przez Nikodem15 » 31-07-2005, 17:09
Czy solówki Jasia są za łagodne, to nie wiem, raczej nie, potrafi też zagrać ze speedem i kopem, choć zawsze charakterystycznie melodyjnie, ale fakt, czasem za krótkie solówki są.
A Sebek... Moim zdaniem wcale nie jest złym perkusitą, oczywiście nie nawala tak imponująco szybko i czadowo jak Sysy (powiedziałbym nawet, że jego gra bywa dosyć oszczędna), ale ma power w łapach i jego granie jest takie ciut funkowe, "bujające" i mnie się podoba jhak najbardziej, choć Sysy czy Dziarek grali "gęściej".
A ogólnie KSU brzmi teraz mniej ciężko niż w poprzednim składzie, ale też z kopem i tak bardziej typowo rockowo/hardrockowo - klimatycznie, ale ostro, fajne brzmienie jest na koncertach.
...krzyk tysięcy gardeł, światła, wielki szmal - już nikt nie chce zmieniać świata, czegoś tylko żal...
Kult - Malta 2005 (nie ja wrzucałem, ale informuję. Pełen koncert, świetna jakośc.)http://www.megaupload.com/?d=NCWCANEW