manga/anime

Posty na dowolne tematy, dowolnej długości i o dowolnej porze

manga/anime

Postprzez Wojtek_ » 16-06-2006, 23:03

Dzięki wspaniałemu grono.net wiem, że nie jestem tu sam :D Piszcie, co fajnego obejrzeliście, co jest warte polecenia... Ja szczerze mówiąc widziałem w moim życiu tylko Ghost in the shell, ale tydzień temu wpadła mi w łapki seria Neon Genesis Evangelion... Całkiem fajowe, chociaż zakończenie serii przyznaję, że było denne i rozumiem dlaczego został nakręcony film z zakończeniem alternatywnym :D polecam - ja pochłonąłem serię (26 odcinków po pół godziny + dwa filmy po około godzine) w 3 dni zamiast się uczyć do egzaminu z systemów operacyjnych...
jak tu w czasach dzisiaj uatrakcyjnić chcesz rocka,
rock to skamielina nie opoka!!
Wojtek_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 545
Rejestracja: 05-04-2004, 16:02
Miejscowość: Poznań

Re: manga/anime

Postprzez puzio » 16-06-2006, 23:58

ano własnie, piszcie co polecie... bo chetnie bym sobie obejrzał dobre anime, ale nie mam pomysłów...
"-stary, pożycz 100 zł.
- ...nie pożycze ci...
- a czemu mi nie pożyczysz?
- ...bo mi nie oddasz...
- czemu sądzisz że ci nie oddam??!!
- ...bo ci nie pożyczę..."

by Andrzej Poniedzielski :)
Awatar użytkownika
puzio
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 996
Rejestracja: 02-12-2004, 20:08
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez DX* » 17-06-2006, 07:23

kiedyś oglądałem jakiegoś pornoska mangowego, byłby całkiem zabawny, gdyby nie to, że był ocenzurowany... poza tym nie za bardzo wiem, jak można te japońskie kreskówki oglądać...nie dość że są fatalnie rysowane i animowane, to jeszcze ten wrzaskliwy język.. :roll:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: manga/anime

Postprzez _lilith » 17-06-2006, 08:19

hmm....... z pelnometrazowek to tylko final fantasy z tym ze ogladalam tylko adwent children i ninja scroll [to z kolei bylo calkiem fajne]

no i oczywiscie kreskowki dziecinstwa :D yattaman, general daimos, pilkarze, dzidza, pamietam ze bylo cos jeszcze o baseballistach, siatkarkach [ci japonce to jakies zamilowanie do sportu mieli :D] no i oczywiscie niesmiertalna czarodziejka z ksiezyca :lol:
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: manga/anime

Postprzez lin » 17-06-2006, 08:54

Woycieh napisał(a):ale tydzień temu wpadła mi w łapki seria Neon Genesis Evangelion... Całkiem fajowe, chociaż zakończenie serii przyznaję, że było denne i rozumiem dlaczego został nakręcony film z zakończeniem alternatywnym :D


odejdź i już nic nie mów
jak możesz mówić że NGE jest denne? chyba nie zrozumiałeś serii :D
a EoE jest najważniejszym filmem w całej historii anime, i nawet 'bajkowe' filmy miyazakiego nie przebijają popularności EoE (chociaż nie o to tu chodzi). EoE ryje psychikę na najwyższym stopniu i do końca dalej nie wiadomo o co chodziło Sadamoto z zakończeniem.

a tak serio to ja w tym siedzę od 8 lat z mniejszymi lub większymi przerwami
wczoraj oglądałam dziejowe bishoujo senshi sailor moon (dokładnie ostatni odcinek) ale nie mogłam się fazować do końca bo bejbe miał minę jakby.... no nie wiem :P
zaintrygowało mnie ergo proxy, z nowszych produkcji, oglądnęłam pierwszy odcinek i niewiele zrozumiałam ale zaraz oglądnę drugi (youtube.com to zbawienie, że nie muszę ciągnąć wszystkiego torrentami).

no więc, mówiąc o polecaniu:
- nge - to każdy musi zobaczyć
- witch hunter robin - małe zboczenie, ale jakże fajna seria od gonzo, imo najlepszego po gainaxie studio
- love hina - zajebisty humor i dwuznaczne sytuacje
- tenchi muyo - klasyka
- .hack//sign - coś dla rpgowców ;D
- hellsing - warto dla postaci alucarda i warto dla muzyki (bo victorię i integral bym zabiła, co za wkurzające charaktery, grr)
- di gi charat - najbardziej pojebana seria ever, ale nie wiem czy zrozumiecie :P
- FLCL - furi kuri, zajebiste anime od gainaxu cz.2
- Slayers - rpg + humor, też klasyka, ale jaka ;)
- Serial Experiments Lain - zaraz po NGE najbardziej ryjące czaszkę, cyberpunkowe anime (polecane dla miłośników GitS)

a co do mang:
- I"S - ecchi + humor masakazu katsury
- Girlfriend - high-school hentai, ale jak fajnie narysowane ;D
- NGE

więcej mi się przypominać nie chce ale polecam www
http://projekt-manga.net/
jeśli chodzi o polskie skany. są linki do wszystkich grup skanlacyjnych i naprawdę jest co ściągać
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: manga/anime

Postprzez _lilith » 17-06-2006, 09:12

mnie z czasem zaczela bardzo denerwowac mangowa kreska- to tak na marginesie ;)
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: manga/anime

Postprzez DTH » 17-06-2006, 09:24

ja ostatnio golądałem manogwe kreskówki jak miałem ok 9lat (na polonii 1 wtedy ciągle leciały :wink: ). Ogólnie nie lubie takich rzeczy.
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez lin » 17-06-2006, 09:30

boszsz jak mnie wpienia jak ktoś mówi bajka albo kreskówka _-_
nie wiem czy wiecie ale w 2000r bodajże manga została uznana za sztukę :P

a btw mangowej kreski, to nie wiem jak może drażnić, skoro każdy artysta ma inny styl, i niektórzy w ogóle nie rysują podobnie do typowych mang
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: manga/anime

Postprzez DX* » 17-06-2006, 09:44

lin napisał(a):boszsz jak mnie wpienia jak ktoś mówi bajka albo kreskówka _-_
nie wiem czy wiecie ale w 2000r bodajże manga została uznana za sztukę :P

jasne,,dzisiaj wystarczy pierdnąć w butelkę by stworzyć dzieło sztuki o porażającej nazwie "Flaszka Pandory"
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: manga/anime

Postprzez _lilith » 17-06-2006, 10:23

e tam, ze cos jest manga da sie rozpoznac na kilometr
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: manga/anime

Postprzez lin » 17-06-2006, 10:25

darex78 napisał(a):jasne,,dzisiaj wystarczy pierdnąć w butelkę by stworzyć dzieło sztuki o porażającej nazwie "Flaszka Pandory"


sorry ziomuś ale twoje żarciki mnie nie ruszają
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: manga/anime

Postprzez DX* » 17-06-2006, 10:34

lin napisał(a):
darex78 napisał(a):jasne,,dzisiaj wystarczy pierdnąć w butelkę by stworzyć dzieło sztuki o porażającej nazwie "Flaszka Pandory"


sorry ziomuś ale twoje żarciki mnie nie ruszają

raczej nie będę rozpaczał z tego powodu
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: manga/anime

Postprzez [nieaktywny] malk » 17-06-2006, 11:42

ale myślę, że innych rusza bo osiągnąłeś poziom żenady. tak by the way, co jest według ciebie sztuką? płonące książki w 38? :]

różnice w mangowej kresce jest bardzo łatwo rozpoznać, no chyba, że jest się ślepcem. a nazywanie anime kreskówką jest wybitnie śmieszne. już nawet nie chodzi o zanegowanie całej kultury japonii, ale o pokazanie totalnej nieznajomości tematu (setnie mnie rozbawiło kiedyś, gdy czytałem ósmy tom evangeliona, kilka zainteresowanych osób nagle podbiło i chyba 8 na 9 osób zaczęło czytać tom od końca, nie wiem, może wy także nie lubicie mangi, bo po prostu nie znacie kolejności obrazków). mamy XIX wiek, paru typów organizuje w 1874 wystawę w atelier gleyère. louis leroy bardziej dla jaj nazywa ich impresjonistami, widząc charakterystyczne kolorowe mazy moneta, które ni w chuj nie mają nic wspólnego z tak popularnym wtedy akademizmem. a najlepsze było to, że praktycznie wszyscy posiadali ukiyo-e niejakiego hokusaia a także kolekcjonowali prace hiroshige. zarówno van gogh malował całe cykle japońskie, np. most w deszczu czy kwitnącą śliwę, monet portretował swoją pannę w kimonie.

(jak dobrze było się w ogólniaku zajawić na historię sztuki). no ale zapomniałem, że przecież obrazki to każdy potrafi malować.

nge to imho chyba najlepsza seria ever. bardzo do mnie tysz trafiła psychodelia akiry. tencho muyo był po prostu wyjebany w kosmos, takiej komedii to ja dawno nie oglądałem. gunsmith cats i armitage były też świetne.

i cieszę się w sumie, że z krakowskiego filmoznawstwa wyszły takie osoby jak dr. piotr kletowski, człowiek, który pierwszy zaczął pisać o mandze/anime i jest naprawdę specem na tym polu filmowym. no krótko, klet to zajebisty gość ;D
Ostatnio edytowany przez [nieaktywny] malk, 17-06-2006, 12:18, edytowano w sumie 1 raz
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: manga/anime

Postprzez puzio » 17-06-2006, 11:56

lin napisał(a):boszsz jak mnie wpienia jak ktoś mówi bajka albo kreskówka _-_
nie wiem czy wiecie ale w 2000r bodajże manga została uznana za sztukę :P


mnie też to wpienia. ja nie wiem, trzeba być naprawde cholernym ignorantem żeby takie rzeczy mówić... jest na peczki takich anime i mang, które biją na głowę fabułą, klimatem i wszystkim innym produkcje światowe. no ale dla niektórych anime to już zawsze będzie tylko dragon ball, dzidzi, tygrysia maska czy tsubasa. i takich ludzi sie nie przekona. większość anime i mang wcale nie jest dla dzieci

DTH, swoją drogą, interesujesz się japonią... a japonia bez mangi i anime to nie jest japonia...to tak jakby mówic że interesuje się malarstwem ale nie znam żadnego impresjonisty. coś tu jest nie tak...
"-stary, pożycz 100 zł.
- ...nie pożycze ci...
- a czemu mi nie pożyczysz?
- ...bo mi nie oddasz...
- czemu sądzisz że ci nie oddam??!!
- ...bo ci nie pożyczę..."

by Andrzej Poniedzielski :)
Awatar użytkownika
puzio
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 996
Rejestracja: 02-12-2004, 20:08
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez puzio » 17-06-2006, 12:15

malk napisał(a):setnie mnie rozbawiło kiedyś, gdy czytałem ósmy tom evangeliona, kilka zainteresowanych osób nagle podbiło i chyba 8 na 9 osób zaczęło czytać tom od końca, nie wiem, może wy także nie lubicie mangi, bo po prostu nie znacie kolejności obrazków


rotfl :lol: :lol:


sorry że dwa pod rząd ale nie mogłem sie powstrzymać :P
"-stary, pożycz 100 zł.
- ...nie pożycze ci...
- a czemu mi nie pożyczysz?
- ...bo mi nie oddasz...
- czemu sądzisz że ci nie oddam??!!
- ...bo ci nie pożyczę..."

by Andrzej Poniedzielski :)
Awatar użytkownika
puzio
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 996
Rejestracja: 02-12-2004, 20:08
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez lin » 17-06-2006, 12:17

puzio napisał(a):DTH, swoją drogą, interesujesz się japonią... a japonia bez mangi i anime to nie jest japonia...to tak jakby mówic że interesuje się malarstwem ale nie znam żadnego impresjonisty. coś tu jest nie tak...


amen.
ale też wkurza mnie nagły hype na m/a. nagle z dupy wszyscy się tym zaczynają interesować a przecież anime leci w polskich stacjach od lat (no,wiem że kablówka ale na polsacie leciały serie swego czasu).
ja się zastanawiam skąd się wzięło w mojej znajomej z klasy nagłe zainteresowanie japonistyką jak nic o japonii nie wie.. imo to trochę niezbyt iść na japonistykę bo tak się spodobało. no i jak się nic nie wie o m/a _-_
no ale może to ja zrzędzę
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: manga/anime

Postprzez DTH » 17-06-2006, 14:19

puzio napisał(a):DTH, swoją drogą, interesujesz się japonią... a japonia bez mangi i anime to nie jest japonia...to tak jakby mówic że interesuje się malarstwem ale nie znam żadnego impresjonisty. coś tu jest nie tak...

nie ośmieszaj się, to, że ktoś czymś się interesuje nie oznacza, że musi LUBIĆ wszystko co jest z tym czymś związane. ty "interesujesz się" :? alkoholem a nie lubisz koniaku i whiskey.


Co do tego, że to sztuka, to wcale tego nie kwestionuje. Wiem jak powstała i jak istotną rolę odgrywa w kulturze Japonii. Ale proszę mi nie narzucać swojego nią zamiłowania. Mnie się manga nie podoba i nie mam zamiaru tego wcale argumentować. Póki co żyjemy jeszcze w wolnym kraju, gdzie każdy może mieć własne przekonania (również w dziedzinie sztuki)
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez puzio » 17-06-2006, 14:42

DTH napisał(a):nie ośmieszaj się, to, że ktoś czymś się interesuje nie oznacza, że musi LUBIĆ wszystko co jest z tym czymś związane. ty "interesujesz się" :? alkoholem a nie lubisz koniaku i whiskey.


lol, kto tu sie osmiesza :wink: lubić nie musisz, nikt ci nie karze. ja nikogo nie zmuszam do czytania/oglądania, ani tym bardziej wychwalania. ale znać wypada. musisz przyznać że manga ma cholerny wpływ na japońską kulturę. i ktoś interesujący się tym krajem powinien przynajmniej wiedzieć o czym mówi. no ale jak sie ocenia anime po bajkach oglądanych w wieku 9 lat to nic dziwnego...

porównanie do alkoholu to strzał jak kulą w płot :wink:
"-stary, pożycz 100 zł.
- ...nie pożycze ci...
- a czemu mi nie pożyczysz?
- ...bo mi nie oddasz...
- czemu sądzisz że ci nie oddam??!!
- ...bo ci nie pożyczę..."

by Andrzej Poniedzielski :)
Awatar użytkownika
puzio
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 996
Rejestracja: 02-12-2004, 20:08
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez DTH » 17-06-2006, 15:14

puzio napisał(a):musisz przyznać że manga ma cholerny wpływ na japońską kulturę.
już to przecież napisałem
i ktoś interesujący się tym krajem powinien przynajmniej wiedzieć o czym mówi. no ale jak sie ocenia anime po bajkach oglądanych w wieku 9 lat to nic dziwnego...
nie oceniam na podstawie bajek. Wiem o tym czym jest manga np. z artykułów o kulturze Japonii. Nie musze się specjalnie w to zagłębiać skoro mnie się nie podoba. Poza tym kreujesz się na wielkiego znawcę tematu, a powiedz mi proszę czy oglądałeś/czytałeś coś ambitniejszego niż wspomniany już tutaj Dragonball? :D

porównanie do alkoholu to strzał jak kulą w płot :wink:
w twoim przypadku porównanie chyba dość dobre :P
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez Wojtek_ » 17-06-2006, 15:28

lin napisał(a):odejdź i już nic nie mów
jak możesz mówić że NGE jest denne? chyba nie zrozumiałeś serii :D
a EoE jest najważniejszym filmem w całej historii anime, i nawet 'bajkowe' filmy miyazakiego nie przebijają popularności EoE (chociaż nie o to tu chodzi). EoE ryje psychikę na najwyższym stopniu i do końca dalej nie wiadomo o co chodziło Sadamoto z zakończeniem.
Czytać nie umiesz to wróć do szkoły lin... będę szczery do bólu: męczy mnie twoje nakręcanie sie na wszystkich, bo czegoś nie doczytałaś. Tak było z Gracuchem i już sapiesz do mnie, bo "Całkiem fajowe, chociaż zakończenie serii przyznaję, że było denne i rozumiem dlaczego został nakręcony film z zakończeniem alternatywnym :D polecam" - gdzie tam jest o całej serii? nie wiem. Nie powiesz mi chyba, że odcinek 25 i 26 był wysokich lotów i rozwiązywał wszystkie wątki, bo tak nie było. Film EoE jest zakończeniem alternatywnym jak już wspomniałem, bo 25 i 26 odcinek wszystkich zawiodły (łącznie ze mną i nadal uznaję te dwa odcinki za denne do bólu).
ale też wkurza mnie nagły hype na m/a. nagle z dupy wszyscy się tym zaczynają interesować a przecież anime leci w polskich stacjach od lat
hhhmm... bo m/a nie jest już niezal? :wink: (droczę się tylko) a tak na serio, to pamiętam miłe początki od Tsubasy i Sailor Moon, poprzez wszelkie filmy na Polonii 1 aż do genialnego po wsze czasy (w moich oczach) Teknomana (mechy to jest to) - swoją drogą szkoda, że nie widziałem zakończenia, a nie mogę tego na CD znaleźć :( Natomiast co do interesowania się tym przez wszystkich to sama sobie odpowiedziałaś na pytanie - każdy kiedyś widział jakąś mangę i mu się podobała, bądź spodobała. Dla mnie to wystarczający powód... dużo też zrobiło swego czasu Kawaii (tam przeczytałem o NGE i kilka lat później - czyli 3 tygodnie temu, w końcu to dopadłem :twisted: )
jak tu w czasach dzisiaj uatrakcyjnić chcesz rocka,
rock to skamielina nie opoka!!
Wojtek_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 545
Rejestracja: 05-04-2004, 16:02
Miejscowość: Poznań

Re: manga/anime

Postprzez puzio » 17-06-2006, 15:50

DTH napisał(a):Poza tym kreujesz się na wielkiego znawcę tematu

hmm?? gdzie?? pokaż mi palcem :wink: znawcą w temacie mangi nie byłem i nie będe, nie jestem aż takim fanatykiem :wink:

a powiedz mi proszę czy oglądałeś/czytałeś coś ambitniejszego niż wspomniany już tutaj Dragonball? :D

no baaa, mam 50 płyt z hentai :twisted: :wink:
a poważnie mówiąc oglądałem. niewiele, ale mimo to nie skończyłem na dragon ballu :wink:
"-stary, pożycz 100 zł.
- ...nie pożycze ci...
- a czemu mi nie pożyczysz?
- ...bo mi nie oddasz...
- czemu sądzisz że ci nie oddam??!!
- ...bo ci nie pożyczę..."

by Andrzej Poniedzielski :)
Awatar użytkownika
puzio
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 996
Rejestracja: 02-12-2004, 20:08
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez Wojtek_ » 17-06-2006, 16:25

puzio napisał(a):a poważnie mówiąc oglądałem. niewiele, ale mimo to nie skończyłem na dragon ballu :wink:
No dragon ball to mi zupełnie nie podszedł - nie lubiłem tego serialu, nie wiem do dzisiaj, czym się wszyscy zachwycali :D
jak tu w czasach dzisiaj uatrakcyjnić chcesz rocka,
rock to skamielina nie opoka!!
Wojtek_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 545
Rejestracja: 05-04-2004, 16:02
Miejscowość: Poznań

