trasa już dawno minęła a płytki jak nie było tak nie ma (no chyba że ja o czymś nie wiem)
a tak poza tymwypadałoby powiedzieć coś o samej kapeli, chociaż na jej temat zostało już powiedziane bardzo wiele.
Slayer - cóż, królowie thrashu niiktórzy mówią, nie wiem, może... wiem tylko tyle że muzykę mają odjechaną w kosmos, i gdyby nie oni to pewnie o death metalu byśmy dzisiaj nie słyszeli
Show No Mercy - kurrrrde, żeby każda kapela zaczynała w taki sposób... jjak na debiut świetna płyta, black magic, evil has no boundaries, die by the sword... to już klasyki same w sobie cholera no 8/10
Hell Awaits - również super płytka, ocena j.w.
Reign In Blood - dla wielu ich najlepsze dokonanie... ja wiem, dla mnie to ona jest fajna, bardzo dobra, oczywiście angel of death, postmortem i raining blood wymiatają ale reszta po prostu dobra, bez rewelacji 8/10
South Of Heaven - wyjeeeeeeeebka, kopas dupas i masz biletas w kosmosas. po prostu... 9,5/10
Seasons In The Abyss - dla mnie to jest ich naj naj najgenialniejsze nagranie. to co tu zrobili to się w bani nie mieści, agresywny war ensemble ostro daje po dupie, blood red tak samo... expendable youth niesamowitą linię melodyczną ma (sory za inwersję), dead skin mask no to już jest w ogóle totalna schiza i utrata przytomności z wrażenia, skeletons of society również miażdzy, temptation soczyste mieso zjadane nieśpiesznie by się nim delektować, tytułowy to już jakieś cholera nie wiem... klątwe ktoś rzuca, moim zdaniem najlepszy album w historii metalu zaraz za master of puppets mety. ocena: 11/10
divine intervetion i undusputed attitude nie słyszałem jak dotąd
Diabolus in musica - a iiiidzćie z tym gównem, co to w ogóle jest??? płyta sprawia wrażenie wcale nie przemyślanej, produkcja też pozostawia wiele do życzenia jak na mój gust, jedynie stain of mind jestem w stanie słuchać, bo to naprawdę zajebisty kawałek, co on robi na tej płycie ? 2/10
God Hates Us All - po Diabolusie miła odmiana. Nieziemskie Disciple i God Send Death oraz Bloodline, zajebiste Seven Faces, Warzone i Deviance, reszta taka se; 7,5/10





a na to że są trzy wspaniałe utwory nie czyni jej płytą wszechczasów (którą dla wielu metali jest)

