HiP HoP

Każdy inny rodzaj muzyki nie pasujący do kategorii wyżej

HiP HoP

Postprzez toM_ » 11-05-2006, 22:05

brakuje tu mi trochę porządnej dysputy ;) dawno już nie było :P

awięc hh, piszcie co sądzicie. Obojętnie jaki, polski, amerykański, brytyjski, hiszpański, arabski - jaki kto chce.

ja za poslkim delikatnie mówiąc nie przepadam. A co w ogóle lubię? wczesnego Snoopa. Koleś nagrywał naprawdę wspaniałe rzeczy. Ponadto kiedyś miałem płytkę kolesia o xywie Big L. Kawał solidnego hh, tylko że ta płyta gdzieś mi się cholera zapodziała, będę musiał skądś sobie na powrót skołować, bo mnie ochota naszła żeby sobie posłuchać.

wo góle to jestem przeciw argumentowi, "że to shit, bo to nie problem zrobić coś takiego". Co z tego że to muzyka prosta? w końcu to rytmy dzisiejszej ulicy(przynajmniej w teorii, a ta, jak zwykle, nie zawsze pokrywa się z praktyką). Kolesie siedzą w tym samym, co wszelkiego rodzaju inni muzycy obojętnie jaki gatunek wykonujący - mają zajawkę na muzę i tworzą ją. poza tym zrobić hh to może i nie jest problem, ale zrobić dobry hh to już nie jest tak prosto jak się co niektórym wydaje.

Edit: aaa, no zapomniałem o tupacu. wprawdzie słyszałem same składanki, ale to co on tworzył zadziwiająco gładko do mnie trafiało. W sumie nie wiem dlaczego... może fajny głos?
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 11-05-2006, 22:42

z rzeczy hiphopowych które lubię: na pewno snoop dogg i sympatia ta potwierdzona została zajebistym koncertem na open'er festivalu w tamtym roku (ale o tym gdzieś pisałem). na pewno jay-z, którego black album z 2003 ujął mnie świetnym, żywym brzmieniem (przesycony aurą koncertu i oparty na rozkręcającej trąbce encore, agresywny, z zapętlonym motywem mocnej gitary i kapitalnymi rymami - "if you don't like my lyrics / you can press fast f'ward" 99 problems, czy uroczo retrospektywny december 4th). poza tym raczej około hiphopowy projekt madvillain z samplami wziętymi ze starych progresywnych płyt genesis. w ogóle związanego z tym przedsięwzięciem madliba, świetnego producenta, muzyka i faceta od samplingu nie tylko hiphopowego bardzo cenię. wielbiony w pewnych kręgach kanye west jednak mi nie podchodzi całościowo. a, i jeszcze ciekawa wydaje mi się agresywna hiphopowa scena niemiecka.

jeśli chodzi o historię to beastie boys wymienię i public enemy. te dwa squady odcisnęły największe piętno na moim pojmowaniu hh.

a żeby było antagonistycznie to powiem, że zdecydowanie odrzuca mnie danger mouse, szczególnie za grey album, czyli zmiksowanie białego albumu beatlesów i black'a jaya-z. hybryda wyszła jednak niesłuchalna. no i nie znoszę wszystkich ziomków podszywających się pod styl, onarów czy onanów, lerków i innych takich. oni nawet śmieszni nie są.

w polskim hiphopie były trzy wybitne, naprawdę wybitne płyty - księga kalibra, kinematografia paktofoniki i jazz w wolnych chwilach ostrego. do tego grona dobijają się jeszcze pijani powietrzem i łona. tedego bardzo lubię jeszcze, bo przyjebany pozytywnie jest koleś jak kret łopatą. tak na obecną chwilę cieszy mnie, że w zalewie hiphopolo i 18L wszelakich są jeszcze ludzie którzy potrafią bawić się muzyką i robić coś z jajem - patrz kanał audytywny i afrokolektyw.
Ostatnio edytowany przez [nieaktywny] malk, 15-05-2006, 18:08, edytowano w sumie 1 raz
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez likipiki » 11-05-2006, 22:44

hiphop to zajebisty gatunek muzyki. Lubię, jak tu nie lubić =]

Zdecydowanie guru hh jest dla mnie DMX. Jego płyta 'Grand Champ' to jest taki hip hop jaki kocham najbardziej. Ostry, z jajem, seksowny. To jest to.
Gdy słyszę tracki w stylu 'Get It On The Floor', 'Bring The Noize', 'Fuck Y'All' czuję się tak czarny, jak tylko mogę być :D
x gonna give it to ya chyba zna każdy.
w ogóle wszystko co związane z RRjest zajebiste.

Co z inncyh nigazów? Kanye West, który zeszłoroczną płytą po prostu zniszczył.

O takich klasykach jak The Roots, czy Cypres Hill pozwolę sobie nie wspomnieć.

A z polaków? No wiadomo że Pezet, Grammatik, Kodeks i PRZEDE wszystkim OSTR. 'Jazz w wolnych chwilach' to zaraz po debiucie Kalibra najlepsza płyta hh zrobiona w polsce.


Heh, dziwi mnie, ze tak wiele osób traktuje hiphop jako muzykę, z której się wyrasta. Ja w latach młodości, poza wspomnianym kalibrem, z hh nie miałem nic wspólnego. Dojrzałem do tej muzyki po masach rockowo-metalowych fascynacji.

w ogóle napiszę coś więcej, jak dyskusja w temacie powstanie :D

EDIT: no i oczywiście zapomniałem o Paktofonice. Kinematografia to kawał cholernie dobrego hiphopu.

EDIT2: spojrzałem na posta malkava i już nasuwa się kolejna rzecz o której zapomniałem :D beastie boys - przekolesie :D

EDIT3: general patton w zeszłym roku też pokazał klasę 8)
penis
czyli łamiemy granice dobrego smaku :)
Awatar użytkownika
likipiki
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 469
Rejestracja: 14-05-2005, 02:06
Miejscowość: K-Pax (racibórz city)

Re: HiP HoP

Postprzez St. Alquerre » 11-05-2006, 22:56

Polska: K44 - Księga.., PFK - Kinematografia, F.I.S.Z - Na wylot, K.A.S.T.A. - Kastaniety.

Świat: Wu tang clan, Beastie Boys, The Streets, Kayne West, Snoop Dog.

malkav - scena niemiecka jest moim zdaniem do bani, natomiast francuska jest zajebista.
ashamed to live in a land where justice is a game
Bob Dylan
Awatar użytkownika
St. Alquerre
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 449
Rejestracja: 18-07-2005, 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 11-05-2006, 23:01

St. Alquerre napisał(a): F.I.S.Z - Na wylot


najlepsza płyta waglewskiego. bez dwóch zdań.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez _lilith » 12-05-2006, 07:01

ja nie bede orginalna jak widze - beastie boys [ich to nawet jeszcze dzisiaj czasami slucham], kaliber 44 - zaryzykowalabym stwierdzenie, ze to najlepsza formacja hh w PL, no i kinematografia paktofoniki

na tym sie chyba koncza moje sympatie w tej kwesti, aricanos ganstos raperos jakos nie moge strawic szczzegolnie 50centa, jakos nie trafia do mnei ta stylistyka wielkich limuzyn gibajacych sie lasencji, litrow szampana i jebania sie na kazdej kanapie - choc przyznam ze snoop to postac troche innego formatu, ktora bardziej na luzie podchodzi do tego co robi


no i to tyle, co do reszty sceny polskiej nie bede sie wypowiadac, bo albo nie znam wcale, albo znam pojedyncze kawalki, albo to totalny syf w stylu 18L
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: HiP HoP

Postprzez likipiki » 12-05-2006, 11:55

_lilith napisał(a): kaliber 44 - zaryzykowalabym stwierdzenie, ze to najlepsza formacja hh w PL


ale to nie jest żadne ryzyko ;)
penis
czyli łamiemy granice dobrego smaku :)
Awatar użytkownika
likipiki
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 469
Rejestracja: 14-05-2005, 02:06
Miejscowość: K-Pax (racibórz city)

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 12-05-2006, 12:30

nie będę pisał, że to "shit" i, że nie można nazwać tego muzyką bo zapewne tak nie jest, są ludzie którzy potrafią odkryć w nim artyzm i zachwycać się nim tak jak ja zachwycam się np. Wagnerem, Dvorakiem czy Fields of the Nephilim :) . Jednak nie będę też udawał, że rozumiem ich argumenty - ta muzyka mi zdecydowanie nie odpowiada, tak pod względem rytmu jak i słów (rapowania). Nie znam zespołów ((sqadów) tzn. słyszałem napewno jakieś nazwy), ani muzyki i nie mam zamiaru poznawać, bo i tak prawdopodobnie nie zmieni to mojego stosunku do tej muzyki. O gustach się nie dyskutuje więc pozostawiam tę muzykę ludziom którzy ją rozumieją. peace :wink:
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez retyper » 12-05-2006, 15:19

nie trafia do mnie w ogóle. to jest gatunek muzyki od której robi mi sie po prostu nie dobrze... tak jak od techno i większości radiowego gówna. tylko że z trojga złego hip hop najłatwiej mi znieść.
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 12-05-2006, 18:31

retyper napisał(a):nie trafia do mnie w ogóle. to jest gatunek muzyki od której robi mi sie po prostu nie dobrze... tak jak od techno i większości radiowego gówna.


dziwne, zamiast po prostu wyłączyć to jeszcze prowokujesz wymioty. to masochizm jest.

na polskiej scenie jeszcze niedawno mieszało wwo. a pezeta jakoś nigdy nie lubiłem. ostatni utwór eldo na 'eternii' podobał mi się, bo facet inteligentnie rozwinął schemat lo-fi odchodząc totalnie od hh.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez retyper » 12-05-2006, 19:03

malk napisał(a):
retyper napisał(a):nie trafia do mnie w ogóle. to jest gatunek muzyki od której robi mi sie po prostu nie dobrze... tak jak od techno i większości radiowego gówna.


dziwne, zamiast po prostu wyłączyć to jeszcze prowokujesz wymioty. to masochizm jest.


masochistą nie jestem. to inni są sadystami. a ja jako że spokojny to naprawde musze sie wkurzyc żeby zacząc w okna i postawione tam kolumny kamieniami rzucać. zreszto jest coś takiego jak grzeczność, jak do kogoś pójde w jakiejs sprawie a tam gra hip hop to staram sie zalatwić sprawe szybko i wychodzić nic nie mówiąc.
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: HiP HoP

Postprzez lin » 12-05-2006, 19:07

retyper napisał(a):zreszto jest coś takiego jak grzeczność, jak do kogoś pójde w jakiejs sprawie a tam gra hip hop to staram sie zalatwić sprawe szybko i wychodzić nic nie mówiąc.


brzmi jak słowa tru poganina! mi hip hop nigdy nie przeszkadzał, każdy słucha czego chce. a i lubię o.s.t.r, fiszaaa, kaliber też kiedyśtam.
ale raczej nie słucham, nie mój klimat jednak.
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 12-05-2006, 19:26

retyper napisał(a):
malk napisał(a):
retyper napisał(a):nie trafia do mnie w ogóle. to jest gatunek muzyki od której robi mi sie po prostu nie dobrze... tak jak od techno i większości radiowego gówna.


dziwne, zamiast po prostu wyłączyć to jeszcze prowokujesz wymioty. to masochizm jest.


masochistą nie jestem. to inni są sadystami. a ja jako że spokojny to naprawde musze sie wkurzyc żeby zacząc w okna i postawione tam kolumny kamieniami rzucać. zreszto jest coś takiego jak grzeczność, jak do kogoś pójde w jakiejs sprawie a tam gra hip hop to staram sie zalatwić sprawe szybko i wychodzić nic nie mówiąc.


zgadzam się w 100 % z kolegą z BAH :) obok tej hophipowej zarazy nie sposób przejść obojętnie. Człowiek nawet spokojnie nie może zrobić 200 metró,by nie natknąć się na jakichś młotków w samochodzie napieprzających na cały generator ten rytmiczny bełkot..a już zupełnie mnie rozwala kiedy machają przy tym łbami niczym beavis&butthead przy opus magnum Bohemian Rhapsody na którymś ze swoich fimów..kiedyś nawet Bastie Boys mi się podobali,ale te wszystkie liroje, peje i inne fleje nawet to mi obrzydziły...A techno może być, ale wyłącznie w wykonaniu Chemicznych...
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez woof » 12-05-2006, 21:55

ostatnio chcialem w mm kupic jakis glosnik nistkotonowy i lecial w "prezentacji" akurat hip hop.
oprocz tego ze w tle lecialo kilka marnie zmiksowanych sampli, po srodku panomary stal wokal. ktory nie dosc ze seplenil to raczej nie specjalnie wiedzial co to rytm ani tonacja..
nie bede juz nawet wsponimal o czym spiewal bo zlem to bylo.. :]

rozumiem ze "papier muzyka" to przesada.
ale teraz to chyba poszlo w druga strone za bardzo...

wyjebiemy wszystko co przejdzie przez sampla i mikser i i tak kazdy malolata to kupi eh

a tak btw, jebac wszystko co nie ma w sobie rocknrolla :]


edit: slyszalem pare rzeczy ktore naprawde warte sa uwagi... ale jest ich imAo bardzo malo w porownaniu z tym co wyszlo.
11.500
Jedenascie, pieńset.
11 500
Awatar użytkownika
woof
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 119
Rejestracja: 07-02-2006, 21:36
Miejscowość: Wawa

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 12-05-2006, 22:52

woof napisał(a):
a tak btw, jebac wszystko co nie ma w sobie rocknrolla :]



Gdyby tak sprawę stawiać, to na viagrę by Ci nie starczyło, bo rock'n'roll jako taki istnieje na rynku w naprawdę śladowych ilościach,,,rock(kuśwa znowu te szufladki)- to już chyba szersze określenie,,ale i tak bym nie marudził,,,bo są dziesiątki a pewnie i setki wykonawców nie zasługujących na "jebanie", a nie mających z rockiem nic wspólnego..poza tym niektórzy hophipowi nekrofile to i rockowe kawałki potrafią bezczelnie sprofanować...żeby nie szukać daleko: motyw basowy z Guns Of Brixton zbezczeszczony przez Cypress Hill(zresztą wcześniej przez kilka innych grup).
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez woof » 12-05-2006, 23:31

>Gdyby tak sprawę stawiać, to na viagrę by Ci nie starczyło, bo rock'n'roll jako taki istnieje na rynku w naprawdę śladowych ilościach,

no ta, skoro te "inne gatunki" sa tak malo atrakcyjne ze bym wiagry potrzebowal... to sie zgodze ;) btw, jestem impotentem absolutnym... wiec w moim przypadku to bez znaczenia :]

nie mowilem o rocknrollu jako takim a o "czyms co ma w sobie rocknrolla"
co zreszta wyraznie napisalem :]

uwazasz ze tego typu zespoly (bazujace na rocknrollu) istnieja na rynku w sladowych ilosciach?
mysle ze rocknroll zyje i ma sie dobrze, chociaz juz troszeczke dorosl i wyglada inaczej niz kiedys.. .. :]

>,rock(kuśwa znowu te szufladki)- to już chyba szersze określenie,,

nie, rock and roll to szersze okreslenie :]

rock jest skrotem jezykowym tak samo jak w wielu przypadkach "skrotem muzycznym" czyli redukcja redukcji :]
co nie znaczy ze np. punk rock jest czym gorszym.

w tych gatunkach imao zawsze wazne bylo znaczenie mentalne. i to czyni ta muzyke silna i zdolna do przetrwania nawet w dzisiejszych czasach gdzie niskie tony wypierdalaja mozgi coponiektorym :]
11.500
Jedenascie, pieńset.
11 500
Awatar użytkownika
woof
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 119
Rejestracja: 07-02-2006, 21:36
Miejscowość: Wawa

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 13-05-2006, 00:09

woof napisał(a):
nie, rock and roll to szersze okreslenie :]


"Rock and roll lub rock'n'roll (ang. kręcić się i kołysać) jest podstawową formą leżącą u fundamentów wszystkich stylów rockowych. Oryginalnie wywodzi się z uproszczonego i zredukowanego, do trzech lub czterech akordów, schematu bluesowego granego w szybkim tempie. Dodatkowo obejmuje wpływy rhythm and bluesa, country, tradycyjnego jazzu i popu. Cechami charakterystycznymi rock-and-rolla są:
prostota harmoniczna i rytmiczna
najczęściej łagodne brzmienie
tradycyjny skład - śpiew (często wielogłosowy), gitara prowadząca, gitara rytmiczna, gitara basowa, pianino lub organy i perkusja
proste teksty dotyczące miłości i spraw młodzieży." by wikipedia

"Rock (ang. skała, kołysać się) - ogólna nazwa całego szeregu stylów muzycznych, wywodzących się z rock and rolla oraz rhythm and bluesa."

by wikipedia
Ale komu chciałoby się grzebać w umownych definicjach 8)


woof napisał(a):rock jest skrotem jezykowym tak samo jak w wielu przypadkach "skrotem muzycznym" czyli redukcja redukcji :]


czy aby nie zamotałeś się trochę? redukcja? czy np. "masło" jest skrótem od "masło roślinne"? pomyśl trochę :wink:

woof napisał(a):co nie znaczy ze np. punk rock jest czym gorszym.

Nigdy tak nie twierdziłem. właściwie takie luzackie granie typu Rancid to chwilami niemalże wzorcowy przykład r'n'rolla...


woof napisał(a):w tych gatunkach imao zawsze wazne bylo znaczenie mentalne. i to czyni ta muzyke silna i zdolna do przetrwania nawet w dzisiejszych czasach gdzie niskie tony wypierdalaja mozgi coponiektorym :]

- żubry też przetrwały :wink:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez woof » 13-05-2006, 00:58

chodzilo mi o redukcje blusa czyli o rocknroll i o redukcje rocknrolla czyli np punk... czyli redukcje redukcji :]
takich stylow powstalo mase...

apropo wikipedii..
skoro pisza ze rocknroll "lezy u fundamentow" stylow rockowych to imao jest szerszym okresleniem :] bo wedlug tego na nim zbudowano rocka...:]

> żubry też przetrwały Wink

dlaczego musisz ze poslugiwac takimi hardkorowymi przykladami? :]
nazywasz mnie zubrem? ;P
wole debowe ;)

czyzby innych przeciwko nam nie bylo? :P czyzbys nie zdawal sobie sprawy co mozna waszej scenie zarzucic? :]
heh a tak powaznie. dlaczego wasza scena obecnie wybrzmiewa/wyglada gorzej niz rock lat 70siatych?
11.500
Jedenascie, pieńset.
11 500
Awatar użytkownika
woof
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 119
Rejestracja: 07-02-2006, 21:36
Miejscowość: Wawa

Re: HiP HoP

Postprzez retyper » 13-05-2006, 08:49

darex78 napisał(a):
retyper napisał(a):zreszto jest coś takiego jak grzeczność, jak do kogoś pójde w jakiejs sprawie a tam gra hip hop to staram sie zalatwić sprawe szybko i wychodzić nic nie mówiąc.


zgadzam się w 100 % z kolegą z BAH :) obok tej hophipowej zarazy nie sposób przejść obojętnie. Człowiek nawet spokojnie nie może zrobić 200 metró,by nie natknąć się na jakichś młotków w samochodzie napieprzających na cały generator ten rytmiczny bełkot..a już zupełnie mnie rozwala kiedy machają przy tym łbami niczym beavis&butthead przy opus magnum Bohemian Rhapsody na którymś ze swoich fimów..kiedyś nawet Bastie Boys mi się podobali,ale te wszystkie liroje, peje i inne fleje nawet to mi obrzydziły...A techno może być, ale wyłącznie w wykonaniu Chemicznych...


apropo grzecznosci: dlaczego zawsze słychac hh i techno albo z samochodów albo z okien? a rocku nie? (przynajmniej ja sie nie spotkałem), bo ci co sluchają rock (lub inny przyzwoity gatunek) słuchają dla siebie i innych do tego nie zmuszają (albo nie na taką skale). a techno jedyne do czego sie nadaje wg mnie to dyskoteki albo imprezy na ktorych sie tańczy - tylko że ja do tego wole pop, zreszto rock'n'roll, jazz i blues tez sie do tańczenia nadaje (nie kazdy oczywiscie) z tego wniosek ze 'ziomale' to chamskie debile i tyle. ich już nawet ogniem i mieczem sie nie nawróci na dobrą droge :twisted:


a co do gatunków, wg mnie bardziej ogólnym jest pojęcie rock. rock'n'roll jest fundamentem, od niego sie wywiodły wszystkie gatunki rockowe, a rock to ogólna nazwa tego wszystkiego co powstało od r'n'r
Ostatnio edytowany przez retyper, 13-05-2006, 08:56, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: HiP HoP

Postprzez lin » 13-05-2006, 08:52

ale stereotypami walisz lol
i co, każdy kto słucha hip hopu jest chamem i idiotą?
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: HiP HoP

Postprzez retyper » 13-05-2006, 09:00

lin napisał(a):ale stereotypami walisz lol
i co, każdy kto słucha hip hopu jest chamem i idiotą?


to było uogólnienie. zreszto mowa o osobach którzy TYLKO hh słuchają.
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: HiP HoP

Postprzez lin » 13-05-2006, 09:17

no właśnie. ogólnienie. ja znam osoby słuchające głównie hh i jakoś są w porządku.
lin
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1267
Rejestracja: 29-06-2005, 06:52

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 13-05-2006, 09:25

woof napisał(a):chodzilo mi o redukcje blusa czyli o rocknroll i o redukcje rocknrolla czyli np punk... czyli redukcje redukcji :]
takich stylow powstalo mase...:]


Chyba nie usiłujesz mnie przekonać, że jakiś styl powstał przez redukcję innego :roll: Są jeszcze takie określenia jak "na bazie" , "zaczerpnięcie elementów", myślę że dużo bardziej adekwatne do genezy jakiegoś gatunku...Redukcja- to określenie można by co najwyżej dla złośliwości zastosować do HipHopu; i powiedzieć że powstał on na redukcji rythm'n'bluesa do samego rytmu i dodaniu do tego bezproduktywnej paplaniny.

woof napisał(a):apropo wikipedii..
skoro pisza ze rocknroll "lezy u fundamentow" stylow rockowych to imao jest szerszym okresleniem :] bo wedlug tego na nim zbudowano rocka...:]


nie każdy prostokąt jest kwadratem, ale każdy każdy kwadrat jest prostokątem :) Jak słucham np Black Sabbath czy takiego "Dazed And Confused" Zeppelinów to naprawdę ciężko mi to z pojęciem rock'n'rolla skojarzyć, ale z rockiem jak najbardziej(to takie 2 przykłady z brzegu)
woof napisał(a):> żubry też przetrwały Wink

dlaczego musisz ze poslugiwac takimi hardkorowymi przykladami? :]
nazywasz mnie zubrem? ;P
wole debowe ;)

hardcore'owe przykłady najlepiej do głów trafiają i do dyskusji prowokują :wink: nie nazwałem Cię żubrem, ale to porównanie w stosunku do r'n'l wciąż uważam za słuszne(w aspektach przetrwania oczywiście)
woof napisał(a):czyzby innych przeciwko nam nie bylo? :P czyzbys nie zdawal sobie sprawy co mozna waszej scenie zarzucic? :]
heh a tak powaznie. dlaczego wasza scena obecnie wybrzmiewa/wyglada gorzej niz rock lat 70siatych?

Nie cierpię określenia "scena", pretensjonalną ideologią h/c mi to zalatuje i próbuje dzielić muzykę(czego nienawidzę). Moja scena to muzyka we wszelkiej wartościowej postaci .Nie muszę w imię czegośtam oddzielać Nomeansno czy Agnostic Front od Iron Maiden.. 1125 czy Post Regiment od Kultu.. i czuję się z tym szczęśliwy..Bojówki o zachownie czystości gatunku zostawiam "młodym gniewnym" i tak szybko z tego wyrosną... 8)
A żebym nie dostał ochrzanu za offtopa, to jedyna fajna rzecz, jak wyszła z tego całego hiphopu to triphop(chociaż polemizowałbym, czy aby napewno było to w linii prostej z hh)
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez Hell_Master » 13-05-2006, 09:53

niestety mój sentyment do HH skończył się jakieś 4 lata temu i nie nawidzę tego choć Cypress Hill jeszcze ujdzie w cieniu
Hell_Master
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 11
Rejestracja: 13-04-2006, 11:27

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 13-05-2006, 09:57

retyper napisał(a):
lin napisał(a):ale stereotypami walisz lol
i co, każdy kto słucha hip hopu jest chamem i idiotą?


to było uogólnienie. zreszto mowa o osobach którzy TYLKO hh słuchają.


nie bądź aż tak nietolerancyjny, bo na studiach będziesz musiał biegać w przerwach na inne wydziały z kimkolwiek pogadać. chyba, że to teraz taka moda na pinka.

no ale zapomniałem, że przecież:

http://pansowa.e4u.webd.pl/wharton.jpg


pamiętam mojego kumpla z ławki z czasów prehistorycznych, orbita. kolo był zadeklarowanym hiphopowcem i pasjonatem. potrafił pojechać na drugi koniec polski zgranąć nielegala jakiejś młodej nikomu nieznanej ekipy. pomijam już jajo, jakie zrobił na przedsiębiorczości (zadanko: jak i w co zainwestować 10.000 złotych i zarobić) opisując na 15 stronach biznes-plan oraz prognozy dochodów i zbiorów swojej hodowli marychy łącznie z ilością listków na każdym krzaczku. zanim jeszcze pitchforki, popmattersy, spiny i reszta muzycznych portali/czasopism podnieciła się madvillainem, gość przywiózł już dwie kopie z englandu. no i kumplem był dobrym.

czasem jednak dookoła są świetni ludzie.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez retyper » 13-05-2006, 10:05

malk napisał(a):
retyper napisał(a):
lin napisał(a):ale stereotypami walisz lol
i co, każdy kto słucha hip hopu jest chamem i idiotą?


to było uogólnienie. zreszto mowa o osobach którzy TYLKO hh słuchają.


nie bądź aż tak nietolerancyjny, bo na studiach będziesz musiał biegać w przerwach na inne wydziały z kimkolwiek pogadać. chyba, że to teraz taka moda na pinka.
no ale zapomniałem, że przecież:
http://pansowa.e4u.webd.pl/wharton.jpg

uogólniasz. bardziej ode mnie.
uwierzysz ze mam w domu dwa "słupki" płyt jazzowych, jeden bluesowych i dwie długie półki płyt rockowy gdzie pink floyd zajmuje 1/20? :lol:

malk napisał(a):pamiętam mojego kumpla z ławki z czasów prehistorycznych, orbita. kolo był zadeklarowanym hiphopowcem i pasjonatem. (...) czasem jednak dookoła są świetni ludzie.

mam kilku dobrych kumpli hiphopowcow i jestem tolerancyjny. ale nie jestem tolarencyjny na chamstwo, tzn wystawianie kolumn i puszczanie calemu światu czegokolwiek (co zrobic ze zawsze to jest hh albo techno) darex ma calkowitą racje, "Człowiek nawet spokojnie nie może zrobić 200 metró,by nie natknąć się na jakichś młotków w samochodzie napieprzających na cały generator ten rytmiczny bełkot.."
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 13-05-2006, 10:16

retyper napisał(a):uogólniasz. bardziej ode mnie.
uwierzysz ze mam w domu dwa "słupki" płyt jazzowych, jeden bluesowych i dwie długie półki płyt rockowy gdzie pink floyd zajmuje 1/20? :lol:


nie uogólniam. robię sobie po prostu jaja.

retyper napisał(a):mam kilku dobrych kumpli hiphopowcow i jestem tolerancyjny. ale nie jestem tolarencyjny na chamstwo, tzn wystawianie kolumn i puszczanie calemu światu czegokolwiek (co zrobic ze zawsze to jest hh albo techno) darex ma calkowitą racje, "Człowiek nawet spokojnie nie może zrobić 200 metró,by nie natknąć się na jakichś młotków w samochodzie napieprzających na cały generator ten rytmiczny bełkot.."


hm, gdzie ty mieszkasz? mnie to jeszcze nie spotkało w krk, łażę po osiedlach na których ciężko jest przejść pięć metrów, ganiam po centrum, opłotach itd. i jakoś się na to nie natknąłem. w przemyślu i w lubinie owszem, na porządku dziennym są takie akcje. czyżby bolączka małych miast bez perspektyw?
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 13-05-2006, 10:24

malk napisał(a):
. czyżby bolączka małych miast bez perspektyw?

Żebyś wiedział,,, niestety obecnie w Polsce niewiele jest miast z perspektywami :cry:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 13-05-2006, 10:39

darex78 napisał(a): Żebyś wiedział,,, niestety obecnie w Polsce niewiele jest miast z perspektywami :cry:


wiem, wiem. sam kupę czasu spędziłem mieszkając w radomsku, gdzie jedyną rozrywką jest łażenie po tak zwanym centrum, zabawa w 'dołach' czyli gigantycznych wykopach (chyba zasypanych już, przypominających teraz gigantyczną polanę), w parku ruchu drogowego, jeszcze całkien niedawno łażenie na mecze piłkarskie (bo radomsko w ekstraklasie było swego czasu) i nic nierobienie. poza tym tomi opowiadał mi kiedyś o totalnej stagnacji w swej rodzinnej pile. wiadomo, że nuda rodzi agresję (co pokazały zamieszki w latach 90-tych pod paryżem) i mamy rzesze ludzi, którzy dosłownie rozumieją raperskie opowieści o ganianiu z bronią po mieście i marzą o lowriderach czy haremach dup.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 13-05-2006, 12:21

lin napisał(a):ale stereotypami walisz lol
i co, każdy kto słucha hip hopu jest chamem i idiotą?


wskaż mi kogoś, komu nie zdarzyło się odbierać czegoś stereotypowo...sam czasem, kiedy widzę nieznajomego"ziomala" na ulicy, pierwsze co mi przez głowę przemyka to myśl, że dwóch skurwysynów ubranych i zachowujących się jak on sprzedawało prochy mojej ś.p. kumpeli, co było początkiem jej końca :cry: ...do pewnych rzeczy nie da się podchodzić w sposób niestereotypowy. :roll:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Następna

Wróć do Reszta muzycznego świata

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

Ogłoszenia Koncerty