Re: manga/anime

Postprzez DTH » 17-06-2006, 17:19

puzio napisał(a):hmm?? gdzie?? pokaż mi palcem :wink: znawcą w temacie mangi nie byłem i nie będe, nie jestem aż takim fanatykiem :wink:
bardzo proszę:
puzio napisał(a):jest na peczki takich anime i mang, które biją na głowę fabułą, klimatem i wszystkim innym produkcje światowe. no ale dla niektórych anime to już zawsze będzie tylko dragon ball, dzidzi, tygrysia maska czy tsubasa. i takich ludzi sie nie przekona. większość anime i mang wcale nie jest dla dzieci

nie jesteś znawcą a mimo to uważasz, że "jest na pęczki anime które biją na głowę fabułą, klimatem i wszystkim innym produkcje światowe". Odnajduję tutaj jednak pewną nieścisłość :wink:
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez lin » 18-06-2006, 08:28

nie chce mi się odpisywać już na posta trochę wyżej bo widocznie ktoś mnie tu nie lubi, bo widać że moja wypowiedź była z przymrużeniem oka pisana
już nie wspominam o ciągłym pisaniu o niezalu z którym ja mam niewiele do czynienia _-_" cóż

kawaii było fajne za bardzo starych czasów, jeszcze przed rozłamem redakcji. gdy pisał tenno, robin.. dawno temu to było. potem nadszedł mangazyn versus kawaii (które wyglądało jak gazetka dla 5-latków). mang. trzymał poziom ale niestety nikt prawie go nie kupował i nie pociągneli dalej, kawaii też. wyszedł jeszcze jeden nr "anime" bodajże, ale na tym się skończyło. sad but true
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: manga/anime

Postprzez Wojtek_ » 18-06-2006, 08:55

lin napisał(a):nie chce mi się odpisywać już na posta trochę wyżej bo widocznie ktoś mnie tu nie lubi, bo widać że moja wypowiedź była z przymrużeniem oka pisana
już nie wspominam o ciągłym pisaniu o niezalu z którym ja mam niewiele do czynienia _-_" cóż

nieee no... lin - nie zawsze chodzi o jakieś odczucia względem danej osoby i tutaj także tak nie jest... chodzi po prostu o to, że nie czytasz dokładnie posta, a później piszesz bzdury... I teraz też... po tym niezalu napisałem przecież, że się tylko droczę :P Dałem nawet emoticonę :wink: Może jednak skończmy temat czytania, bo coś czuję, że i tak będziesz to robić jak do tej pory :P, czyli po łebkach i jak najszybciej :wink: i jakoś przeżyję fakt, że będę musiał pisać po dwa razy o co mi chodziło :wink:
jak tu w czasach dzisiaj uatrakcyjnić chcesz rocka,
rock to skamielina nie opoka!!
Wojtek_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 545
Rejestracja: 05-04-2004, 16:02
Miejscowość: Poznań

Re: manga/anime

Postprzez toM_ » 18-06-2006, 13:29

nie lubię, nigdy nie lubłem(mimo krucjat mojego kumpla, który chciał mnie w ten sposób nawrócić na oglądanie tego, czasami katował mnie tym przez pół dnia)i najprawdopodobniej lubić nie będę
jak dla mnie te bajki to, in vast majority, żenada.
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: manga/anime

Postprzez DTH » 18-06-2006, 13:34

toM_ napisał(a):(mimo krucjat mojego kumpla, który chciał mnie w ten sposób nawrócić na oglądanie tego, czasami katował mnie tym przez pół dnia)
skąd ja to znam?? :roll: :D
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: manga/anime

Postprzez GRacuch » 18-06-2006, 21:40

toM_ napisał(a):nie lubię, nigdy nie lubłem(mimo krucjat mojego kumpla, który chciał mnie w ten sposób nawrócić na oglądanie tego, czasami katował mnie tym przez pół dnia)i najprawdopodobniej lubić nie będę
jak dla mnie te bajki to, in vast majority, żenada.

dokladnie.u mnie to samo... blehhh...
...Sexual Deviance Is Only Good When It Is Hidden Behind The Mask Of Elegance And Style...
Awatar użytkownika
GRacuch
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1138
Rejestracja: 13-10-2005, 16:20
Miejscowość: Krakow


Wróć do Rozmowy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty