Live 8

Posty na dowolne tematy, dowolnej długości i o dowolnej porze

Live 8

Postprzez [nieaktywny] malk » 02-07-2005, 18:35

http://images.amazon.com/images/P/B0002Z9HT8.01._SCLZZZZZZZ_.jpg

Już od paru godzin oglądam kolejne koncerty we wszystkich miastach. całość nadaje bez przerwy www.aol.com.

A wy co sądzicie o tej inicjatywie Boba Geldofa? Bo ja jestem za.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Live 8

Postprzez toM_ » 02-07-2005, 19:52

oczywiście ja też jestem za
no bo jak nie być, jeśli to naprawdę może coś zmienić
a nawet jeśli nie, to liczy się przede wszystkim inicjatywa i chęć uczynienia świata lepszym

ja się wpisałem

p.s. jaki jest tytuł tej piosenki co Bob Geldof śpiewał?
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Live 8

Postprzez inSEKT » 02-07-2005, 19:58

Jestem za, tylko szkoda, że w zasadzie same mainstreamowe i stare supergwiazdy...no ale rozumiem, że cel szczytny i jakoś trza uwagę przyciągnąć...więc podsumując jako inicjatywa podoba mi się w 100%,a jako koncert w jakichś 50.

http://www.live8live.com/list/
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: Live 8

Postprzez [nieaktywny] malk » 02-07-2005, 20:16

Ej przepięknie jest... W Londynie zjawiskowa Annie Lennox, świetnie się trzymający szefu Bob Geldof, kapitalny Coldplay z zaproszonym Richardem Ashcroftem, fajna Dido, zajebisty Elton John, mazgaje z Keane, Madonna jak zawsze z klasą, Paul McCartney na otwarcie z Bono, mocny, fajowy Razorlight, zjawiskowe R.E.M., smęciarski Snow Patrol, Stereophonics z coverem Ace Of Spades Motorhead'ów, jak zawsze świetni U2, rewelacyjnie The Killers...

Filadelfia: niezłe Bon Jovi, rewelacyjny Dave Matthews Band, Destiny's Child - ekhem, fajnie sie dziewczyny ruszają :wink:... Tyle widziałem...

Berlin: przepiękne A-ha, Brian Wilson powracający do lat 60-tych, Die Toten Hosen, najlepszy koncert jak do tej pory Green Day

Rzym: fajne Duran Duran, dobry country'owiec Tim McGraw i miły Zucchero

Paryż: świetny Manu Chao, czekam na Placebo i The Cure, Muse i Shakira rewelacja! nawet Craig David fajnie śpiewał (jeden kawałek leciał z towarzyszeniem zajebistego akustyka - rewelacja!)...

Toronto: smęcący Bryan Adams, zajebiste Deep Purple i boskie Mötley Crüe

Tokio: śliczna Björk, mocni Brits McFly, niezłe Good Charlotte

Purple wymietli...! no po Craigu Davidzie sie nie spodziewałem wiele, ale gościu mnie zadziwił!

inSEKT, trochę nie masz racji, że sam mainstream, bo w przypadku Manu Chao, Bjork, Placebo, Muse, The Cure i Tima McGrawa to się nie zgodzę... :wink:
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Live 8

Postprzez inSEKT » 02-07-2005, 21:59

The Cure, Bjork, Placebo to som mega hiper super gwiazdy a Muse tylko hiper...pozatym zobacz o której pisałem posta :p no i napisałem, że 50% ;) nie mówię, że jest źle ale ja bym kogo innego zaprosił :twisted: to znaczy te drugie 50%...qrde Placebo grało :shock: fak :oops: qrde Parpli też nie widziałem ;x Tak czy siak to i tak największy koncert w historii.

Rozumiem, że Linkiny, Jaie Z i tak dalej tez muszą być bo tu chodzi przedeszystkim, żeby dotrzeć do jak największej ilości ludzi no, a że większość ludzi ma inny gust niż ja...no to ja lecę bo Sting wparował :D
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: Live 8

Postprzez [nieaktywny] malk » 02-07-2005, 22:05

własnie Placebo gra... The Bitter End...
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Live 8

Postprzez toM_ » 02-07-2005, 23:27

Pink Floyd po prostu zmiażdżył
coś niesamowitego
magia wisiała w powietrzu
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Live 8

Postprzez inSEKT » 02-07-2005, 23:43

Szkoda, że tak krótko...
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: Live 8

Postprzez Michał L » 03-07-2005, 09:27

Kurde zwaliłem, wolałem iść chlać niż oglądać. Z tego co piszecie to moge tylko żałować.

To jest dobra i słuszna inicjatywa, szkoda tylko, że prawie nic nie da, bo zaledwie jakiś ułamek tej kasy trafi do potrzebujących, a na większość już zacierają sobie ręce afrykańscy dyktatorzy.
nie inaczej

Frizona.pl
Michał L
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 977
Rejestracja: 11-10-2003, 20:55
Miejscowość: Sosnowiec Pogoń

Re: Live 8

Postprzez toM_ » 03-07-2005, 09:57

ale tu nie chodzi o zebranie kasy tyylko o umorzenie długów krajom afrykańskim, bo choćby nie wiadomo ile tej kasy zebrali to i tak było by o wiele za mało
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Live 8

Postprzez [nieaktywny] malk » 03-07-2005, 10:41

ToMi dobrze prawi: tutaj nie chodzi o danie komukolwiek kasy, tylko umożenie długów tych najbiedniejszych krajów afrykańskich. cel jest taki, żeby afrykańskie rządy nie musiały opłacać zaciągniętych długów, tylko wszelkie lekarstwa.

The Cure i Floydzi zmiażdżyli. McCartney jest geniuszem. :D ALE KONCERT!!
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Live 8

Postprzez inSEKT » 03-07-2005, 10:43

Chodzi o głos poparcia..."One voice to make poverty history" i wydaje mi się, że to się może udać, podobno 3 miliardy ludzi to oglądało więc Chirac, Putin, Bush itd narobią sobie kichy zupełnie to olewając, po prostu ludzie teraz, znaczy 6 bodajrze, będą im patrzeć na ręce.
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: Live 8

Postprzez toM_ » 03-07-2005, 11:20

właśnie będą patrzeć na ręce, tak jak sting zmienił tekst: "We'll be watching you"
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Live 8

Postprzez 44 » 03-07-2005, 19:57

Politycy to najbardziej cyniczna "klasa" ludzi. Nie wierzę by mogli jakiekolwiek wnioski wyciągnąc. A sam koncert pikny byl oczywiście... Pink Floyd... Cudo, po prostu cudo.
Awatar użytkownika
44
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 21
Rejestracja: 29-03-2004, 19:58
Miejscowość: Warszawa

Re: Live 8

Postprzez _lilith » 04-07-2005, 22:28

siedzialam wpatrzona w ten ekranik na monitorze z rozdziabiona paszcza i nie wierzylam, ze to sie dzieje naprawde, ze ONI po 20 latach naprawde graja razem... krotko bo krotko, ale i tak mozna to uznac za historyczne... a jak sie pozegnali.. to naprawde ujelo mnie za serducho

the cure to mnie wymietli po prostu tyle ile zdazylam zobaczyc bomi sie paryz nie chcial wgrywac na poczatku ;/ pierwszy raz widzialam jakikolwiek koncert the cure.... no coz - CUDO


a powracajac do politycznych problemow to owszem politycy to klasa cynikow, ale media to czwarta wladza... napewno nie beda mogli przemilczec tego do konca...
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Live 8

Postprzez toM_ » 06-07-2005, 19:06

nagrany Pink Floyd z Live 8??? o tak :!: bardzo ale to bardzo prosimy :!: (jak pokażę to ojcu to będzie mi chyba na kolanach dziękował :twisted: )
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Live 8

Postprzez Lennon » 08-07-2005, 10:10

ta nie wazna te wszystkie koncerty
nie wazne nawet jest szczytny cel i idea tego przedsiebiecia
najwazniejsze jest to ze

GILmour i WATers
znów zagrali razem :D :wink:
Peace@Love@Kawalier
Awatar użytkownika
Lennon
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 100
Rejestracja: 29-04-2004, 20:16
Miejscowość: piekło

Re: Live 8

Postprzez [nieaktywny] malk » 12-07-2005, 21:51

Niby zagrali, ale sami widzieliście. Gilmour po jednej stronie, Waters po drugiej. Gilmour grający swoje solówki z kamienną miną w stylu "popatrzcie-jaki-jestem-zmęczony", Waters uśmiechnięty, wyglądający jakby tylko jemu ten występ razem sprawiał frajdę, mizdrzący się trochę do publiki. Dwa światy, widać było, że między Watersem i Gilmourem jest nadal ściana i tylko cel występu pozwolił im na reunion. No zresztą, nie wiem czy miałbym frajdę z występu jakby ktoś nazywał mnie w wywiadach chujem i sprzedawczykiem przez ostatnie 25 lat.

Jak dla mnie magii nie było. Niestety.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Live 8

Postprzez retyper » 09-08-2005, 11:54

jak to nie bylo magii?? byla byla !!
wlasnie jeszcze raz to obejrzalem... cudo
jaka tam kamienna twarz gilmoura?! fajne miny czasami robil ;)
zreszto on tak zawsze - widziales Malkavian inne koncerty Floydow? Waters zachowywal sie jak zwykle :) tak jak na swoim solowym "In the flesh".
Floydzi byli wspaniali, zreszto jak zawsze
Na zmęczonego wyglądał mi tylko Mason. Wrighta za mało pokazywali, ale z tego co widze najlepiej sie trzyma.

The Cure niestety nie widzialem, Placebo w TVN nie dali :[ a Placebo zobaczyć bardzo mi zależalo - nigdy nie widzialem ich koncertu.
Bon Jovi przegapiłem :/ REM w TVN dali tylko jeden utwór :(
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: Live 8

Postprzez [nieaktywny] malk » 09-08-2005, 11:57

retyper napisał(a):widziales Malkavian inne koncerty Floydow? Waters zachowywal sie jak zwykle :) tak jak na swoim solowym "In the flesh".


byłem w pradze w 94 na trasie promującej division bell. a poza tym widziałem dvd solowego watersa i kilka koncertów floydów.

retyper napisał(a):The Cure niestety nie widzialem, Placebo w TVN nie dali :[ a Placebo zobaczyć bardzo mi zależalo - nigdy nie widzialem ich koncertu.
Bon Jovi przegapiłem :/ REM w TVN dali tylko jeden utwór :(


the cure fenomenalnie, placebo tylko dwa utwory i kiepsko zagrane. bon jovi też nie miałem okazji widzieć, a r.e.m. bardzo fajnie zagrali.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Live 8

Postprzez retyper » 09-08-2005, 12:27

!!!! pf w pradze '94 ... mogles nie mowic, tylko pozazdroscic ! cholera niektorzy to mają szczeście ! :P

ja ogladalem kilka koncertow z tej trasy i co do mimiki twarzy Gilmoura (oglodalem tez koncert z 2002 "in concert") bym sie nie czepial :P na live8 wyglądal starzej ale nic poza tym, zachowywal sie jak zwykle :D
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: Live 8

Postprzez [nieaktywny] malk » 09-08-2005, 13:36

jak dla mnie to dziwnie to wyglądało. ja wyczuwałem jakąś przepaść między nimi wszystkimi.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Live 8

Postprzez inSEKT » 11-08-2005, 15:05

http://tdt.org.pl/katalog.php?szukaj=live8&kat=0

voila :!: trza tylko mieć jakiś torrent maszin i jazda, polecam BitTorennt
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: Live 8

Postprzez toM_ » 11-08-2005, 18:00

no dobrze, ale co to jest torrent?
i jak to w ogóle ściągnąć?
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Live 8

Postprzez inSEKT » 12-08-2005, 14:32

Też na początq to była dla mnie czarna magia...w sumie to dalej jest ale już wiem przynajmniej jak zciągać...zarzucisz ten program http://s48.yousendit.com/d.aspx?id=2H8B ... JXURRH9X4I i potem tylko te pliczki torrentowe zapisujesz na dysku w programie w zakładce plik bierzesz "otwórz torrenta" i wsio...z resztą po kilku minutach z programem powinieneś sobie poradzić :wink:
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: Live 8

Postprzez toM_ » 12-08-2005, 18:28

ale to się tragicznie wolno ściąga!!! jak dobrze pójdzie to za miesiąc będę miał... :?

EDIT:
stąd jest to o wiele, wiele prostsze :)
http://www.usounds.com/mt/archives/000549.html
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Live 8

Postprzez [nieaktywny] malk » 11-09-2005, 13:12

no i minęło już sporo czasu od Live 8. Powiedzcie mi teraz, CZY COKOLWIEK SIĘ ZMIENIŁO?
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Live 8

Postprzez Vasil » 11-09-2005, 15:49

Malkavian napisał(a):no i minęło już sporo czasu od Live 8. Powiedzcie mi teraz, CZY COKOLWIEK SIĘ ZMIENIŁO?


No właśnie, dobre pytanie... Otóż powiem ci co się zmieniło. Urosły prywatne majątki
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Live 8

Postprzez toM_ » 11-09-2005, 18:24

albo nic albo bardzo niewiele, tylko podwoili pomoc dla afryki... ten cały g8 podwoił

ale to nie znaczy że to źle że taki koncert się odbył, fajnie by było jakby za 20 lat znowu się odbył
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Live 8

Postprzez DTH » 11-09-2005, 21:02

to jest w tym wszystkim najgorsze, ludzie idą na koncert, dobrze się bawią, ktoś tam może przejmie się losem afrykanów, powie 'jakie to straszne', państwa uprzemysłowione zgodzą się, że potrzebna jest pomoc po czym wszyscy wrócą do swoich zajęć, nic tak naprawdę nie robiąc w kierónku poprawy sytuacji państw 3go świata. Nikogo to tak naprawdę nie obchodzi. Zwykli ludzie potrzebują tylko zabawy, politycy dbają partykularne interesy, artyści chcą być jeszcze popularniejsi bo przecież teraz sfotografowanie się z małym Murzynkiem jest takie trendy?
No może trochę przesadzam ale jednak spora część tak właśnie do tego podchodzi.
Tak czy inaczej takie imprezy są potrzebne aby choć od święta zainteresować losami afryki i innych podobnych regonów świata społeczeństwa wysoko rozwinięte, ślepe na los innych we własnej gonitwie za pieniądzem.
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin


Wróć do Rozmowy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty