Jesli chodzi o death metal ze Skandynawii polecam Cadaver w którym udzielali się (bo zespół już nie istnieje) Aggressor i Appolyon z Aura Noir. Muza bez udziwnien - choć nie jest to głupie napierdalanie blastów przez cały czas, pomysłowe solówki, ogólnie naprawde nieźle. Znam ich głównie z tego co jest do ściagniecia oficjalnie, bo nie mam skąd załatwić "Necrosis" - jedynej ich płyty, z tego co pamiętam. Jest teledysk do "Decomposed Metal Skin" do ściągnięcia ze stronki - bardzo fajny, chyba jeden z lepszych metalowych teledysków jakie widziałem: żadnego lania posoki gdzie popadnie, bezsensownego mrygania ujęć - poprostu kolesie grają - raz w corpsie, raz bez. Warto zobaczyć.
A teraz moja refleksja dotycząca dzisiejszego
nowoczesnego death metalu. Uwaga, uwaga! Otóż ów death metal przestał mnie interesować! Dlaczego? Bo nie ma już klimatu. Ostatnio kumpel polecił mi coś takiego jak Brodequin (taki death/grind amerykański jak Disgogre etc. jakby ktoś nie wiedział) i kazał mi zwrócić uwagę na bębniarza. Mówił, że szybki jak cholera i w ogóle, i powiedział, że jest filmik do ściągniecia jak on gra. Ściagnąłem i rzeczywiście - koleś sieje na werblu z taką prędkością, że oko bieleje (Ś.P. Docent nie miałby szans) stosując do tego specjalną technikę. Oto jego stronka:
http://www.cptkilldrums.com (wstawianie URL'a coś chyba mi nie działa). Chodzi o filmik jak gra z Brodequin. Potem w Mega Sinie przeczytałem o czymś takim jak Origin - też, że mega szybkie, techniczne, wspaniałe - ocena 9/10. Ściągnałem, posłuchałem i zrobiło mi się smutno. Czy death metal idzie w stronę takiego napierdalania? Nikomu się już nie chce grać klimatycznie? Nawet jesli zespołu nie napierdalają jak dziki osioł to są poprostu powtarzalne... Widać, że cała nadzieja w podziemiu i starych tuzach, którzy tworzyli ten gatunek. Ostatanio odkryłem coś takiego jak polskie Throneum - zespół jest boski i w starym stylu. Słychać w nim i stare Pestilence, i Repulsion i jeszcze w pizdu innych fajnych rzeczy. Naprawdę polecam, jeśli też macie dość tego megaszybkiego srania.