Tym razem mam dla was coś bardzo ciekawego.
http://republika.pl/carpathian_krieg/pi ... licker.mp3
Pod tym linkiem znajdziecie krótki utwór (55 sekund), który posłuchajcie na dość głośno ustawionych głośnikach a potem podzielcie się wasza opinia

tanis_polelf napisał(a):jak to ściągałem nie wiedzialem czego mam się spodziewac... jak usłyszałem to nie moge znaleść słów
"...czy juz wszystkie są..."






Krieg napisał(a): Najlepszy z nich wszystkich to,, Call Of The Wintermoon"



Strzygon napisał(a):Obejżałem niemal wszystko co było do ściągnięcia z tej ruskiej stronki i dziwi mnie jedna rzecz - skoro na koncertach zachowywali się normalnie, to czemu rżnęli głupów w teledyskach?! "Blashyrk", "The Call of the Wintermoon" czy "Grim and Frostbitten Kingdoms" są pełne głupich min, pokracznych postaw i debilnych ujęć, czego już nie zauważyłem na scenie - no może poza taką głupią gadką: Abbath zapowiada następny kawałek - "This is about the nature in the north - the mountains, the birds..." i zgrali "Pure Holocaust".

Co zatem było największym błędem w waszej karierze? Podejrzewam, że pewne dzieło filmowe, które w 1992 roku wyemitowała wasza rodzima telewizja...
Bez wątpienia najgłupszą rzeczą, jaką zrobiliśmy, był właśnie występ w norweskiej telewizji i nagranie dla nich tego koszmarnego teledysku. To było lata temu, byliśmy wówczas młodzi i głupi. Dlatego przyjęliśmy tę propozycję i robiliśmy przez dwie godziny groźne miny do kamery, mając w tle ruiny zamku. Potem puszczono to milionom telewidzów. Kiedy zobaczyliśmy się w telewizji, poczuliśmy straszny wstyd, ale było już za późno, żeby cokolwiek odkręcać. Stało się. Mamy nauczkę na przyszłość. Myślę, że ci dziennikarze, którzy przekonali nas do całego przedsięwzięcia, chcieli od nas tylko jednego - żebyśmy powiedzieli przed kamerami, że jesteśmy satanistami. Takie było wówczas zapotrzebowanie. Zamiast tego Kolgrim wyszeptał złowieszczo, że gramy holocaust metal. Ech, szkoda gadać. To była straszliwa pomyłka.

Strzygon napisał(a):No niby wyszedł, ale ja się zastanawiam, kto mu ustawiał te bębny - zauważ jak są niewygodnie skonfigurowane. Żeby zrobić przejście Hellhammer musi podnieść ręce na wysokość barków.
Jakby co to ten koncert z tą gadką to "Live in Cologne".
Całkiem przypadkowo znalazłem wytłumaczenie na ten nieszczęsny "The Call of Wintermoon " w wywiadzie z Abbathem z Mega Sina:Co zatem było największym błędem w waszej karierze? Podejrzewam, że pewne dzieło filmowe, które w 1992 roku wyemitowała wasza rodzima telewizja...
Bez wątpienia najgłupszą rzeczą, jaką zrobiliśmy, był właśnie występ w norweskiej telewizji i nagranie dla nich tego koszmarnego teledysku. To było lata temu, byliśmy wówczas młodzi i głupi. Dlatego przyjęliśmy tę propozycję i robiliśmy przez dwie godziny groźne miny do kamery, mając w tle ruiny zamku. Potem puszczono to milionom telewidzów. Kiedy zobaczyliśmy się w telewizji, poczuliśmy straszny wstyd, ale było już za późno, żeby cokolwiek odkręcać. Stało się. Mamy nauczkę na przyszłość. Myślę, że ci dziennikarze, którzy przekonali nas do całego przedsięwzięcia, chcieli od nas tylko jednego - żebyśmy powiedzieli przed kamerami, że jesteśmy satanistami. Takie było wówczas zapotrzebowanie. Zamiast tego Kolgrim wyszeptał złowieszczo, że gramy holocaust metal. Ech, szkoda gadać. To była straszliwa pomyłka.
Choć nie zmienia to faktu, że potem robili podobne rzeczy, choć nieco mniej głupie.




Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników