Metallica

Ciężkie brzmienia wszelakie

Re: Metallica

Postprzez Vasil » 31-03-2007, 21:55

Mojżesz napisał(a):A kiedyś to podobno muzyki z kaset magnetofonowych się w ogóle słuchało :P...


Człowieku, ja ostatnio a giełdzie gramofonu szukam... :wink:
"Te mato perro feo ?me entiendes estúpido? Tu eres un imbecil, te odio"

"Something good, something good... you look like Snoopy, and it makes me laugh..."
Awatar użytkownika
Vasil
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 429
Rejestracja: 29-08-2005, 19:00
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez GRacuch » 31-03-2007, 23:38

DTH napisał(a):
Vasil napisał(a):dla mnie Metallica skończyła się po ...And Justice For All
No nieee, wiem, ze to brzmi mało thruu ale ja wolę tę nowszą Metallicę - Black, Garage, nawet Load i reload... Nie oznacza to rzecz jasna, że nie lubię starszej ale nie rozumiem tego wielkiego zachwytu dla Mastera.. i Kill em... a całkowite deprecjonowanie reszty. Fakt, było to odejście od stylu i możliwe, że wielu fanów to zabolało ale jak na mój gust jest to bardziej powtarzanie już utartych schematów niż faktyczy pogląd.

tez tak uwazam=podpsuje sie pod tym...
...Sexual Deviance Is Only Good When It Is Hidden Behind The Mask Of Elegance And Style...
Awatar użytkownika
GRacuch
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1138
Rejestracja: 13-10-2005, 16:20
Miejscowość: Krakow

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 01-04-2007, 00:01

A moją ulubioną płytą chyba mimo wszystko jest Garage INC :P.

P.S
Kto jest oryginalnym wykonawcą Merciful Fate?
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 02-04-2007, 09:52

DTH napisał(a): nie rozumiem tego wielkiego zachwytu dla Mastera.. i Kill em... a całkowite deprecjonowanie reszty. Fakt, było to odejście od stylu i możliwe, że wielu fanów to zabolało ale jak na mój gust jest to bardziej powtarzanie już utartych schematów niż faktyczy pogląd.
Ja nigdy się nie uważałem za jakiegoś metallicowego 'ultrasa', ale z całą stanowczością mogę stwierdzić, że 'Kill'em All' czy 'Master Of Puppets' biją na głowę tzw 'czarną płytę' i kolejne wydawnictwa przynajmniej pod kilkoma względami:świeżość, energia i pomysłowość - dla mnie to chyba najważniejsze cechy(oprócz wykonanawstwa) jakie powinna tzw 'ciężka muza'...ale rozumiem, że kogoś innego rajcować może dopracowane, potężne brzmienie...tyle, że ja na Blackach, Loadach i Reloadach poza soczystym brzmieniem nie słyszę nic ciekawego, a maniera wokalna Hettfielda zrobila się wręcz nieznośna.

Mojżesz napisał(a):P.S
Kto jest oryginalnym wykonawcą Merciful Fate?

Primaaprilisowe jaja sobie robisz, czy serio pytasz?
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 02-04-2007, 14:38

DX* napisał(a):Primaaprilisowe jaja sobie robisz, czy serio pytasz?


Można powiedzieć, że odpowiedź była bardziej oczywista niż się spodziewałem :)... No, ale dopiero teraz się zainteresowałem wykonawcą. Daleko mi do słuchania duńskiego heavy metalu :P.
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 02-04-2007, 15:24

Mojżesz napisał(a):Można powiedzieć, że odpowiedź była bardziej oczywista niż się spodziewałem :)... No, ale dopiero teraz się zainteresowałem wykonawcą. Daleko mi do słuchania duńskiego heavy metalu :P.
nom..ale Mercyful Fate to klasyka jak Judas Priest czy inny Helloween..
P.S. King Diamond i spólka tak się mają do "duńskiego heavy metalu" jak SOAD do ormiańskiego hardcore'u ;)
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 02-04-2007, 15:32

DX* napisał(a):nom..ale Mercyful Fate to klasyka jak Judas Priest czy inny Helloween..
P.S. King Diamond i spólka tak się mają do "duńskiego heavy metalu" jak SOAD do ormiańskiego hardcore'u ;)


Tak czy inaczej. Znam tą piosenkę tylko z odsłony metalliki bo to w sumie jeden z niewielu metalowych zespołów jakich słucham. Nie pozostaje mi nic, tylko zapoznać się z twórczością Mercyful Fate ;). Bo to co zrobiła Metallika, naprawdę jest godne posłuchania :).
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 04-04-2007, 19:03

hmm...ta "piosenka" wykonana przez Metallicę, to taki całkiem zgrabny kolaż trzech czy czterech starych kawałków MF (głównie z płyty 'Melissa' z 1983r.) A stary Mercyful Fate to dzisiaj już myszką raczej trąci, ale niektórym się podoba. :hmm:
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez zdybal » 27-07-2007, 19:44

DX* napisał(a):Ja nigdy się nie uważałem za jakiegoś metallicowego 'ultrasa', ale z całą stanowczością mogę stwierdzić, że 'Kill'em All' czy 'Master Of Puppets' biją na głowę tzw 'czarną płytę' i kolejne wydawnictwa przynajmniej pod kilkoma względami:świeżość, energia i pomysłowość - dla mnie to chyba najważniejsze cechy(oprócz wykonanawstwa) jakie powinna tzw 'ciężka muza'...ale rozumiem, że kogoś innego rajcować może dopracowane, potężne brzmienie...tyle, że ja na Blackach, Loadach i Reloadach poza soczystym brzmieniem nie słyszę nic ciekawego, a maniera wokalna Hettfielda zrobila się wręcz nieznośna.


Chyba podążamy w zupełnie innym kierunku i coraz dalej odchodzimy od zrozumienia Metallicy jako fenomenu kulturalnego i muzycznego. Po pierwsze przyznaję rację, że Metallica jak najbardziej w różnych etapach swojej kariery grała ( gra nawet dalej ) bardzo różnie. Tylko teraz pytanie czy to ze grała szybciej i bardziej trash’owo to bardziej w ich stylu, czy że grała ciężej –vide: Black Album, albo o zgrozo momentami nawet nu metalowo- ostatnia płyta. I teraz jedni mówią, że nie było to jak stara dobra Metallica, a inni że im się bardziej Load’y podobają. Racja. Podobać się może. Ale to wszystko ma nam uświadomić raczej, że grupa się zmieniała, dojrzewała i na każdej kolejnej plycie osiągała coś zupełnie innego. Nie mówiła przy tym, że nagrywa znów jak na Kill’em All ( co najwyżej mówili, ze biorą wiele z jakiegoś albumu, czy powracają do czegoś tam. W każdym razie Metallica przez całą karierę zaprezentowała ogromy wachlarz możliwości muzycznych. Grali od trash’u przez hard rock do S&M z orkiestrą. Była i cięższa muza i szybsza muza i wiele innych. Dla tego uważam za krzywdzące i kompletnie nieprawdziwe patrzenie na grupę pod kątem tylko jednej przemiany stylistycznej jaką osiągnęła. Mówienie np. ta płyta jest dobra bo jest metalowa jets tak samo niepoprawne jak mówienie, że Load jest dobry bo jest bardziej rockowy i są ładne ballady. Gusta muzyczne zostawmy dla siebie, ale obiektywnie patrząc każda chyba płyta Metallicy była co najmniej bardzo dobra i choć niektóre wzbudzają szereg kontrowersji np. St. Anger to dalej są po prostu bardzo dobre płyty. A że bardzo różne to już inna sprawa.
www.lwow.totalh.com - noclegi w Lwowie i na Ukrainie
www.art.totalh.com - Koło Naukowe Studentów Historii Sztuki
Awatar użytkownika
zdybal
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 14
Rejestracja: 27-07-2007, 19:22
Miejscowość: Kr.

Re: Metallica

Postprzez DX* » 28-07-2007, 13:30

zdybal napisał(a):
DX* napisał(a):Ja nigdy się nie uważałem za jakiegoś metallicowego 'ultrasa', ale z całą stanowczością mogę stwierdzić, że 'Kill'em All' czy 'Master Of Puppets' biją na głowę tzw 'czarną płytę' i kolejne wydawnictwa przynajmniej pod kilkoma względami:świeżość, energia i pomysłowość - dla mnie to chyba najważniejsze cechy(oprócz wykonanawstwa) jakie powinna tzw 'ciężka muza'...ale rozumiem, że kogoś innego rajcować może dopracowane, potężne brzmienie...tyle, że ja na Blackach, Loadach i Reloadach poza soczystym brzmieniem nie słyszę nic ciekawego, a maniera wokalna Hettfielda zrobila się wręcz nieznośna.


Chyba podążamy w zupełnie innym kierunku i coraz dalej odchodzimy od zrozumienia Metallicy jako fenomenu kulturalnego i muzycznego.

Ależ ja fenomen rozumiem... cały problem w tym, że ostatnimi czasy cierpię na taką niepopularną - jak widzę - przypadłość odgradzania czystej muzyki od tej całej medialnej otoczki jaka jej towarzyszy. Jeśli takie 'rozdzielenie' jest sprawą trudną czy wręcz niemożliwą, to chyba nienajlepiej świadczy o wartości artystycznej danego materiału.

zdybal napisał(a):Gusta muzyczne zostawmy dla siebie, ale obiektywnie patrząc każda chyba płyta Metallicy była co najmniej bardzo dobra i choć niektóre wzbudzają szereg kontrowersji np. St. Anger to dalej są po prostu bardzo dobre płyty. A że bardzo różne to już inna sprawa.

Ja nie wątpię, że metallicowe albumy po Czarnej płycie też mają swoją wartość i mogą się podobać, ale brak im tej tak istotnej w ciężkim graniu erozyjnej siły Kill'em All czy Master Of Puppets.
A co do S&M; już dawno napisałem, że to kompromitujący gniot i jest to jedna z nielicznych kwestii w których z całym przekonaniem mogę stwierdzić, że zdania nigdy nie zmienię.
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez zdybal » 28-07-2007, 19:39

DX* napisał(a):Ja nie wątpię, że metallicowe albumy po Czarnej płycie też mają swoją wartość i mogą się podobać, ale brak im tej tak istotnej w ciężkim graniu erozyjnej siły Kill'em All czy Master Of Puppets.


Przyznam subiektywnie, że mój ulubiony album to ...And Justice for All, a Master... i wcześniejsze też bardzo lubię, ale to jak jużpisałem kwestia gustu, cała medialna otoczka albumów późniejszych to kwestia popularności jaką przyniosły jednak wcześniejsze albumy. Milony sprzedanych Black Albumów to swoista koronacja wcześniej uzyskanego statutu.
www.lwow.totalh.com - noclegi w Lwowie i na Ukrainie
www.art.totalh.com - Koło Naukowe Studentów Historii Sztuki
Awatar użytkownika
zdybal
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 14
Rejestracja: 27-07-2007, 19:22
Miejscowość: Kr.

Re: Metallica

Postprzez DX* » 24-08-2008, 21:04

Nowa singlowa meta już na jutabie : http://pl.youtube.com/watch?v=-UNfNpjWz-Y

Jak wrażenia?
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez _lilith » 24-08-2008, 21:59

no mnie sie generlanie podoba, ale bez jakiegos mega łał ktore mialam np. przy sad but true czy for whom the bell tolls
pierwsza czesc piosenki dziwnie kojarzy mi sie z kawalkiem hero do spidermana, jest calkiem nice, ale zdecydowanie powyzej 4 minuty podoba mi sie bardziej

zamowialm sobie juz plytke w empiku
ciekawa jestem jaki bedzie caloksztalt
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Metallica

Postprzez DTH » 25-08-2008, 21:16

hmm, tak na pierwszy rzut, brzmi lepiej niż to co zaprezentowali na SA. Ale na kolna mnie też nie powaliło. Jakiś taki powrót do trashowych korzeni? Hmm, sam nie wiem. Chyba sobie jeszcze raz przesłucham ;)
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć - Mark Twain
Awatar użytkownika
DTH
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2974
Rejestracja: 08-06-2004, 21:53
Miejscowość: Lublin

Re: Metallica

Postprzez DX* » 26-08-2008, 08:16

Jak dla mnie Urlich znowu przekombinował. O ile brzmienie gitar jest ładne (nawet bardzo), to gary spieprzone. Stopa z breakiem jeszcze stroją, ale werbel tak dziadowsko nagrany i wyeksponowany, że nie tylko bass Robka zagłusza, ale w ogóle jakąś nieokreślona wiochą jedzie.
Gdyby nie to, że Urlich w mecie szefuje, to już dawno powinni go wyjebać za te jego 'wizje'.
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez GRacuch » 26-08-2008, 10:51

rzeczywiscie niepowalajace,perka przekombinowana... na wokal zlego slowa nie powiem (od zasze kocham glos Hetfield'a...). ale nie jest najgorzej,kwestia wsluchania sie i przyzwyczajenia...
...Sexual Deviance Is Only Good When It Is Hidden Behind The Mask Of Elegance And Style...
Awatar użytkownika
GRacuch
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1138
Rejestracja: 13-10-2005, 16:20
Miejscowość: Krakow

Re: Metallica

Postprzez _lilith » 26-08-2008, 11:19

a propos glosu hetfielda to jak sluchalam bootlega z chorzowa to na nothing else matters tak zawodzil ze odpadlam :D - co ciekawe na samym koncercie tego nei slyszalam :?

a urlich jako perkusista nigdy mnie nie zachwycal, zdazylam sie juz przyzwyczaic do nie zwtracania na to uwagi :lol:
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 26-08-2008, 19:52

Brzmi trochę jak unforgiven 2... jakby jednego było za mało, to teraz mamy jeszcze trzeci... Co do Perkusji to nie wiem czego od niej chcecie, a solówki... ...są... a Wokal... ...też jest :) (dokładnie taki sam jak na loadach)

Generalnie... Loady były lepsze od St.Angera... Nawet było na nich kilka fajnych songów... więc mogło byc gorzej :)... i nie wiem czego się uczepiliście perkusji... to najmocniejsza strona tego kawałka :P
RESPECT MY AUTHORITY!!
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 26-08-2008, 20:37

Mojżesz napisał(a):nie wiem czego się uczepiliście perkusji...


Toż jasno i wyraźnie napisałem, że werbel jest po wsiowemu do przodu wywalony, przez co basu nie słychać wtedy, kiedy słyszalny być powinien. Niby nic wielkiego, ale Trujillo, to od lat kilkunastu mój ulubiony basista. Nic dziwnego zatem, że nóż mi się w kieszeni otwiera... :P
A kawałek taki sobie. W instrumentalnej końcówce aż prosiło się o unisonową rozpierduchę a'la "One", ale staruszkowie - jak to staruszkowie - woleli posmędzić...
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 26-08-2008, 22:16

Lol... To, że nie słychać basu nie jest winą perkusji :)...
RESPECT MY AUTHORITY!!
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 27-08-2008, 08:19

