HiP HoP

Każdy inny rodzaj muzyki nie pasujący do kategorii wyżej

Re: HiP HoP

Postprzez woof » 13-05-2006, 13:04

darex78: widze ze mamy dwa totalnie inne sposoby patrzenia na temat wiec nie ma co dalej tego kontynuowac.. zwlaszcza ze od topiku odeszlismy troszeczke.

zreszta. cala dyskusja zdaje sie wynikla z twojej blednej interpretacji mojego jebania :]
mowiac rocknroll chodzilo mi wlasnie o fundament a nie o konkretna grupe

stawiam piwa na kaca :]

co do tematu ludzi:
mysle ze bledem jest kojarzenie danego gatunku muzyki z danymi ludzmi do tego stopnia ze "nie bede tego sluchal bo ci co tego sluchaja to ..."

natomiast... nie wiem czemu ale czesc tych ludzi jest naprawde chora na umysle (mowiac politycznie poprawnie)
i nie mowie to na podstawie stereotypow bo stwierdzilem to ( i mialem nieprzyjemnosc sie "naocznie" o tym dowiedziec) zanim takowe w naszym kraju powstaly.

i druga kwestia ktora poruszylem na poczatku.
dlaczego niektore utwory komercyne, wygladaja tak tragicznie? (chodzi mi o HH ofcoz)
z brzmieniem wszsystko jest ok, ladne sample. dobry mix. ale wokal czesto jakby jakis przypadkowy gosc nagrany na ulicy w sposob taki ze priorytetem jest rymowany tekst. potem staraja sie wejsc w rytm. a na koncu jest tonacja z ktora jest naprawde kiepsciutko.
mysle ze gdyby nie opowiednie kompresory i poglosy ew. modelery to w ogole by sie nie dalo tego sluchac bo jedyne co by bylo to trzask ;)

naprawde szlag mnie trafia jak gdzies w sklepie slysze takie syczace beztalencie.
a jeszcze wiekszy ze wiem ze to gowno za to kase dostaje mimo ze jest masa fantastycznych kapel ktore zdychaja z glodu:]

ps.
jebac wszystko co nie dziedziczy w jakis sposob z rocknrolla :]
11.500
Jedenascie, pieńset.
11 500
Awatar użytkownika
woof
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 119
Rejestracja: 07-02-2006, 21:36
Miejscowość: Wawa

Re: HiP HoP

Postprzez retyper » 13-05-2006, 13:09

malk napisał(a):hm, gdzie ty mieszkasz? mnie to jeszcze nie spotkało w krk, łażę po osiedlach na których ciężko jest przejść pięć metrów, ganiam po centrum, opłotach itd. i jakoś się na to nie natknąłem. w przemyślu i w lubinie owszem, na porządku dziennym są takie akcje. czyżby bolączka małych miast bez perspektyw?


w malym miescie mieszkam.
a zawsze chcialem mieszkac w krakowie...
Awatar użytkownika
retyper
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 413
Rejestracja: 23-07-2005, 15:19

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 13-05-2006, 13:51

woof napisał(a):darex78: widze ze mamy dwa totalnie inne sposoby patrzenia na temat wiec nie ma co dalej tego kontynuowac.. zwlaszcza ze od topiku odeszlismy troszeczke.

pewnie,,, też myślę, że taki twór jak hiphop nie zasługuje na tak szeroką dyskusję :wink:
woof napisał(a):zreszta. cala dyskusja zdaje sie wynikla z twojej blednej interpretacji mojego jebania :]
mowiac rocknroll chodzilo mi wlasnie o fundament a nie o konkretna grupe

..niewykluczone, późną nocą ciężko się myśli :)
woof napisał(a):stawiam piwa na kaca :]


kuśwa..od kilku lat nie chłonę alkoholca, toteż smaku kaca nie pamiętam, ale Kubusia za Twoje zdrowie wypiję :soczek:
woof napisał(a):co do tematu ludzi:
mysle ze bledem jest kojarzenie danego gatunku muzyki z danymi ludzmi do tego stopnia ze "nie bede tego sluchal bo ci co tego sluchaja to ..."

to nie do końca tak,,, hiphop to twór, który założeniowo opiera się raczej na treści niż formie. A Jaką treść może mi zaoferować typ którego głównym zajęciem jest palenie zielska, rozprowadzanie prochów i włóczenie się z kumplami po blokowiskach w poszukiwaniu "dymu"?


woof napisał(a):naprawde szlag mnie trafia jak gdzies w sklepie slysze takie syczace beztalencie.
a jeszcze wiekszy ze wiem ze to gowno za to kase dostaje mimo ze jest masa fantastycznych kapel ktore zdychaja z glodu:]

takie nam czasy nastały, że typ nie mający pojęcia o nutach ściąga sobie z netu e-jay'a ,robi z gotowych beatów jednostajny rytm, ewentualnie dorzuca jeszcze gotowe sample z głupią melodyjką, i dogrywa swój bełkot(mieszaninę tandetnych sloganów, bluzgów i śmiesznych ozdobników typu "aha aha" czy "jo, jo")..przepis na hicior gotowy, a "ciemna masa to kupi" -cytat z pewnego zjeba z PIS(s)-u
woof napisał(a):ps.
jebac wszystko co nie dziedziczy w jakis sposob z rocknrolla :]

tak już nieco lepiej, ale też do końca się nie zgadzam- ale szacunku do Czajkowskiego, Vivaldiego czy choćby Preisnera nie uczą dziś w szkole :roll:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez woof » 13-05-2006, 14:27

>kuśwa..od kilku lat nie chłonę alkoholca, toteż smaku kaca nie pamiętam, ale Kubusia za Twoje zdrowie wypiję

heh zazdroszcze ci... gratulacje.
to po kubusiu ;)

> takie nam czasy nastały, że typ nie mający pojęcia o nutach ściąga sobie z netu e-jay'a
...


heh, wystarczy FL i kilka giga sampli i mozna juz zrobic cos naprawde niezlego. tylko na ile mozna to nazwac robieniem muzyki ?
tak jakby skladanie obrazka z puzzli nazwac malowaniem...

nigdy nie lubilem muzyki tego typu..

zreszta kazdy kto probowal zrobic cos wlasnego w miare profesjonalnego od poczatku, wie ile to jest jebania.. stworzyc, nagrac, zmiksowac.. i po tym wszystkim ma jeszcze jakos brzmiec :]

natomiast dziwi mnie fakt, ze to wszystko jest wypuszczane na rynek.
jak wyobrazam sobie takie beztalencie w profesjonalnym studiu nagraniowym chrzakajace "ziele ziele ziele" czy inny tekst do mikrofonu to mi sie rzygac chce :]
naprawde jest dla mnie niezrozumialym faktem, ze majac takie mozliwosci techniczne jedyna rzecz ktora musza zrobic sami (nagrac wokal) nie wychodzi im praktycznie wcale.
"zespolow" (czy raczej ziomali ta? ;) ) ktore slyszalem a ktore mialy znosny wokal bylo naprawde malo...

no ale jak powiedziales, chodzi glownie o tresc...
ktora jest dla mnie tak samo niezrozumiala.. no ale wielu rzeczy nie rozumiem ;)

a co do jebania wszystkiego co nie ma rocknrolla...to precyzujac jeszcze bardziej mialem na mysli wlasnie wiekszosc nowych rzeczy.
bo muzyka ktora obecnie powstaje i droga ktora idzie naprawde mnie przeraza :]
11.500
Jedenascie, pieńset.
11 500
Awatar użytkownika
woof
Popijacz
Popijacz
 
Posty: 119
Rejestracja: 07-02-2006, 21:36
Miejscowość: Wawa

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 13-05-2006, 16:06

sorry, nie chciało mi się całości dyskusji czytać (strasznie długie te posty walicie :P ), ale wyrażę swoje zdanie na temat prymitywizmu i chamstwa "ziomali" (dla ułatwienia będę używał tylko tego określenia dla tzw. hiphopowców w znaczeniu largo w tym również dresów których obecnie od w/w jest niezwykle ciężko odróżnić – właściwie teraz chyba to jedno i to samo?)
Nie można powiedzieć, że każdy ziomal jest debilem, chamem itp. Tak samo jak nie można powiedzieć, że każdy metal jest satanistą czy brudasem :) Osobiście znam kilku ziomali którzy są naprawdę spoko ziomkami :D można z nimi pogadać o wszystkim i nie katują nikogo swoim ziomalstwem, nie zmuszają do słuchania ich muzy a jedyną rzeczą po której można (od razu) poznać ich ziomalskość jest ziomalska odzież :D
Jednak nie ulega wątpliwości, że na pewno większy odsetek debili i chamów jest właśnie wśród ziomali (co nie oznacza, że nie ma ich wśród innych subkultur). Wynika to ze zwykłych zasad logiki. Wszystkie głąby, młoty, prymitywy nie mają raczej własnego zdania, nie potrafią sami poznać co im się podoba, czym się interesują czym nie. Dlatego też idą na łatwiznę i słuchają tego co akurat jest trendy, dżezi i ogólnie cool - czyli właśnie hiphop. Dodatkowo hiphop nie jest muzyka specjalnie wymagającą - jednostajny bit i proste teksty, które notabene bardzo dobrze trafiają do sfrustrowanej młodzieży, mówiąc o ich codziennych problemach tj. jaranie marychy czy "jebanie Policji".
Dlatego, moim zdaniem, nie jest tak, że większość ziomali jest debilami. To większość debili jest ziomalami :wink:
Chyba nikt nie zaprzeczy, że większość ziomali których zna (z własnej woli bądź a natura rei) właśnie takimi tłukami jest?
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez jan » 13-05-2006, 20:29

Zagranicznego hip-hopu nie znam. kojarze mniej wiecej tylko to, co sie dzieje w polsce, poniewaz znajomi sluchali, to i sam po pewnym czasie sie wkrecilem ;) . podobnie jak spora czesc forum, bardzo lubie "Ksiege Tajemnicza". Sluchajac tego, ciarki po plecach przechodza, autentycznie. Co do "63 minut" i "3:44" - takze w porzadku, wlasciwie od "Konfrontacji" zaczalem sie szerzej muzyka interesowac.

Co do innych polskich produkcji/squadow - najbardziej zarabistym hip-hopowcem obecnie jest dla mnie Tede. Plyta "Notes", mimo, ze zawiera pare gniotow typu Mercbezel, Sukcez, posiada naprawde rozwalajace kawalki i teksty, czestokroc cytowane ("Masz mnie za durnia / nie jestem duren" :wink: , "Jeden woli skromnie drugi przepych / temu drugiemu jest do mnie blizej niestety", "Jestem Nikodem prosto z piekla rodem / wiesz ze wiode zycie grzeszne", "Mogles jest w hotelu Bistro / jesz w bistro"), poza tym naprawde lubie kolesia i procz typowo "baunsujacych" kawalkow udowadnia tez, ze potrafi przekazac cos w swojej muzyce ("Robie rap") i ukazuje swoja filozofie bez zbednych moralizatorskich wstawek. No wydal pare gniotow typu "Bezele kochanie", ale poza tym skill- teksty, lekcewazacy stosunek do potencjalnych odbiorcow i humor zostawiaja wiekszosc polskich raperow daleko w tyle. "Notes" to chyba moj ulubiony album polskiego hip-hopu.

Paktofonika- znam tylko Kinematografie. I nie podzielam zachwytow. Owszem, sa rewelacyjne "Priorytety", znakomite "Ja to ja" czy "Chwile ulotne".. ale jako calosc do mnie nie trafia. Moze po prostu za dluga i przez to troche nuzaca mnie plyta ?

Abradab - "Czerwony Album" mi sie nawet podobal. Pasuja mi "klubowe" podklady, no i kolo ma niezly flow, niektore jego porownania po prostu momentalnie wywoluja rogala na gebie i u mnie podziw dla jego mozliwosci zonglowania slowem. No i ostatni kawalek, wraz z bratem Joka no i Feel-x'em, rowniez bardzo mi sie podoba.

Fisz - pewnego razu pozyczylem "Polepione dzwieki" od kumpla, bardzo dobra plyta.

Ostatnim razem wlaczylem sobie Liroya i az mi sie lezka zakrecila w oku. Kiedys na wycieczkach szkolnych wszyscy znali tekst "Imprezy", "Autobiografii", a dyskoteki w podstawowce byly spod znaku "Scoobiedooya" i "Jebanych kangurow". Stare czasy, wartosc sentymentalna u mnie Liroy ma ;)

Afro Kolektyw - obczailem tylko to, co maja na strefie i na ich stronie i bardzo pozytywne wrazenia, mimo, ze ich lider sepleni, calkiem niezle wychodzi im mieszanie hh z jazzem. Szczegolnie kawalek "Czytaj z ruchu moich ust" - fantastyczna linia basu, albo kawalek o ich retrospekcjach z dziecinstwa z swietnym saksofonem, badz "Impreza jest" - genialne zastosowanie dialogu w tekscie. Inne rzeczy juz troche mniej chwycily, ale bardzo w porzadku.

Czasem dla smiechu lubie sobie obejrzec teledysk pewnej warszawskiej grupy http://hip-hop.pl/video/projector.php?id=1066327388, check this!. Klasyczna chujnia z epickim rozmachem, ale po pewnym czasie chwycilo. Nie wiem, taki porcys by nazwal to goodshitem. Sa tak kiepscy, ze az zajebisci :wink:

Inne rzeczy - hmm, np. taki Mezo ma calkiem niezly skill, ale spiewa o rzeczach niezbyt pasujacych do gatunku, poza tym muzycznie jest kiepski. 18 L, Verba - to po prostu mizerny pop. Łona, Pezet, O.S.T.R. jakos nigdy mi nie podchodzili, poza pojedynczymi kawalkami. Sidney Polak - oprocz kiepskich singlowych kawalkow jest tam takie bardzo ciekawe troche reggae'owe "Radio Warszawa". Ale nie wszystko mysle w tym gatunku w Polsce zostalo powiedziane, jeszcze polski hh czeka na swoj kamien filozoficzny. No, nawet sie rozpisalem niezle. Aha, i nie przeszkadza mi absolutnie sluchac Tedego obok Tangerine Dream, My Bloody Valentine czy The Stooges. :wink:
jan
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 9
Rejestracja: 01-05-2006, 13:14
Miejscowość: gdynia

Re: HiP HoP

Postprzez Baldi » 15-05-2006, 16:28

Cóz, z hip-hopowych (rapowych ?) rzeczy które faktycznie słucham to jedynie Beastie Boys i The streets, ale obydwie grupy są dla mnie przyjemniejsze niz wiele rockowych zespołów.
Let's go to the punk-rock show.
Awatar użytkownika
Baldi
Degustator
Degustator
 
Posty: 57
Rejestracja: 16-01-2006, 16:26

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 15-05-2006, 18:11

the streets trochę ciężko pod hh podciągnąć bo skinner właściwie mówi a nie rapuje. no i podkłady trochę nie bardzo hiphopowe. zresztą bardzo dużo osób uważa hiphop nie za muzykę a manierę wokalną. i to jest trochę smutne. na zasadzie 'daj rapera do opery, też powiedzą że rap' [in courtesy gancz].
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 15-05-2006, 18:58

malk napisał(a):no i podkłady trochę nie bardzo hiphopowe. zresztą bardzo dużo osób uważa hiphop nie za muzykę a manierę wokalną.
to jeszcze pół biedy, niektórzy uważają hiphop za całe swoje życie :P
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 15-05-2006, 19:17

Gdyby hiphopem nazywano takie granie, jak Fun Lovin' Criminals to nawet nie miałbym się do tego stylu za co przyczepić,,,
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 16-05-2006, 18:44

DTH napisał(a):
malk napisał(a):no i podkłady trochę nie bardzo hiphopowe. zresztą bardzo dużo osób uważa hiphop nie za muzykę a manierę wokalną.
to jeszcze pół biedy, niektórzy uważają hiphop za całe swoje życie :P


no i?
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 16-05-2006, 19:10

no i? cóż, może jetem w błędzie ale z tego co mi się wydaje życie składa się nie tylko z muzyki. Dla jednych jest to ważniejszy jego aspekt, dla innych mniej, ale twierdzenie, że "hiphop to całe moje życie" wydaje mi się być dość mocnym uproszczeniem. Nie będę przytaczał tutaj żadnych argumentów bo Notoria nin egent probatione :) (fakty powszechnie znane nie wymagają udowadniania). Pomijam oczywiście ludzi którzy zajmują się tworzeniem hiphopu (czy jakiejkolwiek innej muzyki) zawodowo, bo tutaj napewno jest to jak najbardziej bliskie prawdy.
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 16-05-2006, 19:30

zjeździłem kawałek świata, w polsce też bywałem ale jakoś nie spotkałem się z fizyczną manifestacją poglądu, że jakakolwiek muzyka to czyjeś życie. takie gadanie jest domeną 16-letnich niedorozwiniętych emocjonalnie dzieciaków w czarnych swetrach, które w wyniku burzy hormonów nie radzą sobie ze sobą i odpowiedzi na życiowe pytania szukają w lirykach gdzie najczęściej występującym słowem jest death, tear, love ewentualnie nobody. odsetek dosyć duży, bo wliczamy w to własciwie wszystkich love-metalowców, mroczne 15-tki przed pms i inne społeczne odrzuty, ale hasła 'hh (czy jakikolwiek inny rodzaj) to moje życie' bym do hiphopowców nie przylepiał. owszem, często mówią, że jest to sposób wyrażenia siebie, swoich opinii, ale to chyba nie to samo co czyjeś życie.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 16-05-2006, 19:57

no i sam sobie odpowiedziałeś :) pewnie, że nie można tego przylepić hiphopowcom ale padło zdanie o tym czym wg hiphopowców jest hiphop więc napisałem.
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez [nieaktywny] malk » 16-05-2006, 20:08

DTH napisał(a):ale padło zdanie o tym czym wg hiphopowców jest hiphop więc napisałem.


nic takiego nie padło. stwierdzenie, że większość odbiera hiphop jako manierę wokalną a nie jako muzykę odnosiło się do nie wiem, niewiedzy, tępoty, niechęci poznania czegokolwiek nowego, zmiany polaryzacji zapatrywań większości. tak to czuję.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 16-05-2006, 20:12

malkav napisał(a): zresztą bardzo dużo osób uważa hiphop nie za muzykę a manierę wokalną
tak samo można napisać, że wielu ludzi uważa go za całe swoje życie.
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez Fledge » 24-07-2006, 00:51

zjeździłem kawałek świata, w polsce też bywałem ale jakoś nie spotkałem się z fizyczną manifestacją poglądu, że jakakolwiek muzyka to czyjeś życie. takie gadanie jest domeną 16-letnich niedorozwiniętych emocjonalnie dzieciaków w czarnych swetrach, które w wyniku burzy hormonów nie radzą sobie ze sobą i odpowiedzi na życiowe pytania szukają w lirykach


cytuje z pamieci
"muzyka nigdy nie była moim hobby - obsesją owsze" - Sting

Dla takiego Steviego Wondera muzyka jest pewnie trescia zycia. Co w tym złego?

A co do hiphopu. Moge zrozumiec (od biedy) ze komus podoba sie techno - jakis rytm, jakas prosta konkretna melodia, przy okazji prymitywizm. Ale hiphop to dla mnie totalna zagadka. Za chu..a nie kumam o co w tym chodzi. O muzyke? Raczej nie - techno ma lepszą. O teksty? Wole Dylana. O hiphopowa kulture? Chyba tylko o to. O ten pier....y hedonizm - bo w zyciu chodzi tylko o jaranie i forse.

Wystarczy spojzec na teledyski. Nie musze nic wiecej dodawac.
Fledge
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 9
Rejestracja: 09-01-2006, 20:08

Re: HiP HoP

Postprzez *ave* » 06-08-2006, 18:38

hip hop? Jesli juz ma leciec to stary amerykanski. W ogole nie slucham hip hopu, za to moi sasiedzi z bloku obok owszem. :] Jedyne godne uwagi w HH, to niektore teksty, i to tylko niektore. Wiekszosc przepelniona jest wulgaryzmami i zdaniami typu: "moja muzyka to jest cos", "posluchaj tego", itp. I co w tym zajmujacego? Ostatni utwor, godny polecenia tekst to hmm jaki to byl tytul , chyba "Wazne". Duzo prawdy, no i nie trzeba go ocenzurowywac. A to sukces! wolalabym jednak zeby ten sam teskt zaspiewal ktos bardziej ostro :twisted: , zapewne wyszloby o wiele lepiej. No i moze jeszcze jakas soloweczka gitarowa, uuu byloby miodzio. :wink:
idź się utop i powiedz jaka woda :]

http://unperfect-circle.blog.onet.pl/
Awatar użytkownika
*ave*
Degustator
Degustator
 
Posty: 70
Rejestracja: 06-08-2006, 12:29

Re: HiP HoP

Postprzez toM_ » 03-09-2006, 18:05

ostatnio trafiła mi się The Streets "the hardest way to make an easy living"... tragedia, według mnie. CZym się tu ludzie tak podniecają? bęaty i sample takie ubogie... ascetyczne wręcz bym powiedział, a do tego jakieś takie arytmiczne... :?
Awatar użytkownika
toM_
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1438
Rejestracja: 03-07-2003, 22:16

Stereotypy i nietolerancja cechami glupcow... (bez urazy)

Postprzez Stefan » 10-09-2006, 01:58

Moi drodzy chcialem tylko przekazac, ze jesli chodzi o hiphopowcow to powiem jedno, kazdy czlowiek jest indywiduum. Jezdze na desce (5 lat), pisze texty hiphopowe napisalem jeden do piosenki rockowej kapeli lokalnej ktory to jest grany na kazdym ich koncercie. Ostatnio bylem na koncercie farben lehre, happy sad'u i pomniejszych zespolow. W pogo mialem rozwalona warge i zalalem sie krwia, bo szalalem. Mam dyskografie na kompie: 1,2,3: KoRna (uwielbiam); t.love; bob marley; dzem, oddzial zamkniety, lady pank, pidzama, happy sad i wiele wiele innych w tym takze duzo Hiphopu ktorych nie bede pisal bo mi sie nie chce;) Prosze was o tolerancje, bo nietolerancja jest cecha glupcow. Chcialem tylko sprostowac, bo nigdy nie nazwal bym jakiejs subkultury w sposob ogolny. W Hiphopie mamy texty ktore nam daja wiele do myslenia. Hiphop jest dla ludzi z problemami. Moze z tego wywodzi sie ogolna niechec do rozmawiania z "ziomkami" ktorzy zazwyczaj maja wkurwione miny i 3maja sie tylko wsrod swoich, ktorym ufaja. Panki badz subkultury rockowe maja wiele zaufania i ogolnie atmosfera jaka staraja sie stworzyc na koncertach jest bardzo pozytywna i przyjazna (Wiem bo uczeszczam na takie imprezy). w Rocku i jemu podobnych rodzajach mamy piekna muzyke ktora wywoluje w nas emocje. Szacunek dla ludzi ktorzy graja na instrumentach. Przemyslcie to, bo potem wychodza z subkultur glupie stereotypy. Jestem melomanem i mozliwe, ze anomalia ktora jestem zadko sie zdarza. Pozdro dla was wszystkich. (Prosze sie nie smiac bo walnalem byka w podpisie :) koncze na wesolo bez zadnych wasni:) )
Nie tolerancja cecha glupcow.
Stefan
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 1
Rejestracja: 10-09-2006, 01:26

Re: HiP HoP

Postprzez Emperorek » 10-09-2006, 09:03

nie no tymi dyskografimi na dysku to mnie przekonałes :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Emperorek
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 979
Rejestracja: 25-04-2003, 14:19
Miejscowość: Poznań/Pniewy

Re: Stereotypy i nietolerancja cechami glupcow... (bez urazy

Postprzez DX* » 10-09-2006, 10:54

Stefan napisał(a):Moi drodzy chcialem tylko przekazac, ze jesli chodzi o hiphopowcow to powiem jedno, kazdy czlowiek jest indywiduum. Jezdze na desce (5 lat), pisze texty hiphopowe napisalem jeden do piosenki rockowej kapeli lokalnej ktory to jest grany na kazdym ich koncercie.

brawo,,życzę sukcesów w karierze nowemu Jackowi Cyganowi :)
Stefan napisał(a): Ostatnio bylem na koncercie farben lehre, happy sad'u i pomniejszych zespolow. W pogo mialem rozwalona warge i zalalem sie krwia, bo szalalem.
...cóż, widziałem kiedyś załogantów pogujących przy balladach Perfectu więc nic mnie juz nie zdziwi..

Stefan napisał(a):Mam dyskografie na kompie: 1,2,3: KoRna (uwielbiam); t.love; bob marley; dzem, oddzial zamkniety, lady pank, pidzama, happy sad i wiele wiele innych w tym takze duzo Hiphopu
a ZAiKS o tym wie? :wink:
Stefan napisał(a):Prosze was o tolerancje, bo nietolerancja jest cecha glupcow.
ja tam mogę i tolerowac wszystkich typ hop-hipów i ich "twórczość" o ile nie wmawiają mi: jakich to oni dzieł sztuki nie tworzą i o ile nie muszę wbrew swej woli słuchać tego bełkotu z z tysiącwatowych głośników wystawianych specjalnie na parapety okien,,,
Stefan napisał(a): W Hiphopie mamy texty ktore nam daja wiele do myslenia. Hiphop jest dla ludzi z problemami.

kurwa, chciałbym mieć takie problemy jak typ którego stać na sprzęt muzyczny za kilka tysięcyPLN
A tak poważnie,,to wszystko byłoby w porządku gdyby HH nie zajmował się wyszukiwaniem na siłe wyimaginowanych czasem problemów, tylko pokazywał jak te problemy zwalczać
Stefan napisał(a): Moze z tego wywodzi sie ogolna niechec do rozmawiania z "ziomkami" ktorzy zazwyczaj maja wkurwione miny i 3maja sie tylko wsrod swoich, ktorym ufaja.

trochę jak jakaś Yakuza :D
Stefan napisał(a):Panki badz subkultury rockowe maja wiele zaufania i ogolnie atmosfera jaka staraja sie stworzyc na koncertach jest bardzo pozytywna i przyjazna
sęk w tym, że na rockowych koncertach atmosfera tworzy się zazwyczaj spontanicznie, a nie na skutek czyichś usilnych starań
Stefan napisał(a): Pozdro dla was wszystkich.

Pozdro!
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 19-09-2006, 13:46

Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez Michał L » 07-01-2010, 21:36

http://www.youtube.com/watch?v=D6YXVaV-QSU

Super kawałek :D
Mocno odwzorowuje moje poglądy.
nie inaczej

Frizona.pl
Michał L
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 977
Rejestracja: 11-10-2003, 20:55
Miejscowość: Sosnowiec Pogoń

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 08-01-2010, 01:23

Moich nie... Z resztą do rapu/hip-hopu mam ciagle jednakowy stosunek...
Chociaż czasami czego nie: http://www.youtube.com/watch?v=NyKZu9Hnqjo :lol:
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 09-01-2010, 18:23

Nom, Dżon jest w pytę.

A odnośnie rymowanych odwzorowań swych poglądów:
http://www.youtube.com/watch?v=Y3s838YYzJg
:twisted:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: HiP HoP

Postprzez DTH » 09-01-2010, 20:54

DX* napisał(a):A odnośnie rymowanych odwzorowań swych poglądów:
http://www.youtube.com/watch?v=Y3s838YYzJg
:twisted:

Ty antychryście!!! :twisted:
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: HiP HoP

Postprzez DX* » 10-01-2010, 13:18

No, ba! Cały ja.
Yo!
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Poprzednia

Wróć do Reszta muzycznego świata

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

Ogłoszenia Koncerty