Jethro Tull

Pejzaże i malowidła dźwiękowe

Jethro Tull

Postprzez Jethro » 05-07-2006, 08:37

Wydaje mi sie, że jest to pozycja wręcz obowiązkowa, dla każdego zainteresowanego szeroko pojetym rockiem. Jethro Tull to brytyjski zespół, właściwie nigdy nie grający przez dłuższy okres czasu tego samego gatunku muzyki. Jednakowoż folk rock, progressiv i hard rock to chyba te, z którymi Jethro Tull jest najbardziej kojarzony. Tajemnicza nazwa kapeli, pochodzi od nazwiska angielskiego agronoma żyjacego na przełomie XVII / XVIII wieku. Grupa została załozona w 1967 roku i istnieje po dziś dzień (na razie pod twórczym znakiem zapytanis). Skład Jethro nigdy nie był stały - zmieniał się przez lata, lecz jego trzonem, nadajacym grupie kształt artystyczny, przez cały okres trwania zespołu był wspaniały flecista i wokalista - Ian Anderson. Kapela wypracowała sobie bardzo charakterystyczne brzmienie oparte na wyjątkowo rytmicznej grze perkusji, gitary prowadzacej (Martin Barre - jeden z nielicznych członków grupy, którzy grają w niej od lat 70'), basu oraz instrumentow klawiszowych. Całe brzmienie, z trudem wypracowane na przełomie lat, połaczone jest z wibrującym dźwiękiem fletu i nieco .. ee ... "skrzekliwym" (?) śpiewem Andersona. Teksty kompozycji, pisane są przez Iana. Charakteryzuje je to, iż są bardzo poetyckie, często nawet prowokacyjne i ironiczne. Sam Jethro Tull zaliczany jest do tzw. "Wielkiej Szóstki Progresywnego Rocka " (dla zainteresowanych, do wielkiej 6 należą także [oprócz Tull'a]: ELP, Genesis, King Crimson, Pink Floyd i Yes ). Za najlepsze ich "dziecko", uważany jest album z 1971 roku pt. "Aqualung", zawierający sporo rozważaą Andersona na temat religii (na drugiej części), w pierwszej zaś opowiada o bezdomnych kloszardach (tytułowy "Aqualung" ). Następne płyty ("Thick As A Brick", "A Passion Play" ) zawieraja jedynie po jednym s/t. Były to więc dwie, bajecznie piękne suity (ponad 40 minutowe). Moje ulubione albumy [oprócz powyższych] to wszystkie, które posiadam, tj.: "Songs From The Wood", "Minstrel In The Gallery", "Stand Up", "Too Old to Rock 'N' Roll: Too Young to Die!" oraz "Heavy Horses".

Znacie , lubicie ?[[/i]
Jethro
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 15
Rejestracja: 03-07-2006, 19:42

Re: Jethro Tull

Postprzez Jonasz » 05-07-2006, 17:48

Jethro napisał(a):Znacie , lubicie ?[[/i]

Znamy, lubimy. W szczególności Thick as a Birick (bliski rekordowi na najdluższu utwór rockowy) i Aqualung.
I know what I like, and I like what I know
Jonasz
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 12
Rejestracja: 05-07-2006, 14:04

Re: Jethro Tull

Postprzez Metafizyk » 17-07-2006, 12:35

[quote="Jethro"]Wydaje mi sie, że jest to pozycja wręcz obowiązkowa, dla każdego zainteresowanego szeroko pojetym rockiem. Jethro Tull to brytyjski zespół, właściwie nigdy nie grający przez dłuższy okres czasu tego samego gatunku muzyki. Jednakowoż folk rock, progressiv i hard rock to chyba te, z którymi Jethro Tull jest najbardziej kojarzony. Tajemnicza nazwa kapeli, pochodzi od nazwiska angielskiego agronoma żyjacego na przełomie XVII / XVIII wieku. Grupa została załozona w 1967 roku i istnieje po dziś dzień (na razie pod twórczym znakiem zapytanis). Skład Jethro nigdy nie był stały - zmieniał się przez lata, lecz jego trzonem, nadajacym grupie kształt artystyczny, przez cały okres trwania zespołu był wspaniały flecista i wokalista - Ian Anderson. Kapela wypracowała sobie bardzo charakterystyczne brzmienie oparte na wyjątkowo rytmicznej grze perkusji, gitary prowadzacej (Martin Barre - jeden z nielicznych członków grupy, którzy grają w niej od lat 70'), basu oraz instrumentow klawiszowych. Całe brzmienie, z trudem wypracowane na przełomie lat, połaczone jest z wibrującym dźwiękiem fletu i nieco .. ee ... "skrzekliwym" (?) śpiewem Andersona. Teksty kompozycji, pisane są przez Iana. Charakteryzuje je to, iż są bardzo poetyckie, często nawet prowokacyjne i ironiczne. Sam Jethro Tull zaliczany jest do tzw. "Wielkiej Szóstki Progresywnego Rocka " (dla zainteresowanych, do wielkiej 6 należą także [oprócz Tull'a]: ELP, Genesis, King Crimson, Pink Floyd i Yes ). Za najlepsze ich "dziecko", uważany jest album z 1971 roku pt. "Aqualung", zawierający sporo rozważaą Andersona na temat religii (na drugiej części), w pierwszej zaś opowiada o bezdomnych kloszardach (tytułowy "Aqualung" ). Następne płyty ("Thick As A Brick", "A Passion Play" ) zawieraja jedynie po jednym s/t. Były to więc dwie, bajecznie piękne suity (ponad 40 minutowe). Moje ulubione albumy [oprócz powyższych] to wszystkie, które posiadam, tj.: "Songs From The Wood", "Minstrel In The Gallery", "Stand Up", "Too Old to Rock 'N' Roll: Too Young to Die!" oraz "Heavy Horses".

Znacie , lubicie ?[[/i][/quote]


Wielka szostka? kto to ustalil?

Znam wszystkie plyty,bardzo wysoko cenie sobie wszystkie plyty z lat 70 atych wlacznie ze znakomitym koncertem Bursting Out
Metafizyk
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 24
Rejestracja: 27-12-2003, 17:15

Re: Jethro Tull

Postprzez Jonasz » 17-07-2006, 15:07

Metafizyk napisał(a):

Wielka szostka? kto to ustalil?


Nikt personalnie lecz W literaturze i publicystyce spotyka sie taka klasyfikację często.
I know what I like, and I like what I know
Jonasz
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 12
Rejestracja: 05-07-2006, 14:04

Re: Jethro Tull

Postprzez fraDiavolo » 03-09-2006, 22:31

Płyt świetnych w dorobku tej grupy nie brakuje. Ale poza tym są też występy live... Koncert J-Tull w Warszawie to jeden z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających koncertów, jakie w swoim życiu widziałem.
fraDiavolo
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 5
Rejestracja: 03-09-2006, 22:02


Wróć do Rock Progresywny

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty