Jakby nie patrzeć, to będzie najlepszy krajowy eRPeG, bo poza przemyceniem elementów gier fabularnych do G.R.O.M. czy Gorky, nie przypominam sobie RolePlaing Game Made In Poland.
Strona oficjalna jest chujowa, zanim zbuforowała mi się jej zawartość, to zdążyłem lunch zjeść i peta spalić.
Zagrałbym w Witchera choćby z sentymentu do świata wykreowanego przez Sapkowskiego, ale musiałbym wymienić stacjonarny sprzęt na nowszy, a na laptopie pewnie też nie ruszy, bo SIS-owa grafika gubi się przy akceleracji 3D.

"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde