www.onet.pl napisał(a):Perkusista Krzysztof "Docent" Raczkowski nie żyje. Najbardziej znany był z grupy Vader, w której grał kilkanaście lat. Miał 35 lat.Nieznane są przyczyny śmierci "Docenta". Ostatnio występował on gościnnie ze szczytnieńskim Hunterem, w którym zastępował Brooza.
Docent od 1988 roku stanowił wraz z Peterem trzon Vadera. Grał również w Slashing Death, Unborn, Dies Irae, Moon, Overdub Trio, Sweet Noise ("Revolta"). Przez kilkanaście lat był podporą zespołu i cenionym perkusistą, również wśród zachodnich muzyków deathmetalowych.
W marcu 2005 roku Docent oficjalnie odszedł z Vadera. Peter napisał wówczas w oświadczeniu: "Od 1988 roku razem budowaliśmy "Imperium Vadera"... Talent Doca niewątpliwie mocno wpłynął na muzykę, a co za tym idzie - na sukces grupy. Niestety, gra w ZESPOLE to nie tylko i wyłącznie umiejętności - to przede wszystkim duże poświęcenie, wyrzeczenia... Historia Vadera pokazała już wcześniej problemy z tym związane (Shambo, Simon). Doc mocno "walczył" ze swoimi słabostkami, które swego czasu przysporzyły nam wszystkim kłopotów. Jednak wyszedł z tej trudnej walki nie do końca zwycięsko... Przynajmniej próbował".
"Zespół na naszym etapie kariery to już nie tylko układ koleżeński - to całe nasze życie, to sprawa, w którą zaangażowana jest armia ludzi, zarówno pracujących nad samą muzyką, wydawnictwami, jak i - przede wszystkim - tych słuchających, przychodzących na koncerty, kupujących od lat płyty.... To ogromna odpowiedzialność, z której niewielu zdaje sobie sprawę. I tu jednostka - nawet najardziej utalentowana - skoro nie podąża za resztą, musi odejść... To w dużej mierze i decyzja samego Doca. Jako zespół stale się rozwijamy, idziemy wciąż do przodu. Byliśmy i będziemy!!! A Docentowi, jego Oli i nowo narodzonemu synkowi życzę powodzenia oraz DZIĘKUJĘ za lata wspólnie spędzone na scenach całego świata!!!".








