przez DX* » 30-06-2008, 07:01
Kuśwa, zaczynam żałować, że nie złamałem swoich zasad i nie doładowałem sobie w piątek konta u buka jakąś konkretną kwotą. No, ale może przynajmniej zwróci mi się koszt naprawy laptopa, który pierdyknął mi wczoraj razem z bezpiecznikami podczas meczu :/
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde