Co do Siekiery to wolę Budzego na wokalu. On jest taki... inny, lepszy. Nie wiem jak to określić. Może myślę tak dlatego, że bardzo lubię Armie.
Sądzę, że jeśli Budzy nagra na nowo kawałki Siekiery, to nie będą miały już tamtego starego, brudnego, punkowego klimatu. Kiepska jakość dodoaje atmosferki

Dangerous mind and wild thing... ;>