Anathema

Wszystko o muzyce rockowej każdego rodzaju

Anathema

Postprzez [nieaktywny] malk » 04-07-2005, 19:34

Serenades (1993) 6.0/10

Mrok z odrobiną patosu, przepięknie The Romance. Fajne.

The Silent Enigma (1995) 6.5/10

Bardzo dobra płyta. Z jednej strony metalowa, z drugiej już jest to specyficzne Anathemowe brzmienie.

Eternity (1996) 9/10

Piękna, mocna, pełna emocji płyta. Miazga. Angelica, trzy części Eternity, Suicide Veil... Krążenie wokół absolutu.

Alternative 4 (1998) 10/10

Killer. kapitalne Fragile Dreams, samobójcze Empty, porażające Lost Control... Nie ma siły. Absolut.

Judgement (1999) 8/10

Dużo tu ładnych kompozycji, ale całość nie wciąga już tak bardzo jak dwa poprzednie albumy. No ale i tak wszystko wynagradza miażdzące One Last Goodbye, natomiast reszta to tylko ładne, smutne piosenki.


A fine day to exit (2001) 8.5/10

Początek miażdżący, dalej trochę gorzej, co nie zmienia faktu, że to piękna płyta.

A Natural Disaster (2004) 2/10 albo 9.5/10

Z jednej strony te kompozycje są dramatyczne, z drugiej genialne. Raz Harmonium wydaje mi się wybitnym podniosłym openerem, raz totalnym odgrzewańcem i popłuczyną. I tak się miotam. Raz jest pięknie, raz nieznośnie, jednakże nigdy przenigdy nie powiem, że ten delikatny Are You There i taranujące zakończenie w post-rockowym wręcz Violence są złymi utworami. Reszta, w zależności od nastroju, te dwa utwory zawsze. Ale chyba na tym polega geniusz tej płyty - dlatego też tak często do niej wracam.

A koncertowo? Widziałem Anathemę dwukrotnie w Krakowie. Za każdym razem porażała. Głos Vincenta jak zawsze pełen emocji, smutku i żalu, czysty, sekcja miażdżąca. Czego chcieć więcej? Jeden z najważniejszych zespołów.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Anathema

Postprzez ninuś » 05-07-2005, 11:20

Hmmm....z rzeczy które znam na tyle że mogę się wypowiadać...

Alternative 4 - piękne kompozycje + zniewalający klimat = świetna płyta...Jak dla mnie spokojnie 4,5/5

Judgement- kompozycje ładne i nie bardzo można im coś zarzucić, ale będę się czepiał...Płyta jak dla mnei zbyt bardzo na jedno kopyto... 3,5/5

Natural Disaster - jak dla mnie rzecz perfekcyjna, a cudowny utwór tytułowy to majstersztyk... Dzieło. 5/5

Ostro zabieram się za resztę płyt, na żywo zaś widziałem ich raz...I zrobili kolosalne wrażenie...Szkoda że grali tak krótko...
a rien pa peut arrete moi
Awatar użytkownika
ninuś
Degustator
Degustator
 
Posty: 35
Rejestracja: 04-06-2005, 17:52
Miejscowość: Bochnia

Re: Anathema

Postprzez inSEKT » 05-07-2005, 11:31

Znam tylko Natural Disaster i mam gdzieś jeszcze jakieś wideo koncertowe jakiegoś kawałka...ND niestety nie poświęciłem zbyt dużo czasu bo mi sie miejsce na dysku kończyło i wrzuciłem ją na płytę a taki mam feler komputera że przy odsłuchu z cidiromu łamie się dźwięk...pewnie do niej wrócę...jak sobie kupię większy dysk;x

Tak czys siak zawsze kojarzyłem ten zespół z bardzo ciężkim, mrocznym graniem...
Insane is my name, something wrong with my brain...Image
Image
Awatar użytkownika
inSEKT
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 94
Rejestracja: 24-06-2004, 23:14
Miejscowość: z okolicy stolicy

Re: Anathema

Postprzez toM_ » 06-07-2005, 14:03

Malkavian napisał(a):Alternative 4 (1998) 10/10

Killer. kapitalne Fragile Dreams, samobójcze Empty, porażające Lost Control... Nie ma siły. Absolut.

nie podoba mi się

Malkavian napisał(a):A fine day to exit (2001) 8.5/10

Początek miażdżący, dalej trochę gorzej, co nie zmienia faktu, że to piękna płyta.

też mi się nie podoba... ale może dlatego że tych dwóch płytek słuchałem tylko kilka razy... no ale mi się nie spodobały
na tym kończy się moja znajomość Anathemy
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: Anathema

Postprzez [nieaktywny] malk » 06-07-2005, 16:54

fani Anathemy łączą się z Tobą w bólu ToMi :wink: :twisted:
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: Anathema

Postprzez blabla » 07-07-2005, 10:26

Kiedys mnie wzięło na słuchanie Anathemy i akurat miałem od kogoś płyty od "The Silent Enigma" do "Judgement". Słuchałem tego może ze 2 dni zapętlone wszystko naraz w winampie i z tego wszytkiego pamiętam dwa fakty:
1. Niezła muza, ale nie do słuchania jako tło do siedzenia na kompie.
2. "Don't look too far" to zajebisty kawałek.
blabla
Degustator
Degustator
 
Posty: 65
Rejestracja: 08-10-2003, 17:35

Re: Anathema

Postprzez Emperorek » 07-07-2005, 22:16

1 serenades 5/10
niestety jeżeli chce posłuchac doom to wole właczyc MDB albo Paradise Lost. Tutaj wyraźnie anathema jeszcze nie ma tego poziomu
2 The Silent Enigma 7/10
No tutaj jest już bardzo milutko nareszcie vincent na wokalu i jest już bardzo fajnie
3 Eternity 7/10
stylistyczne zmiany nie sa jeszce tak doszlifowane jak na kolejnych albumach i dlatego zazwyczaj tą płyte omijam moze kiedyś jeszcze sie w niej zakocham
4 Alternative 4 9/10
piekna płyta i jeden z piekniejszych utworów anathemy inner silence
5 Judgement 10/10
Mo ukochany album, kazda piosenka(utwór) uwilbiam i mógłbym poprostu wilebic. Płyta fantastyczna
6 A fine day to exit 8/10
na poczatku odrzucenie poxniej uwielbienie chcac nie chcac srednia wychodzi 8
7 AND 9/10
Ponownie poczatkowo podobało mi sie tylko pare utworów. no ale poxniej załapało i moge słuchac w kólko. A Are you there zawsze mnie wzrusza ale to już inna historia zwiazana z jedna panna


aha zapomniełem o koncertach widziałem niestety tylko raz w poznaniu w 2004 roku ale koncert był piekny fantastyczna atmosfera i świetne wykonanie.
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: Anathema

Postprzez forlorn » 09-07-2005, 12:55

serenades9/10 ( za sleeples)
The silent enigma 7/10
Eternity9/10
Alternative 4 7/10
judgement 10/10!!!!!!!(tytułowy judgement mnie poprostu powala na kolana)
a fine day to exit 8/10
natural disaster 9/10

widziałem ich niestety dopiero raz na żywo ale niemoge sie dozekac az przyjada kolejny raz.Jka grali z porcupine tree niesety nie moglem byc i nie moge sobie podarowac bo podobno koncert byl przedni!!
Awatar użytkownika
forlorn
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 317
Rejestracja: 05-01-2005, 17:45
Miejscowość: olkusz

Re: Anathema

Postprzez trainman » 10-07-2005, 20:01

serenades 4/10

ot, taki sobie doom, my dying bride w tym zakresie kroluje dla mnie.

silent enigma 6/10

jakos mnie nie wzialo, ale milo posluchac. rozkrecaja sie wyraznie.

eternity 7,5/10

coz, zaczyna sie na dobre, pierwsza z serii swietnych plyt. jeszcze nie powala do konca, ale juz czuc cos wielkiego.

alternative 4 9/10

powala. winda jedzie do gory coraz szybciej.

judgement 10/10

pierwsza anathemy ktora znam, absolut. bez dwoch. od poczatku do konca kapitalnie przemyslana, brak slabego kawalka.

fine day to exit 7,5/10

jakos sie nie moge przekonac do konca, przeplata fragmenty przepiekne z srednimi. czasem powala, czasem odrzuca. czyzby tak wlasnie brzmiala anathema na skraju zmiany stylu?

natural disaster 10/10

rozmiekczyli zupelnie. powalili. po pierwszym przesluchaniu klnalem na czym swiat stoi, potem powoli, powoli, samotne mieszkanie, ciemnosc w grudniowy wieczor. zalapalo. wielka rzecz, obok judgementu najlepsza. koncowka, srodek, poczatek, przemyslane, pasujace, jako calosc - kapitalne. lubie takie albumy, po prostu :]

anatheme widzialem w tym roku, bydgoszcz, support przed porkami. fajnie milo, naglosnienie co prawda cieniutkie (perkusja gluszyla wszystko) a ja przeziebiony i zakatarzony mialem ciut ograniczony odbior muzyki - to i tak bylo milo :] i ciekawy nowy numer zagrali, jakies niejasne skojarzenia z radiohead.. czyzby zmiana stylu jeszcze glebiej!?
hey, baby there's a vampire moon..
trainman
Degustator
Degustator
 
Posty: 27
Rejestracja: 10-07-2005, 19:10
Miejscowość: ze niby ja mam to wiedziec?

Re: Anathema

Postprzez lin » 29-09-2005, 07:11

serenades - czy ja wiem? 5/10. ale co tu robi J'ai Fait Une Promesse? O_o' ech jeszcze Darren na wokalu, jakoś niezbyt.

silent enigma - Shroud Of Frost, Silent Enigma i Dying Wish. wielka trójka i jak dla mnie na tym by się skończyło. ale i tak 7/10.

eternity - 9/10. Angelica.. wszystkie pt. nie wspominam już o Hope czy Far Away. blisko ideału ale to jeszcze nie to :]

alternative 4 - 10/10. kamień milowy. cudo. track 1-4 miażdżą i druzgoczą. Lost Control jest przepiękne.

judgement - do tej płyty mam sentyment. jednak 8/10. to co najbardziej w tej płycie uwielbiam to One Last Goodbye. zabija ._.

a fine day to exit - 9/10. trudno ocenić, wydaje mi się że lepiej niż Judgement.. ale czasami mam wątpliwości odnośnie tego krążka.

natural disaster - 8/10. coś nowego, jak wypadkowa A4 i AFDTE.
ciekawe chociaż takie Harmonium w ogóle mnie nie przekonuje.

na żywo widziałam już z 4 razy.. najpierw acoustic gig w Loch Ness'ie potem nagrywanie DVD na Krzemionkach, koncert w Katowicach ( support Delight, rotfl :lol: ) i jako 'support' porków.
za każdym razem coraz lepiej, ech ta ekspresja mnie powala.
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: Anathema

Postprzez St. Alquerre » 29-09-2005, 08:58

Serenades - 2/10 - nie lubię tej płyty. Jak dla mnie jest trochę tandetna.

The Silent Enigma - 5/10 - ciut lepiej... najbardziej podoba mi się 'Alone', ale jako całość też się nie broni.

Eternity - 8/10 - przepiękny album z moim ukochanym Far Away i cudowną Angelicą.

Alternative4 - 8.5/10 - znowu rewelacja, tym razem dużo bardziej melancholijna i podniosła. Od pierwszych do ostatnich dźwięków.

Judgement - 6/10 - i to 6 tylko za One last Goodbye bo poza tym jednym utworem nic tu nie wstrząsa, nic nie porusza. Smutne piosenki zebrane na jedną, ładną płytkę. I tyle.

A fine day to exit - 8/10 - świetny album, beatlesowskie 'Preasure' a potem killer w postaci 'Release' - to wystarczy by uznać tą płytę za wyborną. Ale wbrew temu, co pisał Malkavian dalej też są świetne nagrania - ot chociażby Barriers czy zamknięcie w postaci znakomitego Temporary Peace.

A Natural Disaster - 10/10 - dotarli do absolutu. Długa to była droga, ale się udało. Nagrali album WYBITNY, pod każdym względem. Album na którym nie ma zbytku, tak charakterystycznego dla monolitycznych płyt Anathemy z lat 90. Nie ma patosu (poza finałowym Violence ale to utwór genialny w każdym calu), jest za to nutka eterycznej refleksji w 'Elecrticity', jest transowa potęga w Balance/Closer, melancholia porównywalna z 'Belladonną' Legendary Pink Dots w 'Are you there'. No i jest jeden utwór, który nawiązuje do takich nagrań jak 'Lost Control' czy 'Angelica' - 'Flying' - chyba najpiękniejsze nagranie Anathemy w ogóle.

Oby następna płyta była kontynuacją A natural Disaster
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: Anathema

Postprzez cebull » 30-09-2005, 17:20

No jeden numer z nowej plyty moglismy juz slyszec [ kto byl na PT ; ) ].
Czy mozna go nazwac kontynuacja ? Czy mozna powiedziec ze najblizej mu jest do Distaster ? Nie wiem :wink:
Awatar użytkownika
cebull
Degustator
Degustator
 
Posty: 40
Rejestracja: 28-05-2005, 10:17
Miejscowość: Nowy Targ City | Krakow

Re: Anathema

Postprzez lin » 30-09-2005, 17:25

Hills Have Eyes * o ile taka będzie nazwa *

to jak AND + AFTDE :P
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: Anathema

Postprzez bl@ck » 04-11-2005, 18:28

Moim zdaniem Anathema od ostatnich kilku płyt stała się grupą płaczliwych metroseksualnych beks. To już nie ta muzyka co na Pentecost III albo nawet na The Silent Enigma. Z póżnych dokonań w całości liczy się dla mnie Judgement, natomiast 2 ostatnie płyty to anemiczne granie dla emerytów, w dodatku płaczliwe i pretensjonalne.
Awatar użytkownika
bl@ck
Degustator
Degustator
 
Posty: 77
Rejestracja: 01-11-2005, 10:06
Miejscowość: POLAND

Re: Anathema

Postprzez Emperorek » 04-11-2005, 22:39

w takim razie czekam do pierwszego na moja emeryturke
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: Anathema

Postprzez lin » 05-11-2005, 18:40

bl@ck napisał(a):natomiast 2 ostatnie płyty to anemiczne granie dla emerytów, w dodatku płaczliwe i pretensjonalne.



R O T F L
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: Anathema

Postprzez forlorn » 08-11-2005, 20:57

lin napisał(a):serenades - czy ja wiem? 5/10. ale co tu robi J'ai Fait Une Promesse? O_o' ech jeszcze Darren na wokalu, jakoś niezbyt.
.

tak zupełnie szczerze to ten numer, oprucz sleeples uulbie bajbardziej.Jak mnie cos wqrwi to zawsze sobie tego poslucham J'a Fait une promesse strasznie pozytywnie na mnie wplywa. A moze ktos mi powie w jakim jezyku to jest śpiewane bo niestety nie wiem :?
Awatar użytkownika
forlorn
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 317
Rejestracja: 05-01-2005, 17:45
Miejscowość: olkusz

Re: Anathema

Postprzez aphelia » 13-01-2006, 16:42

bardzo ciekawy zespół i muzyka również. chociaż ten styl mnie usypia, lubię słuchać jej piosenki wieczorami wtedy brzmi, mm, pięknie.
"A life lived unexplored is a life not worth living"
aphelia
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 5
Rejestracja: 08-01-2006, 22:04
Miejscowość: Gorzów Wlkp.

Re: Anathema

Postprzez Emperorek » 20-04-2006, 09:32

na oficjalnej stronie anathemy (http://www.anathema.ws) mozna zassac nowy utwór zespołu "everything".

Przesłuchałem narazie tylko raz i jeszce nie wyrobiłem sobie zdania ale pierwsze spotkanie jest pozytywne. ładniutkie klawisze
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: Anathema

Postprzez likipiki » 20-04-2006, 14:57

z przykrością stwierdzam, że ten utwór jest słaby :(
penis
czyli łamiemy granice dobrego smaku :)
Awatar użytkownika
likipiki
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 469
Rejestracja: 14-05-2005, 02:06
Miejscowość: K-Pax (racibórz city)

Re: Anathema

Postprzez lin » 20-04-2006, 16:06

z przykrością stwierdzam że tekst jest słaby i utwór sam w sobie chyba także
słuchać mogę ale zachwycać nie
a szkoda
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: Anathema

Postprzez Emperorek » 02-08-2006, 14:48

anathema udostepniła na stronce kolejny nowy utwór "A Simple Mistake", własnie go sciagne. jak posłucham podziele sie wrazeniami
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: Anathema

Postprzez DX* » 02-08-2006, 18:03

Emperorek napisał(a):anathema udostepniła na stronce kolejny nowy utwór "A Simple Mistake", własnie go sciagne. jak posłucham podziele sie wrazeniami

ja mogę podzielić się już teraz: na początku chłopakom zdaje się, że są jakimś Radiohead, by gdzieś w połowie utworu stwierdzić, że to nudne i dorzucić Tool'ową gitarę..a że i tego mało to dogrywają jeszcze symfoniczny wręcz finał o brzmieniu jakiego nie powstydziłaby się Metallica na swoim gniocie "S&M",,,a ta monodeklamacja na koniec to już tak przewidywalna jak zima po jesieni..voila :twisted:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East


Wróć do Rock

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot]

Ogłoszenia Koncerty