Pamiętam kilka lat temu miałam swoją ulubioną piosenkę ale teraz kompletnie nie mogę sobie przypomnieć jej słów, tylko pamiętam sam teledysk. Pytalam już wielu osób ale nikt nie umiał mi pomóc;/
Akcja się toczy na jakimś poddaszu lub opuszczonym budynku. Zespól gra tam swoją piosenkę. Chlopak - solista jest sklejany jak rozbita figurka przez jakąś dziewczynę. Dalej okazuje się, że to ona uderzyła go baseball'em a on rozpadł się na okruchy. Pamiętam jeszcze jakieś motyle, ale nie wiem jaką rolę odgrywały.
Jeśli ktoś wie o jaki teledysk mi chodzi, proszę o napisanie tytułu piosenki i nazwy zespołu:)




