Nirvana

Wszystko o muzyce rockowej każdego rodzaju

Re: Nirvana

Postprzez toM_ » 09-09-2005, 21:14

Guśka napisał(a):że śpiewa dla wszystkich oprócz Żydów i Polaków...

a to jest dla mnie najbardziej wkurzająca plotka, niby Eminem A.Rose, Niby Sting(ciekawe po co do polski przyjeżdża?), niby Robbie Williams itd... ciekawe że ja nigdy nie wyczytałem tego w żadnym wywiadzie, tylko zawsze od kogoś... jestem ciekaw skąd ci inni wiedzą.

GÓWNO PRAWDA, FUCKING BULLSHIT
i tyle
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Nirvana

Postprzez St. Alquerre » 10-09-2005, 03:25

Ciekawe czy Kurt co jeździł Kombajnem zaśpiewałby dla Polaków? A poza tym In Utero i ten albumik ze stronami B były niezłe. Reszta ciut gorsza. Unplugged jak posłucham raz na rok to wystarcza, koszulke z Kurtem trzymam na dnie szafy... A Pennyroyal Tea zawsze grywam na gitarze wieczorową porą w pewnej chatce w górach, gdzie rozpadają się związki..

I jeszcze jedno: Nirvana mi przypomina czasy jak sie uczyłem palić papierosy... piękne wspomnienia :)
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: Nirvana

Postprzez _lilith » 10-09-2005, 11:27

St. Alquerre napisał(a):I jeszcze jedno: Nirvana mi przypomina czasy jak sie uczyłem palić papierosy... piękne wspomnienia :)


jakby sie zastanowic to mi tez powinna to przypominac :D
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Nirvana

Postprzez Czocha » 13-09-2005, 11:16

A ja nie palę i jestem z tego dumna :D
Dangerous mind and wild thing... ;>
Awatar użytkownika
Czocha
Degustator
Degustator
 
Posty: 49
Rejestracja: 09-10-2004, 16:22
Miejscowość: Planeta Ziemia

Re: Nirvana

Postprzez _lilith » 13-09-2005, 12:34

a ja jakbym nie palila to bym juz ze zbyt wielu rzeczy dumna byla ;)
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Nirvana

Postprzez St. Alquerre » 14-09-2005, 01:40

a ja palę i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy :)
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: Nirvana

Postprzez Czocha » 14-09-2005, 15:45

Ciekawe czy bedzie tak jak będziesz dużo starszy...
Dangerous mind and wild thing... ;>
Awatar użytkownika
Czocha
Degustator
Degustator
 
Posty: 49
Rejestracja: 09-10-2004, 16:22
Miejscowość: Planeta Ziemia

Re: Nirvana

Postprzez brucha » 14-09-2005, 21:02

St. Alquerre napisał(a):a ja palę i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy :)
WĄŻ(podaje Ewie jabłko na tacy):
Ugryź i daj Adamowi
ADAM(ryczy):
Daj ugryźć! Daj ugryźć!
EWA(zjada całe jabłko)
WĄŻ(przerażony):
I co teraz będzie?
ADAM
Niedobrze. Cała Biblia na nic.
K u r t y n a
brucha
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 16
Rejestracja: 10-09-2005, 16:17
Miejscowość: poznań

Re: Nirvana

Postprzez St. Alquerre » 14-09-2005, 21:51

Na melodię "Brunetki, blondynki"

Elemy, Radomskie ja wszystkie papieroski
PALIĆ CHCĘ!
A o raku płuc też wszystko dobrze wiem
Ale PALĘ!!! :P

Mod: bez przesady! następnego offtopa wywalam! :evil:
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: Nirvana

Postprzez SOK » 19-09-2005, 21:04

nie lubię zespołu. jest przereklamowany. W muzyce Grunge jest wiecej zespołów wartych uwagi
Pink Floyd
SOK
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 14
Rejestracja: 19-09-2005, 20:58

Re: Nirvana

Postprzez [nieaktywny] malk » 20-09-2005, 20:20

SOK napisał(a):nie lubię zespołu. jest przereklamowany. W muzyce Grunge jest wiecej zespołów wartych uwagi


grunge to zjawisko nie muzyka. ściema, metafora taka na potrzeby mediów.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Nirvana

Postprzez St. Alquerre » 20-09-2005, 21:57

Na co najlepszym przykładem jest Pearl Jam. Zespół, który IMO osiągnął najwięcej płytami No Code, Yield i Binaural na których grunge'owych patentów jak na lekarstwo.

Alice in Chains nagrali JEDNĄ (znowu imo) płytę - Jar of flies - znowu zero grunge'u (no dobra, Unplugged momentami jest piękny)

O kapelach pokroju Creed czy Silverchair nie chce mi się wypowiadać bo byłyby to opinie dość kontrowersyjne. Wystarczy, iż powiem, że nie lubię.

A post - grunge'owe popłuczyny w rodzaju Nickelback to już żenadix totalny.

Pozostaję z szacunkiem (dla In Utero)

:lol:
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: Nirvana

Postprzez toM_ » 20-09-2005, 21:58

też uważam że nie ma takiego gatunku muzyki jak grunge
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Nirvana

Postprzez Wojtek_ » 21-09-2005, 17:03

A ja nigdy nie słuchałem Nirvany, chociaż mam płytki... Jakoś mnie nie ciągnie ich twórczość... Pojedyńcze kawałki doceniam, reszta do mnie nie trafia... No coż, nie każdy jednak od Nirvany zaczynał... Ja pamiętam Queen i Deep Purple u mnie w domq, a tak na serio zacząłem rocka słuchać od Kultu... Przykro mi, że jestem wyjątkiem od reguły, którą tutaj przedstawiacie :wink:
jak tu w czasach dzisiaj uatrakcyjnić chcesz rocka,
rock to skamielina nie opoka!!
Wojtek_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 545
Rejestracja: 05-04-2004, 16:02
Miejscowość: Poznań

Re: Nirvana

Postprzez _lilith » 21-09-2005, 17:12

ja jak sluchalam kultu jak bylam mala to nie bardzo zdawalam sobie sprawe co to jest rock i ze kult to zespol rockowy, potem dopiero do niego wrocilam
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Nirvana

Postprzez Moniczykita » 22-09-2005, 14:09

Kurt wg mnie nie był geniuszem muzycznym, ale nieźle grał technicznie na gitarce, to znowu nie moge powiedzieć że wymiatał wszystkich, bo tu bym żyla w zakłamaniu, poprostu grał z pasją..
Do wokalu to samo..
Nirvana z Kurtem na czele, była grupą zapaleńców, którzy potrafili utworzyć taki wspaniały klimat, nawet muzyka nie była jakims zachwytem, ale poprostu to poczucie wartości i treść utworów niosła tą magie (i z resztą nadal tak jest)..

Nie wiem czy wiecie ale gdy świat dowiedział się o rzekomym samobójswie Kurta, po tej wiadomości wzrosła liczba samobójstw - to jako ciekawostka (a ile w tym prawdy to nie wiem, moze coś w tym jest), ale słyszałam o kilku przypadkach właśnie umyślnej śmierci fanów Kurta..
Awatar użytkownika
Moniczykita
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 13
Rejestracja: 17-09-2005, 18:05

Re: Nirvana

Postprzez retyper » 22-09-2005, 14:59

Wokal Kurta bardzo lubie..... jeden z moich ulubionych.
A płyta Unplugged - naprawde magiczna...
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: Nirvana

Postprzez Vasil » 22-09-2005, 16:56

Moniczykita napisał(a):Kurt wg mnie nie był geniuszem muzycznym, ale nieźle grał technicznie na gitarce, to znowu nie moge powiedzieć że wymiatał wszystkich, bo tu bym żyla w zakłamaniu, poprostu grał z pasją..
Do wokalu to samo..
Nirvana z Kurtem na czele, była grupą zapaleńców, którzy potrafili utworzyć taki wspaniały klimat, nawet muzyka nie była jakims zachwytem, ale poprostu to poczucie wartości i treść utworów niosła tą magie (i z resztą nadal tak jest)..


Prawda, niewielu jest ludzi którzy grali z autentyczną pasją, ale u Kurta to słychać. Słychać to w głosie i jego sposobie grania (choć wirtuozem nie był, a przynajmniej jego piosenki są łatwe). Podobnie ma się sprawa z Jimim Hendrixem (jego kompozycje są często proste, ale jeszcze częściej bardzo złożone. Jednak jego muzyka też wypłwwa z serca...)
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Nirvana

Postprzez [nieaktywny] malk » 22-09-2005, 18:06

Vasil napisał(a):Prawda, niewielu jest ludzi którzy grali z autentyczną pasją, ale u Kurta to słychać. Słychać to w głosie i jego sposobie grania (choć wirtuozem nie był, a przynajmniej jego piosenki są łatwe).


cobain w prostocie i sile lokuje się gdzieś za mike'iem scottem i markiem kozelkiem.

Vasil napisał(a):Podobnie ma się sprawa z Jimim Hendrixem (jego kompozycje są często proste, ale jeszcze częściej bardzo złożone. Jednak jego muzyka też wypłwwa z serca...)


kolejne wyszukane porównianie.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Nirvana

Postprzez Vasil » 22-09-2005, 21:21

Po prostu moje zdanie... Tych panów fajnie się słucha jak nie ma się nic innego do roboty (przeca pamiętasz Litwę...)
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Nirvana

Postprzez Moniczykita » 23-09-2005, 14:27

Może to porównanie z Hendrix'em nie jest do końca trafne ale może coś w tym jest (bo akurat jeśli chodzi o gitare to dla mnie wymiata jak nikt, technicznie i z pasją)
Awatar użytkownika
Moniczykita
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 13
Rejestracja: 17-09-2005, 18:05

Re: Nirvana

Postprzez Vasil » 23-09-2005, 22:13

Moniczykita napisał(a):Może to porównanie z Hendrix'em nie jest do końca trafne ale może coś w tym jest (bo akurat jeśli chodzi o gitare to dla mnie wymiata jak nikt, technicznie i z pasją)


Znam lepszych technicznie wykonawców, ale nie słychać w ich grze właśnie tej pasji którą można uchwycić u Hendrixa...
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Nirvana

Postprzez retyper » 24-09-2005, 09:00

lepsi technicznie? John Petrucci ofkors :P wg mnie najlepszy technicznie gitarzysta, ale nie słychać u niego takiej wielkiej niesamowitej pasji jak u Cobaina i Hendrixa.
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: Nirvana

Postprzez marysiuk » 15-10-2005, 10:44

Guśka napisał(a):Tak? A kto jeszcze? Wypruje im wszystkim flaki :killer: :aniolek:

WYPRUJESZ?? OK TO jak ci pomoge Podobno manson też tak powiedział ale ja w takie pierduły nie wierze... Sam EMINEM (podobno) powiedział ze śpiewa dla wszystkich Fanów i ze ich kocha No wiec.... fanów z polski nie kocha?? aale ciul z nim
NIRVANA.. od niej wszystko sie zaczeło JAK DLA MNIE.... mogłam słuchac jej codziennie teraz może troszke mniej ..ale są kawałki które nigdy mi sie nie znudzą a koncertówke oglądąłam chyba 100000 razy.. :D kurt był Boski :D :P ehh
bla bla bla
marysiuk
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 4
Rejestracja: 12-10-2005, 20:31

Re: Nirvana

Postprzez dżaj » 16-10-2005, 17:47

retyper napisał(a):lepsi technicznie? John Petrucci ofkors :P wg mnie najlepszy technicznie gitarzysta, ale nie słychać u niego takiej wielkiej niesamowitej pasji jak u Cobaina i Hendrixa.


tak, tak, nie ma to jak szkoła muzyczna... Z tą właśnie różnicą, że chęć bycia najlepszym pozbawia dzieci pasji (dzieci, bo gra się od dzieciństwa, nie?), a samouk - wiadomo - gra, bo lubi, nie - gra, bo musi. Szanuję Johna Petrucci, Satrianiego i Vaya, Hammetta i Hendrixa, ale uwielbiam Kurta... Fajnie mi się go słucha, chociaż może niekoniecznie o gitarę chodzi ;-)
Awatar użytkownika
dżaj
Degustator
Degustator
 
Posty: 50
Rejestracja: 23-07-2005, 11:18
Miejscowość: Toruń

Re: Nirvana

Postprzez marysiuk » 16-10-2005, 18:10

O głos...Głos Kurta był=( nie porównywalny do niczego.,..Wyjebitny jednym słowem;....ehhh
bla bla bla
marysiuk
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 4
Rejestracja: 12-10-2005, 20:31

Re: Nirvana

Postprzez Dymek » 16-10-2005, 18:13

Jakoś nigdy nie mogłem sie przekonać do tego zespołu, mimo że w moim otoczeniu co druga osoba słuchała Kurta i spółki. Poza "Lake Of Fire" i "Smells like teen spirit" nie porwało mnie zupełnie nic. No i zawsze trochę denerwowało mnie, że wszyscy młodzi "buntownicy" słuchali Nirvany i zachwycali co to nie ona ;)
Dymek
Degustator
Degustator
 
Posty: 76
Rejestracja: 12-10-2005, 11:16
Miejscowość: Płock

Re: Nirvana

Postprzez Vasil » 16-10-2005, 18:21

dżaj napisał(a):tak, tak, nie ma to jak szkoła muzyczna... Z tą właśnie różnicą, że chęć bycia najlepszym pozbawia dzieci pasji (dzieci, bo gra się od dzieciństwa, nie?), a samouk - wiadomo - gra, bo lubi, nie - gra, bo musi. Szanuję Johna Petrucci, Satrianiego i Vaya, Hammetta i Hendrixa, ale uwielbiam Kurta... Fajnie mi się go słucha, chociaż może niekoniecznie o gitarę chodzi ;-)


Dla mnie na przykład gitara jest pasją... Nie powiem że nie mam wykształcenia muzycznego (choć nie szkoła muzyczna). Znam się na muzyce od strony technicznej (zapis, rytmika, et cetera), ale jeśli chodzi o gitarę, o technikę grania, jestem kompletnym samoukiem. I ku zgrozie współdomowników większość czasu poświęcam na granie...
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Nirvana

Postprzez [nieaktywny] malk » 16-10-2005, 20:12

Dymek napisał(a):Jakoś nigdy nie mogłem sie przekonać do tego zespołu, mimo że w moim otoczeniu co druga osoba słuchała Kurta i spółki. Poza "Lake Of Fire" i "Smells like teen spirit" nie porwało mnie zupełnie nic. No i zawsze trochę denerwowało mnie, że wszyscy młodzi "buntownicy" słuchali Nirvany i zachwycali co to nie ona ;)


zanim wywaliło forum napisałem dosyć pokaźny tekścik o moich wspomnieniach z nirvaną związanych. gdy kiedyś będę miał czas to go wrzucę. tak czy owak, zrozumiałem dokładnie na czym polega pojęcie groupies.

jakby to gobil podsumował razem ze mną: była taka jedna. :twisted:
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Nirvana

Postprzez Dymek » 16-10-2005, 20:14

zanim wywaliło forum napisałem dosyć pokaźny tekścik o moich wspomnieniach z nirvaną związanych. gdy kiedyś będę miał czas to go wrzucę. tak czy owak, zrozumiałem dokładnie na czym polega pojęcie groupies.

jakby to gobil podsumował razem ze mną: była taka jedna


nie wiem o co chodzi, ale jestem za ;)
Dymek
Degustator
Degustator
 
Posty: 76
Rejestracja: 12-10-2005, 11:16
Miejscowość: Płock

PoprzedniaNastępna

Wróć do Rock

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty