







Egregius napisał(a):abused majesty zrobiło na mnie duże wrażenie... Ponadto czciciele bobrzej nory też...


Egregius napisał(a):Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma...
Nocturnal mortum... wszytskie albumy są wyjebi#te




forlorn napisał(a):05.01.2006 godzina 17.00 Piekary Śląskie!!!!!!! LugBurz ,Besatt!!!!!!!!!!!!!!!!!! dom kultury "Andaluzja"polecam!! Świetne zespoly


forlorn napisał(a):wpadem na taka kapele jak cadacross nie jest to Black ale nawet niezłe granie.Znacie? moze troche za bardzo słodzone ale mimo wszystko warto posluchać



Krieg napisał(a):forlorn napisał(a):wpadem na taka kapele jak cadacross nie jest to Black ale nawet niezłe granie.Znacie? moze troche za bardzo słodzone ale mimo wszystko warto posluchać
Osobiście nie znam, a polecasz cos konkretnego?



Krieg napisał(a):ale jeśli liczy ktoś na słodkie melodie to niech zapomnij o tym. Zespół ten a raczej duet gra cholernie szybki i brutalny Black Metal.




metalofan napisał(a):czy macie jakies linki teledyskow do sciagniecia?? kocham metal ale nie wiem skad mam sciagnac muzyke :/ prosze piszcie na g 6331992 lub email k4mik@os.pl albo odpiszcie tutaj


forlorn napisał(a):poszukuje kapeli Iperyt...zna ktoś?? może jakaś małą "wasza" recenzja??
No to zapowiada się mała sensacja na naszej scenie, co ja gadam mała, wielka sensacja. Jak ktoś nie wie dlaczego, to się niedługo przekona, jeśli zdąży oczywiście. Nie ma za dużo czasu na zastanawianie się i analizowanie, gdy z głośników płyną dźwięki "Particular Hatred". Czegoś takiego jeszcze na naszej scenie nie było. Iperyt rozpierdala na kawałki, inaczej nie można tego ująć. To jest skomasowany atak nuklearny, nikt nie ocaleje z tej pożogi. Ja pierdole ależ to ma siłę, ile w tym zwierzęcej agresji. Nie można o tej muzyce pisać inaczej niż w samych superlatywach. Zniszczenie, jakie funduje ten zespół słuchaczom, jest totalne. Jego moc jest większa tym bardziej, że jest to uderzenie dokładnie zaplanowane, w którym nie ma miejsca na żadną przypadkowość, wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Ta operacja ma na celu anihilacje ludzkiej rasy a jej narzędziem jest Iperyt. Te wojenne sample, które rozpoczynają "Particular Hatred" to jedynie preludium, niewinny wstęp do krwawej jatki, jaka rozgrywa się dalej. Oj, panowie pięknie masakrują dźwiękami, przypierdalają tak, że człowiek momentalnie znajduje się w pozycji horyzontalnej i zostaje tam już do końca, do ostatniego dźwięku "Experimental Crucis". Szesnaście minut black/death metalu gęsto okraszonego industrialnym klimatem, jakie funduje zespół, jest po prostu boskie. Elektronika równie skutecznie, co riffy i sekcja rytmiczna dewastuje słuchacza. Jest jak kwas, który wżera się w ciało by siać w nim spustoszenie. Genialny klimat mają te cztery utwory, swoją brutalnością i barbarzyństwem biją wszystkich na głowę. Takich zespołów nam trzeba, siejących chaos i zniszczenie, które jednocześnie robią to w inteligentny sposób. A to dopiero początek, aż boje się myśleć, co też Iperyt przyszykuje na swoim debiutanckim albumie, skoro zabijają teraz to, co będzie dalej, pewnie piekło na ziemi... już się nie mogę doczekać.


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników