

Czytałem z nim wywiad i koleś wrzucał kwasiora, ale miał po tym straszne schizy, jak sam stwierdził - nigdy by nie przypuszczał, że to może komuś dawać przyjemność. Stworzył LSD po to, żeby leczyć ludzi chorych psychicznie i nadal ma nadzieję na takie zastosowanie tego kwasu "kiedy ludzkość dorośnie do niego".St. Alquerre napisał(a):Co do halucynogenów - zachęcam do lektury specjalistów - Alberta Hofmanna (niedawno skończył 100 lat i ma się bardzo dobrze jak na gościa, który nieraz wrzucał kwas w swoim życiu)

OTO JAK BACON TRZĘSIE SIĘ I SAPIE,
MYŚLĄC ŻE DO NOWEGO PARLAMENTU SIĘ DOCZŁAPIE.
Pani Alkę Bacon, Minister Stanu ds. Wewnętrznych: Mam tylko kilka minut, których nie mogę oddać.
Dzisiaj rano przedstawiono różne spojrzenia na cannabis. Byłoby kompletnym szaleństwem, gdyby rząd poluzował prawo, bez zgromadzenia większej ilości informacji przez komitet. Prasa poranna donosi, że w Birmingham wielu młodych ludzi zażywających heroinę zaczynało od marihuany. 95 procent osób uzależnionych od heroiny, które znane są Biuru Spraw Wewnętrznych, zażywało wcześniej marihuanę.
Mr. Driberg: I alkohol.
Pani Bacon: Rząd musiałby być szalony, gdyby niezależnie od podpisanych konwencji międzynarodowych poluzował te restrykcje.
Sądzę, że nasz kraj znajduje się dzisiaj w wielkim niebezpieczeństwie. Nie mówię tu tylko o cannabis, lecz również o innych wspomnianych tu narkotykach, w szczególności LSD. Niektórzy ludzie wprowadzają w błąd młodzież, sami nie biorąc narkotyków, lecz zachęcając ich do zażywania narkotyków. Rzadko zdarza mi się czytać Queen, ale byłam wczoraj u fryzjera. [Czcigodni członkowie Izby Gmin: "To słychać, to słychać".] Ten magazyn wpadł mi w ręce, kiedy byłam pod suszarka. Jest w nim długi artykuł zatytułowany "Pokolenie Miłości" z wypowiedziami piosenkarzy i ich menadżerów. Byłam przerażona niektórymi z nich. Na przykład, Paul McCartney powiedział miedzy innymi:
Bóg znajduje się we wszystkim. Bóg jest w przestrzeni między nami. Bóg jest w stole przed tobą. Bóg jest wszystkim i każdym wszędzie. Doszedłem do tego dzięki kwasowi [LSD], choć mogłem pewnie to zrozumieć przy wykorzystaniu innych środków. Tak naprawdę, nie ma to znaczenia jakich. Liczy się końcowy rezultat.
Mr. Channon: Czemu czcigodna pani cytuje prominentną postać opowiadającą się za narkotykami? Jest wielce niebezpieczne posługiwanie się takimi przykładami, skoro jest się przeciwko zażywaniu narkotyków.
Mr. Driberg: On [Paul Mc Cartney] jest bardzo dobrym człowiekiem.
DZIECIAKI NIGDY ICH NIE SŁUCHAJĄ,
PONIEWAŻ ZA GŁUPKÓW ICH MAJĄ.

malkavian napisał(a):so says timothy leary.

_lilith napisał(a):ja tam ma podobne zdanie jak mokoto, na moich oczach ludzie zmieniali sie w warzywa, widzialam, jak trawa ludziom inteligentnym przezera mozg, jak amfa powoduje stany manii przesladowczej - masakra

St. Alquerre napisał(a):Co do halucynogenów - zachęcam do lektury specjalistów - Alberta Hofmanna (niedawno skończył 100 lat i ma się bardzo dobrze jak na gościa, który nieraz wrzucał kwas w swoim życiu) i Stanislava Grofa, który wykorzystywał halucynogeny w leczeniu schizofrenii, mając bardzo dobre wyniki.






DTH napisał(a):po co? Myslę, że po to samo po co np. alkohol... ludzieom się wydaje, że bez tego nie ma dobrej zabawy albo, że zabawa staje się jeszcze lepsza. Może jest to swego rodzaju ucieczka od rzeczywisości? Może ludzie myślą, że wprawiając siebie w stan upojenia stają się komś innym? Lepszym?... Nie mam pojęcia...


a czy ja wiem czy retoryczne? Pojawiały się już tutaj pytania o tak absurdalne rzeczy (vide 'czy jesteś uzależniony od heroiny'toM_ napisał(a):oj deteh, deteh... to było pytanie retoryczne...

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników