






Michał L napisał(a):Ciekawe co byś powiedział, jakby odnalazł się jakiś gestapowiec z oświęcimia, gdzieś w Argentynie i chcieliby postawić go przed sądem? Ciekawe czy byłbyś za a ostatecznie wychodzi na to samo, bo chodzi o zasadę.



Michał L napisał(a):swoją drogą na spotkaniu PiSu dowiedziałem się, że w niedalekiej przyszłości(pewnie w odpowiednim terminie, że tak powiem) do opinii publicznej przedostaną się informacje o zablokowaniu szwajcarskich kont czołowych działaczy SLD o wartości około 50 mln zł, pochodzących powiedzmy z prywatyzacji
Jeżeli porównujesz walkę stoczniowców z totalitaryzmem z wprowadzeniem stanu wojennego to coś tu jest nie tak

Michał L napisał(a):Jeżeli porównujesz walkę stoczniowców z totalitaryzmem z wprowadzeniem stanu wojennego to coś tu jest nie takTu nie chodzi o pieniądze, ale o moralność, jeżeli ktoś donosił na swoich sąsiadów, starał się być przykładnym obywatelem za komuny to trudno, żeby po transformacji nagle powrócił do tych samych sąsiadów powiedział im pod wpływem wielkiego brata tym razem z za atlantyku ''sorry, ale tak wyszło'' i dalej wszystko przebiegało tak jakby nigdy nic.


Sprawiedliwość pod znakiem zapytania i pani sędzia pod parasolem ochronnym. Spowodowała wypadek, uniknęła sądu, a teraz decyzją prezydenta Kaczyńskiego wchodzi do Krajowej Rady Sądownictwa. Brzmi jak powtórka z poprzedniej kadencji, kiedy ministrem sprawiedliwości został sędzia, który sprawiedliwości unikał przez 9 lat.

drow napisał(a):ja od zawsze jestem za tym, aby immunitet nie obowiązywał w zyciu "prywatnym"
co wy sądzicie o takich przypadkach?
No wspaniałe porównanie - i chcesz poświęcić dobre imię szanowanych obywateli w celu jakiegoś idiotyzmu??ale z drugiej strony to wygląda tak jak sytuacja z powstania warszawskiego gdy niemcy przypinali do czołgów lub innych pojazdów, albo na swoje barykady czy inne miejsca polskie kobiety i dzieci, które miały ich chronić. Tutaj komuchy również są kryci przez uczciwych ludzi
Ja nie uznam stanu wojennego za zły dopóki nie zobaczę dowodów na to, że inwazja była niemożliwa.Wobec prawa to jest to rzeczywiście jest to samo, tylko każdy doskonale zdaje sobie sprawę i jest to sprawa bezdyskusujna co było tutaj dobre, a co złe.

ja od zawsze jestem za tym, aby immunitet nie obowiązywał w zyciu "prywatnym"
co wy sądzicie o takich przypadkach?




No ja nie wiem... jeśli dla ciebie nikt nie jest niewinny kto tylko ma teczkę, to sprawdź co w niej ma Lechu Kaczyński, bo jako profesor coś musiał podpisaćMichał L napisał(a):Niezwykle szanowani obywatele, raczej karykatury obywateli jeśli już, ludzie z podwójną moralnością, egoiści.
Oj, człowieku... jaka żółć z ciebie wypływa, co ci zrobili ci źli ludzie z partii... Z tą połową Polski to przesadziłem, bo w zasadzie przez Partię przewinęło się około 7 milionów osób, ale nie zmienia to faktu, że większość z nich to byli ludzie, którzy jak sam stwierdziłeś chcieli mieć łatwiej w trudnej rzeczywistości. Co w tym złego? A może mieli lepszy plan - reformować kraj za pomocą partii, jak Gorbaczow? Nie wiesz tego. A ostatnim zdaniem się brzydzę, bo komunistą śmierdzi. "Nie przejmować się, przecież ten arystokrata w pałacyku wyzyskiwał chłopów, przejmijmy jego majątek, bo był zły, mało to razy tak w historii było?" Straszne jest to, że zamieniacie się w to, czego tak nienawidzicie i nawet tego nie zauważacie.Nie napewno nie połowie Polski, wielu tych którzy byli w partii już powymierało przez te kilkanaście lat.
Do partii przeważnie się jednak zapisywało z własnej inicjatywy, najczęściej aby mieć ułatwioną karierę - myślenie tylko o własnych interesach. Więc dobrze by było, gdyby pozabierać im majątki, albo przynajmniej ich większość (...) A przejmowanie? Bo to raz w historii były takie przypadki, tylko zrobić odpowiednią ustawę.
Gdyby mądrzy byli naprawdę mądrzy to by nie ustępowali, ale rządzili. Czyżby ignorancja była taka mądra?"PONIEWAŻ MĄDRZY USTĘPUJĄ, NA TYM ŚWIECIE RZĄDZĄ GŁUPCY" <<<=== wszystko co mam na ten temat do powiedzenia... ^^


Eeeehhh... nie rozumiesz... porzucę ten temat... chociaż... po raz ostatni - pytam ci się cały czas, jakie masz prawo, żeby oczerniać ludzi, którzy mogą być niewinni, bo przecież wiadomo, że i Solidarnościowcy czołowi mieli nierzadko wpisy iż donosili. Powiedz mi jakim prawem oceniać będziesz moralność?Michał L napisał(a):Wiesz teczkę to miał i Karol Wojtyła, ale nie ważne jest samo posiadanie teczki, ale to co się w niej znajduje.
Dlaczego zakładasz, że człowiek, który był w partii nie doszedł do tego co posiada uczciwie? Dla mnie to ta sama sytuacja - chcesz zabierać komuś coś, na co zapracował. Jeśli masz dowód, że ukradł, albo wziął łapówkę, to zgadzam się z tobą, że powinno się zedrzeć z niego tą kasę, ale przecież nie każdy partyjny był złodziejem. NIGDY nie zgodzę się na odpowiedzialność grupową. Podobnie możnaby zabierać majątki wszystkim członkom PiSu, bo i tam są czarne owce - kto rozmawiał z Warszawiakiem, który miał do czynienia z administracją miasta ten wie o co chodziAle tu chodzi o walkę z komuchami i ich nomenklaturą, nie walkę z posiadaczami, którzy uczciwie do tego doszli. Filozofia Nietzschego


Michał L napisał(a):ale przecież jest sporo znanych powszechnie nazwisk ze starej nomenklatury, których przekręty były jedynie tajemnicą poliszynela, dlaczego by z nimi nie zrobić porządku


Żadne prawo nie działa wstecz - to a propos pierwszego posta. A drugi mnie szokuje - ustawić?? CO?? I gdzie tu prawo?? Ja myślę, że Marek Jurek palił jointa w czasie, kiedy powinien być na sali sejmu, może mu coś podrzucimy i zrobimy z nim porządek?? Boże chroń nas... niedługo za podejrzany wygląd będą nam preparować dowody, bo "musiałem" coś zrobić...Michał L napisał(a):Trzeba by zrobić jakieś sprytne ustawy, którymi można by się posłużyć w takich przypadkach. Powołać zespół prawników, którzy by potrafili coś takiego stworzyć, bo nic prostego to by napewno nie było.
Chociaż no masz rację, ciężka sprawa, ale jak wiadomo, że ktoś coś zrobił, tyle że nie ma określonych dowodów to dlaczego by go nie ustawić:D


Michał L napisał(a):Trzeba by zrobić jakieś sprytne ustawy, którymi można by się posłużyć w takich przypadkach. Powołać zespół prawników, którzy by potrafili coś takiego stworzyć, bo nic prostego to by napewno nie było.


Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot]