natknęłam się na to przez przypadek w googlach i rozbawiło mnie to do wiwatu - kiedyś było mi strasznie wstyd że to zamieściłam... cóż... i tak należą mi się gratulacje za składnię - być na bani i w miare po polskiemu pisac...
HM! a więc to było tak...
betton około godz. 22
jak przezyc na imprezie na której ekipa zalana w trupa ryczy mi nad lbem, o jakiejs bani u cygan... koles podryguje, to chyba techno... moze disco , nie wiem, nie moje czestotliwosc - puscilam slipknota - zwymiotowali... matko! ratunku!
czy tych ludzi da sie zreformowac...heeeeeeeeeeeelp!
Emperorek Wysłany: 08-05-2004, 22:35
nie wydaje mi się żeby to było takie proste! Możeliwe że jest to niemożliwe ale jeżeli ktoś ma jakies pomysły to chętnie przetestuje na moich znajomych
betton Wysłany: 08-05-2004, 22:38
własnie rycza o tym że jakas lola nie rozumie i że bardzo kocha... przewrocio się jes\dno nawalone!~!!
matko! gdzie ja jestem burn in the hell!
Emperorek Wysłany: 08-05-2004, 22:47
zawsze możesz opuścić ten gościnny lokal w którym jest tak odlotowa impreza
betton Wysłany: 08-05-2004, 22:52
o własnych siłach?...eee... to sie chyba nie uda...
Emperorek Wysłany: 08-05-2004, 22:55
czyli widze że dokładnie cała ekipa jest zalana;)
betton Wysłany: 08-05-2004, 23:00
nie, no ja jeszcze widze literki... ale mnie mdli... karaoke...ola krzyczy mi nad uchem, że she ..ups... she did it again... teraz płacze... matko! chcą muzę z polotem!! wiecie co puścili z polotem!!!??? ich troje! love do bólu! bo ją kocha... teraz robią pizze - środku nocy... żero dbałości o figury;)
a ja bym chciał posłuchac jakiegoś wymiatacza... np. manifest sepy albo... attitude...ech... taki maidenik by mi nawet wystarczł... a niech se brusik popiszczy, zawsze to lepsze od rozbujanej kibici... przecież... w takim heavy lookaway jest więcej zmysłowości niż w całym r&b do kupy wziętym:)
Emperorek Wysłany: 08-05-2004, 23:05
kurde tez bym sobie pizze zjadł. ale mi narobiłas apetytu musze skoczyc zrobic sobie coś do jedzenia
betton Wysłany: 08-05-2004, 23:14
spoko, ale połowa tej pizzy lezy w przedpokoju - ola źle wymierzyła w drzwi... i obok oli, pizzy i kałuży piwa lezy zielsko (rafałek) ... super...polać ketchupem , doprawić i ...
Emperorek Wysłany: 08-05-2004, 23:19
Nie nie jednak dziękuje. jakoś straciłem apetyt
betton Wysłany: 08-05-2004, 23:30
nie ty jeden... i ja ich musze wszystkich(ole, zielsko i pizze posprzatać) a właściwei...
Emperorek Wysłany: 08-05-2004, 23:35
ja bym na twoim miejscu nic nie sprzatał. a rano jak bedą w lepszej formie dął bym im ta pizze na sniadanie:)
betton Wysłany: 08-05-2004, 23:39
betton ale niestety - nie z betonu , niemam sumienia (chyba nigdynie będe faministką, instynkty kury domowej i łagodnej osóbki mni ekiedyś wykończą... fuck...)
Emperorek Wysłany: 08-05-2004, 23:42
NIe mozesz dawać się wykorzystywac. Popatrz jacy oni dla ciebie byli nawet ironów nie pozwolili puscic a ty masz po nich sprzatac. Dobrze się zastawów
betton Wysłany: 08-05-2004, 23:43
ej... nie idź spac... umre tu
(...)
Consus vel. Administrator
przenosze watek, poniewaz nie pasuje do ogolnego tematu - METAL ;]
Emperorek
Jak to nie pasuje przeciez Disco to tez rodzaj metalu;)






