alternatywa dla prog-rocka

Pejzaże i malowidła dźwiękowe

alternatywa dla prog-rocka

Postprzez bulacz » 16-12-2005, 00:28

skoro istnieje temat za co nienawidzicie prog-rocka, to ciekawy jestem jakie macie alternatywy, tudziez do czego was prog-rock doprowadzil?

mnie osobiscie do bardziej gitarowego grania, np. bluesa (john lee hooker, vargas blues band), czy wspolczesnych gitarowych brytyjczykow. (np. franz ferdinand).

chociaz i tak slucham wszystkiego co dobre, a zdobycie Garden Shed i Epic Forest to moje ambicje zyciowe :D
przynajmniej jedne z wielu :D
Awatar użytkownika
bulacz
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 7
Rejestracja: 12-01-2003, 01:30
Miejscowość: Kraków

Re: alternatywa dla prog-rocka

Postprzez St. Alquerre » 18-12-2005, 03:19

Ja również zaczynałem od progrocka, ale potem skierowałem się w stronę psychodelii (Mercury Rev), post - rocka czy wszelakiej elektroniki (przede wszystkim ambient, minimal i drum'n'bass).

Niemniej jednak cieszy mnie nowy album Riverside, podobnie uwielbiam 'Remedy Lane' Pain of Salvation, kocham Paatos, zwłaszcza za płytę 'Timeloss', i generalnie to szwedzkie granie (poza The Flower Kings i podobnymi bo tego to się nie da słuchać)
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: alternatywa dla prog-rocka

Postprzez [nieaktywny] malk » 18-12-2005, 20:18

prawda jest taka, że to właśnie prog był wyrazem mojej odrębności muzycznej w wieku gówniarskim. marillion, porcupine tree, noc muzycznych pejzaży. i tak oto dźwięki progresywne w pewnym momencie odciągnęły mnie w stronę muzyki eksperymentalnej, czego klasycznym przykładem mogą być dokonania davida sylviana, bo gdybym nie zachwycił się brilliant trees i dead bees on a cake, zapewne nie dotarłbym do dotknięcia aboslutu na approaching silence czy alchemy.

w sumie o moich upodobaniach muzycznych zakręconych wiecie. a cy coś mi zostało z prog-rockoweg poletka? na pewno sentyment do marillion, nieprawdopodobna miłość do no-mana, zajawka wczesnym porcupine tree. kolejne pozycje riverside bardzo mi podchodzą, często wracam do muzyki landberk czy rpwl.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: alternatywa dla prog-rocka

Postprzez Metafizyk » 20-12-2005, 14:45

Dla rocka progresywnego nie ma alternatywy,nie da sie go niczym zastapic z niczym porownac.Slucham takze inne rzeczy,jazz,muzyke tzw "powazna",blues,rock,country, ale ciagle wracam do progresywnego rocka,ktory jakby laczy w sobie elemnty wyzej wymienionych gatunkow nie kopiujac ich jednak lecz tworzac nowa jakosc,dla mnie rock progresywny to najwzsza forma muzyki....
Metafizyk
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 24
Rejestracja: 27-12-2003, 17:15

Re: alternatywa dla prog-rocka

Postprzez Emperorek » 20-12-2005, 15:42

nową jakośc na 195 identycnych płytach???? jak dla mnie to muzyka progresywna ma tylko pare parenaście zespołów naprawde godnych uwagi a reszta to kopiujacy żemiesnicy tak jak to jest w innych stylach muzyki.
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: alternatywa dla prog-rocka

Postprzez St. Alquerre » 24-12-2005, 03:47

Powiedzmy tak - jest grupa świetnych zespołów progrockowych

Marillion, Landberk, Paatos, Morte Macabre, Riverside

jest parę niezłych

Pain of Salvation, Opeth, Anekdoten (ale tylko z płyty 'From Within'), Quidam z Emilią

jest klasyka

GENESIS i... (reszty Yesów, Crimsonów tudzież ELP nie jestem w stanie słuchać)

jest Pink Floyd

oraz morze tandety, zespoły grające w kółko to samo, Pendragony, Areny, Kwieciste Królewny, Spoko Brody, Transatlantyki, Teatry Marzycielskie itp. które psują tylko wizerunek artrocka
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: alternatywa dla prog-rocka

Postprzez Eternus » 24-12-2005, 10:20

St. Alquerre napisał(a):Powiedzmy tak - ....


Qurcze - dobrze to ujales - jak sie tak glebiej zastanawiam, to podzial na takie "kategorie" uwazam, za bardzo dobry.

Choc oczywiscie, kilka zespolow przerzucil bym z jednej kategorii do drugiej - np. Spock's Beard do niezlych...
"Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)
Awatar użytkownika
Eternus
Degustator
Degustator
 
Posty: 35
Rejestracja: 15-12-2003, 14:22
Miejscowość: Tarnów/Kraków

Re: alternatywa dla prog-rocka

Postprzez earent » 13-09-2010, 22:51

Alternatywą może być np: A Perfect Circle - niby rock, ale jednak ma w sobie to coś .. a z polskich, to Riverside i Nook.
earent
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 2
Rejestracja: 13-09-2010, 10:44

Re: alternatywa dla prog-rocka

Postprzez minerwa » 15-09-2010, 13:11

Keenan ;) co to Nook?
minerwa
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 1
Rejestracja: 14-09-2010, 17:07


Wróć do Rock Progresywny

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty