

w latach osiemdziesiątych nie mieli panowie płyty która by mnie w całości powaliła. chociaż niewiele brakowało albumowi ona przyszła prosto z chmur. za ostatni grosz też nie było najgorsze. potem jednak już równia pochyła.


no cóż, ja akurat używam jak widać nieco innej definicji słowa pop, ale jakby nie o to chodzi. imho w latach 90-tych panowie przerzucili się po prostu na odcinanie kuponów. to nie jest pop, tylko mielizna.



coz, ja juz kiedys to pisalem, uwielbiam pierwsza plyte budki, druga tez jest niezla. niestety pozniej zeszli troszke na psy. 'cien wielkiej gory' i 'jest taki samotny dom' wymiataja. i (co tez jest wazne) swietnie spiewa sie te piosenki na imprezach


nooo teraz tylko czekamy aż posłami/senatorami zostaną Ivan i delfin i MandarynaMichał L napisał(a):A Cugowski - wokalista jest teraz senatorem PiSu

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników