The Cure

Wszystko o muzyce rockowej każdego rodzaju

The Cure

Postprzez [nieaktywny] malk » 03-07-2005, 18:56

No taaaak, jeden z najważniejszych moich zespołów :) Nawet mi się Lilith nawrócić na nich udało :D :twisted:

W każdym razie co sądzicie o robercie smithie i spółce?

Ja oceniam następująco:

Three Imaginary Boys - 7.0/10... Początek, ładne utwory, widać, że mamy do czynienia z zespołem z potencjałem.

Boys Don't Cry - 9.0/10... Rewelacja! nowa fala, punk, minimalizm i rewelacyjne teksty.

Seventeen Seconds - 10.0/10.0
Faith - 10.0/10.0
Pornography 10.0/10.0... Te trzy płyty to Misterium. Czarna Trylogia. Czysty Absolut, dekadencja, rezygnacja, nihilizm, totalny rozkład. Genialne. Warunki powstania też dają do myślenia. Szpital psychiatryczny, książki i tomy wierszy zawalające pokoje Smitha. Opisy ze studia RAK, gdzie panowie nagrywali najcięższą Pornography mówiły, że sesje były tylko nocne, wokół walały się butelki po alkoholu, pudełka po lekach, narkotyki (wszystkie rodzaje dostępne na rynku), książki i kartki z tekstami. Całkowite zniszczenie.

Japanese Whispers 8.0/10.0... Wyszli z depresji, konfliktów i nagrali przekapitalną płytę całą w duchu tego kiczu lat 80-tych. Muzycznie cudownie tandetnie, a tekstowo trochę smutno.

The Top 5.5/10.0... Jakoś nie lubię, takie trochę niewiadomo co, pogubili się trochę, chociaż niektóre utwory są nadal bardzo fajne. Najrzadziej słuchana przeze mnie płyta Cure.

Concert: The Cure Live 7.0/10.0... Niezły koncert, utwory z Pornography i Faith razem z tymi z Japońskich Szeptów. Efekt piorunujący gdy po The Walk grają 100 Years.

The Head On The Door 6.0/10.0... Kolejna niespójna płyta. Nie lubię "przebojów" i singli z tego okresu. Ale nie jest źle.

Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me 8.5/10.0... Dwupłytowy kolos, straszliwie eklektyczny, wesołość miesza się ze smutkiem, spokój z furią. Utwory-żarty obok przepotężnych hymnowych killerów, kiczowate brzmienie obok gitarowego rozpieprzu. Świetne.

Disintegration 10.0/10.0... Absolut, płyta stawiana za wzór brzmienia końca lat 80-tych. Tekstowy geniusz, niesamowita muzyka i melancholia. Absolut.

Wish 8.5/10.0... Największy sukces (no bo przeboik Friday I'm In Love się zdarzył), ale cała płyta nie jest tak wesoła. Są rewelacyjne grzałki, kilka cudownych smętów z To Wish Impossible Things na czele. Też śliczne.

Paris/Show 7.0/10.0... Dwie koncertówki z okresu trasy Wish, Paris bardziej mroczny, przez co częściej przeze mnie słuchany, Show taki przekrojowy, warto zawiesić ucho.

Wild Mood Swings 6.5/10.0... Krytyka i fani zjebali tę płytę za eklektyzm. No wszystko było, mocne granie, przeboje, smuty, akustycznie, elektrycznie, jazzowo, nowofalowo, bluesowo, jakieś country próbowali, no po prostu pełen serwis i niezłe jaja wyszły z tego momentami. Szkoda, że na tę płytę nie trafiły kolejno dwa świetne b-side'y - utwór Burn ze ścieżki dźwiękowej do 'Kruka' i Dredd Song z 'Sędziego Dredda'.

Bloodflowers 9.5/10.0... Mieli się po tej płycie rozpaść. Przepiękna trasa ze zjawiskowym koncertem w Łodzi. Genialne utwory, najpiękniejszy utwór The Cure czyli The Last Day Of Summer (co nie Lilith? :) ), niebywały ładunek smutku. Prawie geniusz.

Join The Dots: B-sides and Rarities 1978-2001 8.0/10.0... Piękny czteropłytowy zbiór z różnymi cudeńkami. Warto, bo i covery świetne (the Cure coverujące Depeche Mode, Jimi Hendrixa czy The Doors) i odrzuty zajebiste (taki Fear Of Ghosts albo The Twilight Garden).

The Cure 7.0/10.0... Ostatnia płyta jakaś taka, trochę nijaka. Po świetnym początku trzeba czekać, bo jakoś bezjajecznie wyszła reszta kawałków, ale to wyczekiwanie nagradzają potężny The Promise i cudowny cichy ukryty Going Nowhere.

uff, tyle. Ci, którzy znają muzę The Cure, zapraszam do gadania. Reszcie polecam.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: The Cure

Postprzez inSEKT » 03-07-2005, 20:20

Nie znam ich za bardzo, poza pojedyńczymi kawałkami ale przyuważyłem, że niedawno odbyło się MTV ICON z nimi w roli głównej i właśnie sobie ściągam jakiś cover w wykonaniu Deftones :twisted:
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: The Cure

Postprzez toM_ » 03-07-2005, 20:25

ja znam tylko Wish, i chyba za mało słuchałem, bo niewiele z niej pamiętam
se później może zapuszczę
ale płyta miłe wrażenie robi
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: The Cure

Postprzez [nieaktywny] malk » 03-07-2005, 20:27

inSEKT napisał(a):Nie znam ich za bardzo, poza pojedyńczymi kawałkami ale przyuważyłem, że niedawno odbyło się MTV ICON z nimi w roli głównej i właśnie sobie ściągam jakiś cover w wykonaniu Deftones :twisted:


To był utwór If Only Tonight We Could Sleep. I Deftones zagrali do raczej na zasadzie, zróbmy suitę na podstawie twórczości The Cure. Ale utwór rewelacja!
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: The Cure

Postprzez _lilith » 04-07-2005, 20:24

taaaaaa.........
the cure... moj khem nasz... no dobra twoj the cure
nawrocic to dobre slowo :P

ja dopiero poznaje ich tworczosc, narazie moge stwierdzic, ze najlepsze smety wkrecaja mi sie przy polaczeniu bloodflowers i disintegration - bo zreszta tak mam pomieszanie nagrane

na poczatku nieufna... ale to byl dobry czas, smutny czas... z kazdym dniem lubie ich coraz bardziej a jak ogladalam live8 to az nie moglam uwierzyc ze widze ich na zywo [dobra wiem ze tak pol na zywo bo przez neta ale chuj tam:P]


tak czy inaczej jestem w fazie poznawania, niemniej jednak juz ten zespol wywarl na mn ie ogromny wplyw.... to w sumie dzieki tym tekstom jakos sie wyciszylam wsyzstko poukladalam i teraz wiem ze te kawalki pozwolily mi wrocic do Niego.... dzisiaj Go katowalam curami... nawet mu sie podobalo :D








wiesz alex ze to wszystko przez ciebie :P
:**
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: The Cure

Postprzez [nieaktywny] malk » 04-07-2005, 20:28

Wiem, że to moja wina :twisted: czysty MROK!

Tak czy inaczej, dla zainteresowanych, jest pierwsza część ich koncertu z Live8

http://www.thecure.pl/graf/curexclusive/live8cz1.wmv
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: The Cure

Postprzez inSEKT » 04-07-2005, 21:48

Jużem przesłuchał i obaczył wersję Deftones teraz pozostaje mi jedynie zapoznać się z oryginałem...a co do Live8 to wyczaiłem na DC++ cały set Pink Floyd, więc jak już będę miał to się podzielę...jakoś ;x chyba, że tez już jest tak jak The Cure normalnie...
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: The Cure

Postprzez _lilith » 04-07-2005, 21:56

gdziesik jest bo kumpel sciaga, ale nie mam pojecia gdzie wiec jak mniemam chetnie wszyscy skorzystamy z twojej hojnosci :)
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: The Cure

Postprzez dominik » 18-02-2006, 10:44

Nikt dawno nie pisal o The Cure.Uaktualnie date :D Dla mnie jest to zespol zaslugujacy na respekt,oj przysluzyli sie oj tak.
Awatar użytkownika
dominik
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 24
Rejestracja: 10-02-2006, 18:16
Miejscowość: Chełmno

Re: The Cure

Postprzez Emperorek » 18-02-2006, 12:08

nie martw sie bedzie sie znowu o nich pisało. wkońcu planowana premiara nowego albumu to wakacje tego roku.
a moje oceny:
Three Imaginary Boys -5.0/10
Boys Don't Cry - 7.0/10
Seventeen Seconds - 8.5/10.0
Faith - 9.5/10.0
Pornography 10.0/10.0
Japanese Whispers 6.0/10.0
The Head On The Door 7.5/10.0
Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me 8.5/10.0
Disintegration 10.0/10.0
Wish 9.0/10.0
Wild Mood Swings 5.0/10.0
Bloodflowers 10.0/10.0
The Cure 7.0/10.0
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: The Cure

Postprzez St. Alquerre » 19-02-2006, 16:16

Emperorek napisał(a):nie martw sie bedzie sie znowu o nich pisało. wkońcu planowana premiara nowego albumu to wakacje tego roku.


o kurwa, serio???

dlaczego ja nic o tym nie wiem?!
ashamed to live in a land where justice is a game
Bob Dylan
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: The Cure

Postprzez Emperorek » 19-02-2006, 18:07

już jakis czas temu pojawiło sie info w internecie na ten temat
np na onecie
http://muzyka.onet.pl/mr,1207771,wiadomosci.html
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: The Cure

Postprzez DTH » 19-03-2007, 23:32

Głupio się przyznać, ale nie znałem ich wczesniej specjalnie. Niedawno wpadła mi w łapy płyta Disintegration... I cóż mogę powiedzieć?... rewelacja! Jedna z najlepszych płyt jakie ostatnio słuchałem. Nie wiem jak reszta twórczości The Cure, ale jeśli choć w połowie jest tak dobra jak Disintegration to muszę się z nią jak najszybciej zapoznać:)
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: The Cure

Postprzez _lilith » 20-03-2007, 12:51

DTH napisał(a):Głupio się przyznać, ale nie znałem ich wczesniej specjalnie. Niedawno wpadła mi w łapy płyta Disintegration... I cóż mogę powiedzieć?... rewelacja! Jedna z najlepszych płyt jakie ostatnio słuchałem. Nie wiem jak reszta twórczości The Cure, ale jeśli choć w połowie jest tak dobra jak Disintegration to muszę się z nią jak najszybciej zapoznać:)

powiem ze nawet nie w polowie ale i w calosci zwłaszcza bloodflowers, pornography i boys don't cry
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: The Cure

Postprzez DX* » 22-03-2007, 10:29

wstyd się przyznać, ale nigdy nie potrafiłem się zebrać do przesłuchania w całości żadnej z ich płyt...wszyscy w koło zachwycali się The Cure i robili przy tym takie boskie miny, że odzywała się we mnie wrodzona przekora i bojkotowałem kjurów.
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: The Cure

Postprzez DTH » 22-03-2007, 14:44

Na naukę nigdy nie jest za późno :wink: Nie kombinuj tylko postaraj się wyrwać jakąś płytkę (najlepiej na początek którąś z wymienionych przez Lilkę :wink: ). Zobaczysz, że nie pożałujesz.
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: The Cure

Postprzez DX* » 22-03-2007, 15:21

DTH napisał(a):Na naukę nigdy nie jest za późno :wink: Nie kombinuj tylko postaraj się wyrwać jakąś płytkę (najlepiej na początek którąś z wymienionych przez Lilkę :wink: ). Zobaczysz, że nie pożałujesz.

Nie muszę chyba nic wyrywać, bo jestem posiadaczem "Boys Don't Cry","Pornography" i jakiegoś bazarowego wydania "The Best Of. Te płyty zresztą często gościły w moim odtwarzaczu podczas nocnych imprez. Tyle, że na imprezach się kończyło i to co wpadało jednym uchem głównie wylatywało drugim. Nigdy nie włączyłem sobie żadnej z ww płyt po to by w skupieniu przesłuchać od początku do końca. Ale kjurowe "szlagiery" o dziwo znam na pamięć.
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: The Cure

Postprzez Emperorek » 28-03-2007, 21:07

całkiem sporo osób zna cure a w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy, podobnie jak z marillion
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: The Cure

Postprzez DTH » 28-03-2007, 21:10

no to racja, ja od dawna znałem ich z nazwy, kilka razy przewijały mi się przez ręce ich płyty, nawet pewnie słyszałm ich jakieś pojedyńcze kawałki ale dopiero po odsłuchaniu całej płyty zrozumiałem wiek wiekiej nieświadomości żyłem.
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: The Cure

Postprzez _lilith » 28-03-2007, 21:23

DTH napisał(a):no to racja, ja od dawna znałem ich z nazwy, kilka razy przewijały mi się przez ręce ich płyty, nawet pewnie słyszałm ich jakieś pojedyńcze kawałki ale dopiero po odsłuchaniu całej płyty zrozumiałem wiek wiekiej nieświadomości żyłem.

hehe :peace:

last day of summer mi sie przypomnial i upadly aniol czy jak tam ona miala :lol:
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: The Cure

Postprzez Emperorek » 28-03-2007, 21:35

no co kobitce sie zonk trafil lekki
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: The Cure

Postprzez DTH » 28-03-2007, 22:39

błe... a ja nie wiem o co chodzi :roll:
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: The Cure

Postprzez _lilith » 28-03-2007, 22:48

hehe no to masz czego zalowac, takiego lola to tylko kilka razy w zyciu mialam :D
chociaz to bylo takie bardziej confused niczym kropla z mangi

to mi napisz na PW, albo w humorze o co chodziło. Co by tutaj dalszego OT nie robić ;)
Ostatnio edytowany przez _lilith, 28-03-2007, 23:05, edytowano w sumie 1 raz
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: The Cure

Postprzez lipa9 » 02-08-2007, 00:28

Tak zachwalacie ze juz sie zabieram do słuchania :)
Jestem woodstockowym huliganem i lubie sie taplać w błocie :]
lipa9
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 11
Rejestracja: 10-10-2005, 20:11
Miejscowość: Krosno

Re: The Cure

Postprzez DTH » 27-08-2007, 19:54

hmm, Bloodflowers... hm.. jakimś dziwnym zrządzeniem losu nie słyszałem jeszcze tej płyty :( o ileż to uboższe było do dzisiaj moje zycie! :twisted: Taak, nie jestem jeszcze nawet w jej połowie, ale już wiem, że to jedna z najlepszych płyt The Cure w ich dorobku ;) Piękne...
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin


Wróć do Rock

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

Ogłoszenia Koncerty