

nie masz zaufania do siebie, żeby przed samą sobą musieć przysięgać?_lilith napisał(a):mm... ja moge zlozyc przysiege przed soba ewentualni







Mojżesz napisał(a):Wow... chyba po raz pierwszy w życiu jestem tego świadkiem
... to jest.... takie piękne
... Serio




Jeaaa!_lilith napisał(a):ja bym chciala miec kiecke w kolorze czerwonego wina
i najchetniej nie taka typowa slubna, kiedys chcialam miec slub w stylu motocyklowym, skorzane spodnie skorzany top
Bardzo mądre! Wydaje mi się, że u nas za wielką wagę przykłąda się do symboli, pewnych obrzędów, tadycji a za małą do faktycznego postępowania. Chyba właśnie dlatego tak wielu ludzi nie tylko staje się antyklerykałami co wręcz apostatami.... wazniejsze beda inne dni, te po slubie i cala reszta zycia.

DTH napisał(a):Bardzo mądre! Wydaje mi się, że u nas za wielką wagę przykłąda się do symboli, pewnych obrzędów, tadycji a za małą do faktycznego postępowania. Chyba właśnie dlatego tak wielu ludzi nie tylko staje się antyklerykałami co wręcz apostatami.

DTH napisał(a):Bardzo mądre! Wydaje mi się, że u nas za wielką wagę przykłąda się do symboli, pewnych obrzędów, tadycji a za małą do faktycznego postępowania. Chyba właśnie dlatego tak wielu ludzi nie tylko staje się antyklerykałami co wręcz apostatami.... wazniejsze beda inne dni, te po slubie i cala reszta zycia.
_lilith napisał(a):dlatego nigdy nie wzielabym slubu z osoba z ktora bym nie mieszkala wczesniej, nic tak nie zrewiduje twojej 'milosci' jak rutyna codziennego dnia











Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników