CKOD

Muzyczne podziemie

CKOD

Postprzez Dymek » 19-10-2005, 11:13

Cool Kids Of Death - czy waszym zdaniem, zespół ten można zaliczyć jako grający punk rocka? Czy może wyłamuje się wszystkim barierom?
Dymek
Degustator
Degustator
 
Posty: 76
Rejestracja: 12-10-2005, 11:16
Miejscowość: Płock

Re: CKOD

Postprzez likipiki » 19-10-2005, 14:40

Od bidy można do pukrocka zaliczyć. A co ;)

Ale nie przepadam za tym. Debiut był praktycznie podtrzymywany przez wybitny przebój 'Butelki i kamienie' (taki jest tego tytuł?). Ale dwójka to jak dla mnie żenua. Koniec, kropka.
penis
czyli łamiemy granice dobrego smaku :)
Awatar użytkownika
likipiki
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 469
Rejestracja: 14-05-2005, 02:06
Miejscowość: K-Pax (racibórz city)

Re: CKOD

Postprzez [nieaktywny] malk » 19-10-2005, 15:12

butelki z benzyną i kamienie był tytuł.

dla mnie ckod nie są punkowcami. goście są zbyt khem inteligencko zorientowani, a muzyka bliższa nowej fali. no ale jak się wśród inspiracji wymienia wczesne joy division to chyba nie mówimy tu o punku, sorry.

debiut i dwójkę uważam za jedne z najlepszych o ile nie najlepsze wydawnictwa ostatnich lat. bliższa jest mi 2, atonalne oranie, kafkowski nihilizm i nawet mi rapujący vienio jakoś nie przeszkadza, chociaż to był lekko nietrafiony zabieg. ale co tam, ważne że sam utwór niszczący. początek też masakryczny - dwuminutowe martwe disko i wiadomo, że wszyscy ci, którzy czekali na lekkie granie z pierwszego cd mogą się w dupę pocałować. armia zbawienia mnie trochę drażni, bo w sumie tam chyba chodzi tylko o rym 'zbawienia-podziemia'. co z tego, sporo potem jest punkrockclassic który jak walec przejeżdża po człowieku. ministerstwo propagandy jest wyrwane jak z procesu kafki, kurwa na telefon sieje zamęt nieziemski, cholernie szybkie akcja promocyjna i na wszystkie cztery strony jeszcze i zupełnie nowofalowe uciekaj.

na jedynce jakoś bliżej mi było do tej części płyty zatytułowanej love. zajebiste kręcimy się w kółko, specjalnie dla tv, znam cię na pamięć no i kop w ryj na epik-closerze uważaj. a butelki z benzyną i kamienie to dla mnie najsłabszy track na całej płycie.

nowa płyta już niedługo, trzy utwory (świetne) na koncertach grają. także jeśli jeszcze w 2005 się pojawi to miejsce pierwsze u mnie zarezerwowane.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: CKOD

Postprzez DTH » 19-10-2005, 15:50

szczerze mówiąc to znam tylko "butelki..." - jak dla mnie to punkrock ale na podstawie jednego utworu nie będę przecież oceniał zespołu :wink:
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: CKOD

Postprzez Z » 20-10-2005, 22:07

Malkavian napisał(a):dla mnie ckod nie są punkowcami. goście są zbyt khem inteligencko zorientowani, a muzyka bliższa nowej fali. no ale jak się wśród inspiracji wymienia WCZESNE JOY DIVISION to chyba nie mówimy tu o punku, sorry.

:shock: :shock: :shock: :shock:
Sorry, ale wczesne Joy Division to czasy Warsaw. Słuchając tego "wczesnego JD" np. epki "An Ideal For Living" z 1978 roku nie mam wątpliwości, że to punk. Kawałki "No Love Lost" czy "Failures" tną jak żyleta...

Jeśli chodzi o CKOD to nazywanie go zespołem punkowym jest "lekkim" niefartem. Oni sami (CKOD) byli zdziwieni kiedy prasa ich tak nazywała, ale nie mieli chyba nic przeciwko bo są słabi muzycznie jak na rynek mainstreamowy, a etykietka zespołu punkowego usprawiedliwia te braki. Zespół dobry dla nastoletnich buntowników z bogatych rodzin.
Z
 

Re: CKOD

Postprzez [nieaktywny] malk » 21-10-2005, 16:52

Radiator napisał(a):
Malkavian napisał(a):dla mnie ckod nie są punkowcami. goście są zbyt khem inteligencko zorientowani, a muzyka bliższa nowej fali. no ale jak się wśród inspiracji wymienia WCZESNE JOY DIVISION to chyba nie mówimy tu o punku, sorry.

:shock: :shock: :shock: :shock:
Sorry, ale wczesne Joy Division to czasy Warsaw. Słuchając tego "wczesnego JD" np. epki "An Ideal For Living" z 1978 roku nie mam wątpliwości, że to punk. Kawałki "No Love Lost" czy "Failures" tną jak żyleta...


wiedziałem, że chociaż z jedną osobą sobie pogadam o tym. już za czasów warsaw na pierwszy plan wysuwali sumnera, chowając resztę sekcji. jeszcze wtedy wokal curtisa nie był eksponowany, ale nowofalowość szła za tym nieziemska. stricte punkiem tego bym w życiu nie nazwał.

radiator napisał(a):Jeśli chodzi o CKOD to nazywanie go zespołem punkowym jest "lekkim" niefartem. Oni sami (CKOD) byli zdziwieni kiedy prasa ich tak nazywała, ale nie mieli chyba nic przeciwko bo są słabi muzycznie jak na rynek mainstreamowy, a etykietka zespołu punkowego usprawiedliwia te braki. Zespół dobry dla nastoletnich buntowników z bogatych rodzin.


lol, sugerujesz, że truepunk zawsze zjedzie ckod.

a tak przy okazji to z bogatej rodziny nie pochodzę, sorry.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: CKOD

Postprzez Nikodem15 » 22-10-2005, 11:32

Studenciki próbujące zrobić karierę na micie niezależności. nie lubię.
...krzyk tysięcy gardeł, światła, wielki szmal - już nikt nie chce zmieniać świata, czegoś tylko żal...

Kult - Malta 2005 (nie ja wrzucałem, ale informuję. Pełen koncert, świetna jakośc.)http://www.megaupload.com/?d=NCWCANEW
Nikodem15
Zapijacz
Zapijacz
 
Posty: 246
Rejestracja: 20-05-2003, 14:46
Miejscowość: Ołobok

Re: CKOD

Postprzez [nieaktywny] malk » 22-10-2005, 12:49

Nikodem15 napisał(a):Studenciki próbujące zrobić karierę na micie niezależności. nie lubię.


niko, czym według ciebie jest niezależność? tylko szczerze i bez sloganów.
[nieaktywny] malk
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1935
Rejestracja: 30-06-2004, 21:03

Re: CKOD

Postprzez Nikodem15 » 23-10-2005, 17:59

Niezależność=szczerość. Ale niezależnosc im it niezależności ot nie to samo. :)
...krzyk tysięcy gardeł, światła, wielki szmal - już nikt nie chce zmieniać świata, czegoś tylko żal...

Kult - Malta 2005 (nie ja wrzucałem, ale informuję. Pełen koncert, świetna jakośc.)http://www.megaupload.com/?d=NCWCANEW
Nikodem15
Zapijacz
Zapijacz
 
Posty: 246
Rejestracja: 20-05-2003, 14:46
Miejscowość: Ołobok

Re: CKOD

Postprzez Baldi » 25-01-2006, 13:18

Nie ma nic przeciwko, lubię sobie od czasu do czasu posłuchać. I niewiele obchodzi mnie czy to jest punk czy nie.
Let's go to the punk-rock show.
Awatar użytkownika
Baldi
Degustator
Degustator
 
Posty: 57
Rejestracja: 16-01-2006, 16:26

Re: CKOD

Postprzez Upadła_dusza » 24-08-2006, 16:57

Ja też lubię :wink:
"Głośnym strzałem w swoją głowę
rozpoczynam rzeź idiotów."
Awatar użytkownika
Upadła_dusza
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 4
Rejestracja: 24-08-2006, 16:16
Miejscowość: tam, gdzie kończy się tęcza...

Re: CKOD

Postprzez luke666666 » 26-07-2007, 20:35

Ja bardzo bardzo bardzo lubię CKOD.Naprawdę świetne zespół jednak ostatnio jak byli w krakowie to nie udało mi sie dostać biletów na ich koncert...Następnym razem będe ostrozniejszy i zdobede te bilety za wszelką cene:D
"Jeszcze nigdy tak niewielu,nie zrobiło tak wiele dla tak wielu"-Winston Churchill o polskich lotnikach w czasie Bitwy o Anglię.
luke666666
Degustator
Degustator
 
Posty: 25
Rejestracja: 26-07-2007, 19:53
Miejscowość: Kraków

Re: CKOD

Postprzez Vaksus » 03-11-2007, 19:36

podchodze do tego zespołu ambiwalentnie:
z jednej strony grają fajnie...ynteligentnie i w ogóle
z drugiej strony drażnia mnie te wszystkie piski, szumy itd. zaczyna mnie od tego głowa boleć
Vaksus
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 6
Rejestracja: 28-10-2007, 23:13

Re: CKOD

Postprzez DX* » 04-11-2007, 15:03

Co oni robią w dziale PUNK?
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: CKOD

Postprzez DTH » 04-11-2007, 16:00

hmm, może oni podchodzą tak trochę pod punk? :P Ja tam nie wiem, znam raptem jedną czy dwie piosenki :P
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: CKOD

Postprzez DX* » 04-11-2007, 16:24

jak na punk, trochę to za mało bezczelne...i jeszcze te syntezatory :/
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: CKOD

Postprzez Pan Ciasteczko » 12-11-2007, 01:00

Nie lubie, nudzi mnie i denerwuje, do tego schrzanili cover Joy Divison :zniesmaczony:


Widzialem także na żywo ,w płocku przed lao che i myslovitz i nie przekonali mnie wogole.

A na offie dobrze ,ze zamiast nich wybrałem patyczaka :czarodziej: , mam przynajmniej wspomnienia na cale życie :F .


Tak wogole to pozdrawiam wszystkich ,to moj pierwszy post na tym forum :soczek:
Awatar użytkownika
Pan Ciasteczko
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 11
Rejestracja: 12-11-2007, 00:44


Wróć do Punk

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

Ogłoszenia Koncerty