



Vasil napisał(a):Bycie niezal to całe życie.

Malkav napisał(a):tylko czy wolność od nacisków już jest niezależnością?
Vasil napisał(a):Przychylam się do stwierdzenia, że muzyka niezależna to muzyka undergroundowa, znana tylko swego rodzaju wtajemniczonym. Również uważam że wykonawca powinien grać z pasją, i nie chodzi mi tu o pieniądze.

lin napisał(a):Malkav napisał(a):tylko czy wolność od nacisków już jest niezależnością?
zależy jak to postrzegasz.



Emperorek napisał(a):niezal na całe życie??? niezgadzam sie. popatrzmy na porcupine tree.

lin napisał(a):wolę być snobem w jego mniemaniu niż słuchać pseudoartystycznych jęków i spazmów tandetnych kapel

Emperorek napisał(a):no i wychodzi wasz snobizm. Mówiac o tym jak to słuchaja chłamu tempaki jedne i tylko wy znacie porzadna muzyke niezal.

Vasil napisał(a):...dlatego dla mnie Sigur Rós jest kapelą niezależną, bo robią coś na co nikt (a przynajmniej niewielu) przed nimi się nie odważył. Mają własny styl i tego się trzymają.

Malkavian napisał(a):wszyscy peany piali na cześć agaetis byrjun zupełnie nie rozumiejąc tej muzyki.







to jest dopiero snobizm... bo ja przyznam, że zdarzą się nawet kawałki hiphopowe, które przesłanie posiadają (co prawda są to stare czasy HH, ale zawsze).lin napisał(a): nie odpowiada mi muzyka której "słuchają wszyscy". ot co :]

St. Alquerre napisał(a):najprościej wrzucić do jednego wora z napisem 'niezal' post rockowych geniuszy z Montrealu, smęcących chłopców ze Starsailor i Coldplay i garażowych kolesiów, którzy grają tak, jakby wczoraj po raz pierwszy w swoim życiu zobaczyli instrumenty (Franz...) ...

Woycieh napisał(a):to jest dopiero snobizm... bo ja przyznam, że zdarzą się nawet kawałki hiphopowe, które przesłanie posiadają (co prawda są to stare czasy HH, ale zawsze).lin napisał(a): nie odpowiada mi muzyka której "słuchają wszyscy". ot co :]



St. Alquerre napisał(a):Po prostu smutno się człowiekowi robi, jeśli krytyka muzyczna tak bezmyślnie operuje tak niebezpieczną etykietką jak "niezal" - potem można naprawdę odnieść wrażenie że fani Slowdive i Mercury Rev (yeah that's me) to snoby muzyczne.

Malkavian napisał(a):a kylie?

Vasil napisał(a):a może po prostu wrzućmy słowo "niezal" do jednego wora z "cool", "rasta" (itp) i podpiszmy: "określenia na fajne rzeczy"

lin napisał(a):w moim środowisku uważają za snobów ludzi znających marillion http://ksf.home.pl/forum/images/smiles/lol3.gif


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników