nie rozumieją ich!! odpowiadają prawidłowo, ale nie na pytanie!! i potem dostają 0 punktów za zadanie i się burzą... no niestety, sorry winnetou... ja wiem, ta matura ma sporo braków i buraków. ale jak dla mnie jest lepsza od starej matury. i co najważniejsze: jest OBIEKTYWNA....
ps. ale ja osobiście się cieszę że załapałem się na starą maturkę