Nie, no skąd... Wcale Urlich garów przed bass nie wysunął. Jeszcze wiosełka na przesterze dać w przód deko, to drugi 'And Justice For All' byłby brzmieniowo(niestety obawiam się, że nie repertuarowo) :P
Wiem, co piszę - ten werbel zabija brzmienie basu i drażniący mnie w co ciekawszych strukturalnie momentach efekt niestrojenia(?) powoduje, a przy zagęszczonych fakturach bass praktycznie nie istnieje. Takie akcje oczywiście się stosuje, ale bardziej przystają do rejonów h/c, albo amerykańskiego death'u, a nie do pitolenia Metalliki.
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 27-08-2008, 09:58

Bas daje dół. To, że go nie słychać nie oznacza, że perkusja jest za głośno...
RESPECT MY AUTHORITY!!
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 27-08-2008, 11:43

Stopa i break są w sumie ok, werbel i bębny za głośno nagrane, przy takich proporcjach cała sekcja się jebie w tego typu graniu. Tak to widzę i słyszę.
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez _lilith » 27-08-2008, 11:58

jakie rzeczowe rozmowy, az serce rosnie :D
What price could you pay... for the changing your destiny...
Awatar użytkownika
_lilith
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 2407
Rejestracja: 14-09-2003, 19:56
Miejscowość: los sosnowcos

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 27-08-2008, 16:37

Może i tak, ale sam bas żadnych cudów nie czyni...
RESPECT MY AUTHORITY!!
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 27-08-2008, 18:00

Nie ma czynić cudów. Metal to nie jazz ani funk przeca...
Chodzi o to, że albo nagrywamy selektywnie do końca, albo po staremu ustawiamy ścianę z gitar, kosztem sekcji. W metallikowym stylu nie widzę miejsca na coś pomiędzy... Jak Urlich gustuje szczególnie w dźwiękach werbla, to niech się chłopina do orkiestry dętej zapisze, tam partii werbla w chuj mają.
No dobra, wiem, Metallica łoi od ćwierćwiecza i mają o sprawach produkcyjnych o niebo większe pojęcie niż ja. Tyle, że to ja stoje z tej drugiej strony kabla gitarowego i bulę kasę na ich coraz bardziej gówniane płyty.
Od lat na Metallikę narzekam i będę zrzędził dopóty, dopóki mnie wpieniać (nawet takimi niby-niuansami) nie przestaną.
Howgh!
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 27-08-2008, 21:55

bas w tym numerze nie ma byc wyraźnie słyszalny, tylko ma się zlewać z gitarami, nie jest zagłuszany przez perkusję, tylko po prostu gra cicho...

No i wyobraź sobie takie gary w orkiestrze dętej :)
RESPECT MY AUTHORITY!!
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 27-08-2008, 22:46

"
bas w tym numerze nie ma byc wyraźnie słyszalny, tylko ma się zlewać z gitarami, nie jest zagłuszany przez perkusję, tylko po prostu gra cicho...

Mojżeszu,
Ziółka jakieś popalasz, czy po prostu przyjąłeś sobie za cel podkurwić mnie trochę, hę ? ;)

No i wyobraź sobie takie gary w orkiestrze dętej

Akurat werble w dętych mają takie same, jakie się w profesjonalnych zestawach perkusyjnych instaluje :P
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Metallica

Postprzez Mojżesz » 28-08-2008, 21:34

DX* napisał(a):Mojżeszu,
Ziółka jakieś popalasz, czy po prostu przyjąłeś sobie za cel podkurwić mnie trochę, hę ? ;)
Wybacz, jeżeli tak to odbierasz xD

DX* napisał(a):Akurat werble w dętych mają takie same, jakie się w profesjonalnych zestawach perkusyjnych instaluje :P

No tak... ale tylko werble, bo resztę to się tajwanu sprowadza :P...
RESPECT MY AUTHORITY!!
Awatar użytkownika
Mojżesz
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 337
Rejestracja: 25-03-2007, 17:56
Miejscowość: Kraków

Re: Metallica

Postprzez DX* » 02-09-2008, 18:06

a chuja, blachy krajowe też na czynele do dętych przerabiają :P
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metal

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron
Ogłoszenia Koncerty