Jesus Chrysler Suicide

Ciężkie brzmienia wszelakie

Jesus Chrysler Suicide

Postprzez Ura » 25-11-2006, 01:19

Przekleje to i tamto ;) ale myślę że warto, dla tych którzy nie znają.
Szczególnie, że zbliża się właśnie koncert z okazji 15-lecia istnienia JCS.
Jak dla mnie oprócz Kobonga i Lao Che jest to jeden z najciekawszych polskich zespołów.
Zapraszam do dyskusji szczególnie dotyczacej koncertów JCS i ich ostatniej płyty "Rhesus Admirabilis" którą chyba znam juz chyba na pamięć, gdyz mnie powaliła doszczętnie :)

Jesus Chrysler Suicide to zespół, który pojawia się co kilka lat z kolejną płytą pełną intrygującej i trudnej do sklasyfikowania muzyki, w której mieszają się ze sobą: hard core, grunge, metal, punk rock, industrial rock i psychodelia. Dodatkowej oryginalności dodają teksty pełne surrealizmu i czarnego humoru.
Grupa powstała w 1991 roku w Rzeszowie.
Przez 15 lat istnienia przez zespół przewinęło się wielu muzyków, którzy obecnie grają w takich grupach jak: Agressiva 69, 2Cresky, Telewizor, czy Neonovi.
Jesus Chrysler Suicide uczestniczył w wielu festiwalach m.in.: Jarocin 94, Odjazdy 94', Polnishe Independent Festival w Berlinie, Castle Party 2001, czy Teuto Karpaten Beat w Bielefeld. JCS występował też przed grupami Life Of Agony, Pro Pain i Voi Vod na ich koncertach w Polsce.
W 1993 roku krakowska wytwórnia Music Corner wydała ich debiutancką płytę zatytułowaną „ROMP” , na której zarysowany został charakterystyczny styl, rozwijany przez JCS na ich kolejnych albumach.
W 1995 roku ukazała się druga płyta Jesus Chrysler Suicide -„Schizovirus 0”. W podsumowaniu miesięcznika „Tylko Rock” „Schizovirus 0” znalazł się w setce najlepszych wydawnictw lat 90 – tych, a utwory pochodzace z tego albumu takie jak: „Superman”, „Taniec Zjadaniec”, czy „Świnia na tronie”, są do dzisiaj największymi hitami koncertowymi JCS.
W 1998r. powstała płyta z remisami utworów pochodzących z płyty "Schizovirus 0" zatytułowana "Remixed by 2.47". Utwory pochodzące z tego wydawnictwa stały się znakomitymi ilustracjami dźwiękowymi do filmów "Gniew" i "Inferno".
W 1999 roku wydana czwarta płyta Jesus Chrysler Suicide "Eso Es".
Grupa została nagrodzona za to wydawnictwo nominacją do nagrody "Fryderyk'99" w kategorii "hard and heavy".
W 2000 r. utwór "People Are People" z repertuaru Depeche Mode w wykonaniu Jesus Chrysler Suicide znalazł się na wydanej przez Pomaton EMI składance "Master Of Celebration" (Polish Artists Present Depeche Mode's Songs).
W 2004 r. nakładem niezależnego wydawnictwa Boofish Records ukazała
się reedycja płyty "Schizovirus 0".
W marcu 2006 roku została wydana piąta, długo oczekiwana płyta JCS zatytułowana "Rhesus Admirabilis" (wyd. Rockers Publishing).
Płytę promują dwa single: „Absinthia” i „Kariera Metodema”. Do drugiego z nich został nakręcony teledysk.

Oficjalna strona zespołu http://www.jcs.pl

Z okazji zbliżającego się "15-lecia JCS", zespół udostępnił swoim fanom utwór "My Wild Love" (cover The Doors), który nie znalazł się na ostatniej płycie JCS "Rhesus Admirabilis". "My Wild Love" można ściągnąć/odsłuchać na stronie http://www.myspace.com/jesuschryslersuicide

Koncert z okazji 15-lecia JCS:
8 XII 2006 - Rzeszów, klub "Pod Palmą"
Ura
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 3
Rejestracja: 29-05-2004, 07:24

Re: Jesus Chrysler Suicide

Postprzez DX* » 01-04-2007, 19:25

Właśnie słucham płytki "Schizovirus 0"...naprawdę fajne wariackie połączenie trashu, hardcore i elektroniki;
"I never put off till tomorrow, what I can possibly put do the day after" - Oscar Wilde
Awatar użytkownika
DX*
Alkoholik
Alkoholik
 
Posty: 1718
Rejestracja: 19-04-2006, 17:22
Miejscowość: Wild East

Re: Jesus Chrysler Suicide

Postprzez Ura » 12-06-2007, 18:28

i ciekawe jest to ze nagrana w 95 roku chyba a do dzisiaj kopie i nadal ta muza wyróżnia sie oryginalnoscią, ostatnia Rhesus Admirabilis tez daje rade, na poczatku nie byłem przekonany do nazwy ;) ale jak zobaczyłem ich na zywo to wszystko sie otwarło - polecam
Ura
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 3
Rejestracja: 29-05-2004, 07:24

Re: Jesus Chrysler Suicide

Postprzez noise » 29-10-2007, 09:40

DX* napisał(a):Właśnie słucham płytki "Schizovirus 0"...naprawdę fajne wariackie połączenie trashu, hardcore i elektroniki;



Jedna z najbardziej niedocenionych płyt na rynku muzycznym, ale zespół cały czas pokazuje na co go stać i nie bez powodu Panowie tyle razy występowali na rzeszowskich juwenaliachi nie tylko.
Jak dla mnie muza git na koncertach jak i libacjach alkoholowych.
noise
Abstynent
Abstynent
 
Posty: 13
Rejestracja: 29-10-2007, 07:46


Wróć do Metal

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

Ogłoszenia Koncerty